Translate

wtorek, 20 marca 2012

Jak milo ...


Za nami weekend podczas ktorego sporo sie dzialo, na polskich zuzlowych torach, treningi, turniej par, sparingi, na czolo wysuwaja sie oczywiscie Derby Kujawsko-Pomorskiego i potyczki Gorzow - Leszno. Ameryki spod kapelusza tu nie odkryje stwierdzajac ze wyniki takich potyczek niewiele mowia w kontekscie tej prawdziwej walki o ligowe punkty, wszak to zupelnie inna bajka, ale pare przemyslen mam. Nie wiem jak mozna bylo nazwac mecz w Lesznie sparingiem pomiedzy Rolnikam a ZBOWIDEM, to co zostalo przyslane od Leszna przez GW nie mozna nazwac innaczej, jak kabaretem, przeciez to jest sobie normalnie robienie jaj z kibicow, ktorzy cala zime czekali na to aby zobaczyc swoich ulubiencow w akcji. To ze nie przyjechal MJJ, dobrze zgodze sie, potlukl sie na treningu ze Zmarzlikiem i w poniedzialkowym meczu swojej angielskiej druzyny tez nie wystapil, ale dlaczego nie bylo Dzwigni, GP tuz za pasem, tak plakal ze nie wpuscili go na trening w Toruniu, wiec potrzebuje jak najwiecej jazdy a tu, kolejny juz tego typu foch w wykonaniu naszego Mistrza. To samo mlody Zmarzlik w Sobote nie pojechal a w Niedziele w GW juz tak, wiec jak widac az tak bardzo kontuzjowany nie byl. Za to "Boski Kris" vel Blondyna to juz calkiem co innego, och jakich on to tytanow i czarodzieji zuzlowych owali pokonal aby zdobyc odpowiednio 7 oraz 8+1 punktow w tych zawodach, przewaznie byli to mlodziezowcy jego lub przeciwnej druzyzny ale mlodzi Pawliccy  to juz byli jak dla niego nie do ugryzienia. Przypominam tylko niesmialo ze obiecal on Wladkowi 200 pkt. w sezonie, nie wiem jak Wy, ale ja jakos tego nie widze, poki co trzyma "tarnowska" forme, a ze w GW nie bedzie litosci wiec moze miec ciezko ... W Derbach, dwa razy baty zebrali Krzyzacy, wiec w Fordonie ci co bardziej zapalczywi juz bujaja w oblokach ale coz takie ich prawo, warto tylko prztoczyc kultowe juz slowa bylego Premiera ze, "nie wazne jak sie zaczyna, ale wazne jak sie konczy", wiec proponuje aby Milicjanci o tym pamietali.

"Milicja juz sobie wiesza medale na szyjach, pozyjemy zobaczymy ..."

Ja bardziej zwrocilem uwage, na postawe Zabika i Lampkowskiego, Torun moze miec z tym problem, tym bardziej ze bracioki Pulczynscy tez szalu nie robia. Moim skromnym zdaniem Pan Karol naprawde moglby juz sobie dac spokoj z zuzlem, poki jeszcze sie to zle dla niego nie skonczylo i nie pisze tego wcale zlosliwie, o ile starty naprawde dobre to im dalej w las tym tym wiecej drzew, chlopak widac ze ma blokade psychiczna, boi sie kontaku z przeciwnikiem, ogladalem wszak relacje z niedzielnych zawodow przy S2 dzieki telewizji internetowej, nie trzeba byc jakim s specjalnym znawca aby to stwierdzic, chyba ze sie myle, choc nie sadze. Taki sam problem jak Torun z Zabikiem lub Lampkowskim  mozemy miec i my z "Pantera", zreszta nasi gwiazdorzy tez szalu nie robia, Hancock z Janowskim cienuja na Wyspach w turniejach tam rozgrywanych, mlody Gomolski cos tam ujechal w turnieju par w Gnieznie, ale on cos narowisty jest, skoro dwa razy zrywa tasme podczas startu do jednego biegu, moze niech zacznie profilaktycznie brac brom, to ukoi choc troche skolatane nerwy. Nadzieja mlodziezowa Jozefow zawodnik Sowka pilnie trenuje na Wyspach, wystapil juz w dwoch imprezach i przywiozl jeden punkt, ja wiem ze on sie dopiero uczy angielskich torow, wiec potrzebuje czasu ale wiem tez ze oni tam az tak tego czasu za duzo nie daja takim zawodnikom, niejeden juz polski mlody zuzlowiec sie o tym przekonal, wiec jak nie zatrybi i to najlepiej zaraz, to jego przygoda w "Wilkach", skonczy sie szybciej niz sie zaczela, taka jest "naga" prawda.My narazie czekamy na pierwsze treningi w Buczy, bo chyba juz czas, pogoda sprzyja, wczoraj znaczy w poniedzialek montowali dmuchane bandy, wiec w Srode powinni wyjechac, szkoda czasu, zeby potem nie bylo ze sie nie mieli czasu spasowac z torem bo nie zdzierze. Wracajac do Derbow Milicyjno - Krzyzackich, to coz Milicja jest mocno "w gazie", jednak ta atmosfera w zespole robi swoje, Jurek Kanclerz juz tak sie poczul pewnie ze zadeklarowal, ze jesli Milicja poleci do I Ligi to on poda sie do dymisji, no ja na jego miejscu nie skladalbym tak daleko idacych deklaracji, bo moze byc tak ze jednak poleca, oczywiscie bede mocno trzymal kciuki aby tak sie stalo, a Miki Curylo, to niech jeszcze mocno potrenuje, bo jak narazie to lipa. Zreszta pytanie nasuwa sie jedno czy to Milicja taka mocna, czy Torun na ta chwile taki slaby, ja stawiam na to drugie.W "Lany Poniedzialek" 9 Kwietnia przyjedzie na S2 Przenaswietszy Falubaz i sprowadzi ich na ziemie ...


Kupili kota w worku ?

Tak wiele sie o tym nie pisze, ale Piotrek Swiderski nadal nie moze dojsc do pelnej sprawnosci, po zeszlorocznym "masakrycznym" dzwonie podczas meczu we Wroclawiu. Sam zawodnik po pierwszym probnym wyjezdzie na tor stwierdzil iz jest niewesolo. Niewesolo to bedzie mial Gdansk jak to bedzie sie przedluzac, bo niby kto tam ma za niego robic punkty na ktore liczyl Maciek Polny i spolka, kim go zastapic ? przeciez to musi byc Polak, ja takiego na dzie dzien dzisiejszy nie widze ... Jest to dla mnie o tyle przykre iz osobiscie bardzo lubie "Swidra", niezmiernie zalowalem kiedy po sezonie spedzonym na Z3 przeniosl sie do Betonow z Wroclawia, choc to chyba jego bardziej w Unii nie chcieli niz on chcial odejsc, taka jest (chyba) niestety przykra prawda. Zycze mu powrotu do pelnej sprawnosci, wszak zuzel to jego praca z tego zyje, a poza tym zdrowie w zyciu jest dobrem nadrzednym.Zdrowia Swider ...


"Panie Piotrze, trzymamy kciuki ..."

Blisko coraz blizej.

Coz tu mowic SGP 2012 zbliza sie tak szybko ze to wrecz nie do pomyslenia ...


Tak dla przypomnienia "rozklad jazdy" w Sezonie 2012 ... a dla zachety filmik promocyjny, miejmy nadzieje ze bedzie sie dzialo, choc jak pisalem, stawka zawodnikow nie powala na kolana, to nie tak powinno wygladac, ale coz realia sa jakie sa i musimy sie z tym pogodzic, niestety. Jak sie niema co sie lubi, to sie lubi, co sie ma ...






Jestem spokojny ...

Jestem spokojny o to zez wlodazrze polskiego zuzla wbrew negatywnej opini pozostalych 2 ligowych klubow zgodza sie na to aby do rozgrywek przystapila "Viktoria Pila" ... w tym kraju dla "dobra polskiego zuzla" robi sie wszystko, co tylko jest możliwe. Chodzby nawet teoretycznie nie byloby to mozliwe, ot taki nasz lokalny polski folklor. A tak przy okazji tej sprawy potwornie zirytowal mnie glos sprzeciwu ktory w imieniu klubu z Rybnika wyrazil pan Pawlaszczyk, no on to juz powinien najmniej sie wypowiadac w tej kwestii. Wszyscy wiedza dlaczego ... ktos tam na kase czeka ...


PS. Nastepny Kabaret ......... rece opadaja ....

..."Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji nie dogadał się z Falubazem w sprawie nowej umowy na wynajem stadionu przez klub. Oznacza to, że klub nie ma w tej chwili stadionu, na którym mógłby rozgrywać mecze ligowe w sezonie 2012. "...



maly

Tarnow, 20 Kwiecien 2012

piątek, 16 marca 2012

Jak ten czas leci ...

Jeszcze nie tak dawno smucilismy sie ze wlasnie zakonczyl sie kolejny, jakze ekscytujacy w niektorych aspektach, nie tylko tych stricte sportowych sezon 2011, a dzialo sie sporo glownie poza torem, mielismy w myslach te zimowe miesiace, w trakcie ktorych przynajmniej w Polsce nie warcza zuzlowe motory, a tu jak z bicza strzelil zlecialo jak nic i sezon 2012 tuz za pasem.W UK juz po pierwszych oficjalnych zawodach w Polsce coraz wiecej klubow wyjezdza na swoje tory, w Buczy maja wyjechac w najblizsza Srode, jesli utrzyma sie pogoda jaka od dzis u nas panuje to nie powinno byc z tym chyba wiekszych problemow. W koncu i my doczekamy ze na Z3 odpala fury i bedziemy mogli poczuc ten charakterystyczny zapach, nie, nie spalanego metanolu, bo ten zapach to efekt spalanego oleju, ale to tak na marginesie. SGP 2012 to juz przeciez tak blisko ze nawet czlowiek sie nie obejrzy a juz bedzie, dzis wszak dzieki Bogu i Partii 16 Marca a 31 startujemy o zgrozo o 5 rano, naprawde nie wiem czy wstane, poranne wstawanie nie jest moja mocna strona a jeszcze tego samego dnia o 14-tej sparing z Jozefami, czyli dzien pelen zuzlowych emocji, zyc nie umierac. Sprzet kolarzy z GP juz pakuja w kontenery i szykuja do wysylki, czesc mechanikow tych rodem z Polski jest juz wlasnie w drodze do Aucland o czym informuja na swoich profilach na portalu facebook, podpierajac to zdjeciami z lotniska w Dubaju, gdzie maja przesiadke na samolot do Australii. W samym Aucland juz szykuja tor, obiekt jak na warunki europejskie a juz napewno nie polskie, nie mieszczacy sie w w standardach cyklu, ale ja to mowia, co kraj to obyczaj, zobaczymy jak dalszej perspektywie czasowej sprawdza sie te proby rozpowszechnienia zuzla na inne kontynenty wszak jeszcze jesienia pare rund finalowych IMSJ w dalekiej Argentynie. Aczkolwiek jak chodzi o Nowa Zelandie to jest raczej powrot w tamte rejony wielkiego zuzla niz cos nowego, wystarczy przesledzic historie speedwaya. 


Dla bywalcow na polskich, czy tez w innych krajach Europy, rund GP, widok, lekko moze nie zadziwiajacy, ale wzbudzajacy usmiech na twarzy, w kontekscie jak chocby wymagan jakie firma BSI ma wobec polskich organizatorow, ale widoki naturalnej przyrody nowozeladzkiej sa jak najbardziej przyjemne dla oka, ze az chcialoby sie tam byc ...


"... pewnie niektorzy sie wybiora, tylko pozazdroscic."

Oczywiscie ktos moze powiedziec jest Terenzanno (totalne nieporozumienie), Malilla (juz niedlugo), Vojens (ostatni rok GP na tym obiekcie), ale mi glownie chodzi i Polske, o to jakie ponosza polskie Kluby czy tez raczej miasta gdzie one sie znajduja aby byc organizatorem tych imprez a jakimi dysponuja obiektami, fakt sami zgotowalismy sobie ten los przebiajac oferty wobec firmy BSI, ale jak widac to sie konczy (oby), Leszno juz sie najadlo, Gorzow juz chyba tez, teraz za organizacje polskich rund GP bierze sie PZMOT, na Narodowym i byc moze Slaskim, to chyba szczescie dla panow z BSI bo juz chyba w nie bylo by tak rozowo z polskimi zawodami, ale jak sie sprawy uloza zobaczymy. Firma Ole Olsena zaproponowala PZMOT-wi za ulozenie jednorazowego toru na Narodowym cene 300 tys. euro, chyba go Bog opuscil, ma chlop fantazje, naprawde widze ze ze jeszcze zycie go niczego nie nauczylo. Ciekawe ile zazadal za nadzor nad budowa toru w Nowej Zelandii ? ale chyba nie przyszalal, bo by go chyba smiechem zabili. Wystarczy ze ma fajne wakacje. Nie ma co,  bilety ponoc wyprzedane ma byc 15 tys widzow, nie jest zle, ale chyba jeszcze chyba sa jak pisza w reklamie zawodow, wiec kto jeszcze moze niech bukuje miejsce w samolocie, pakuje sie i w swiat ...


Licencje "rozdane".

Juz nie ma co bic piany na temat licencji, klamka raczej juz zapadla i nic juz sie nie zmieni, choc Pila jeszcze cos ram kombinuje z reanimacja trupa w postaci "Victorii Pila", klubu ktory nomen omen nigdy nie wystartowal w zadnych rozgrywkach, oprocz ligi amatorskiej ale czy to sie powiedzie to tak naprawde chyba sam Pan Bog wie, ponoc prezesi pozostalych klubow 2-go ligowych wyraziliby zgode na zgloszenie tego zespolu po terminie mimo ze takowy juz minol, ale czemu sie dziwic 5 druzyn w 2 lidze a bylo blisko ze bylyby 4 to dramat, ale czy w imie hasla "dla dobra polskiego zuzla", mozna po raz kolejny raz przymknac oko na ewidentne waly, zgadzam sie ze cierpia glownie pilscy kibice, ale co na to oszukani zuzlowcu ktorzy bronili barw tego klubu, tu wlasnie ma zastosowanie stwierdzenie, ze punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Ja juz nie chce tego oceniac, nie wiem naprawde co o tym myslec, wiec zmilcze.



"Victoria, niestety nie zawsze oznacza zwyciestwo."


Kacik Milicyjny.

Jakos nie bylo ostatnio okazji aby napisac cos ciekawego o Milicji Bydgoszcz, bo ciagle pojawiajace sie naprzemian wypowiedzi Gapinskiego I Kosciechy ze ida na 1 czworke, przestaly wzbudzac czyjekolwiek zainteresowanie, ale oni nie proznuja wlasnie wpadli na nowy , znaczy sie Milicjanci, fenomenalny pomysl i ... wymyslili ...

..."Działacze Polonii Bydgoszcz wspólnie z członkami Stowarzyszenia Pomagamy Polonii postanowili, że na stadionie przy ulicy Sportowej zostanie wydzielony specjalny sektor dopingujący. Będzie on usytuowany na pierwszym łuku."...

... wymyslili, "Sektor Dopingujacy", toz to juz sie w pale nie miesci, czyli ze jak ? ze reszta stadionu milczy, a te 338 na tym sektorze dopinguje kolarzy Milicji, toz to idiotyzm do kwadratu, takie rzeczy to tylko oni sa w stanie wymyslic. Normalnie rece opadly mi do samej ziemi.


"Sektor, jeszcze pusty, ale juz niebawem zacznie tetnic zyciem, kibice beda tam mogli sie czuc bezpiecznie."

P.S Z tym ze to nie chodzi o ten, tylko ten na 1 luku, ale chlopaki cwicza na calym stadionie.


maly

Tarnow, 16 Marzec 2012

wtorek, 13 marca 2012

Czy Babcia Bena o tym wie ?


W Niedziele na Wyspach oficjalnie rozpoczeto sezon zuzlowy, zawodami pod nazwa "Ben Fund Bonanza" wiadoma rzecza jest ze probownie stawiania jakichkolwiek prognoz co do dalszej postawy zawodnikow ktorzy tam wystapili w dalszej czesci sezonu  jest totalnie bez sensu, choc trzeba zauwazyc ze Hans Andersen chyba utrzymal forme z roku ubieglego, oj beda mieli z niego pocieche w Grudziadzu ... ale tak po prawdzie to zainteresowala mnie sylwetka zyciezcy tych zawodow, czyli Bena Barkera. Pomijam juz fakt iz za kazdym razem kiedy mam okazje ogladac mecze ligi brytyjskiej w ktorej wystepuje nasz bohater a ktore komentuje pan Tomasz Lorek, to zawsze na mojej twarzy pojawia sie usmiech, wiem wszak bowiem ze zaraz uslyszymy od pana Tomka nowe wiesci o chyba juz kultowej babci Bena. Lecz nie to tak bardzo przykulo moja uwage, ale pomyslalem sobie, na jakim sprzecie smigal wczoraj przesympatyczny skadinnad Ben, dlaczego ? otoz czas jaki temu przeczytalem ze ubiegloroczny zwodnik opolskiego Kolejarza, delikatnie rzecz ujmujac "zawinol" sprzet z Opola i do dzis go nie oddal, wiec cos tu chyba nie jest ok. Abym nie zostal posadzany ze byc moze nasluchalem sie plotek, musze w tym miejscu przytoczyc wypowiedz Prezesa Kolejarza Pana Jerzego Drozda ...

..."Ze wspomnianym wcześniej Barkerem jest odrębna historia, bo on po prostu oszukiwał nas. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Na początku chciał bardzo jeździć u nas, a gdy do niego dzwoniliśmy, to nie odbierał telefonu. Nawet nasi znajomi w Anglii próbowali się bezskutecznie z nim skontaktować. Nie chciał jeździć w Polsce i taka jest prawda. Dodatkowo wziął od nas sprzęt i do dzisiaj go nie oddał, więc jest nam winny pieniądze. Dziwię się, że w tej sprawie nie zareagowała jeszcze Główna Komisja Sportu Żużlowego, bo jeśli klub nie wywiązuje się z umowy, to czekają go rygorystyczne kary. Gdy sytuacja jest odwrotna i zawodnik oszukuje, to uchodzi mu to na sucho. To trochę nie fair."...

... wiec teraz zapytam czy mamy traktowac zawodnikow polskich i obcokrajowcow inna miara, osobiscie smiem twierdzic ze Pan Barker na dzien dzisiejszy powinien byc zawieszony przez BPSA na wniosek GKSZ-tu do czasu rozliczenia sie z klubem z Opola. A jak widac tak nie jest i facet czujac sie bezkarny robi wszystko czego dusza zapragnie.Nie dziwota ze pozniej tak zwani "obcokrajowcy", maja w glebokim powazaniu swoich polskich pracodawcow, mniej lub bardzie drastycznych przykladow mozna mnozyc, dotyczy sie to zwlaszcza nizszych polskich lig, E-liga raczej rzadzi sie w tej kwesji innymi prawami choc i tu sa wyjatki. Jest to kolejny kwiatek do korzucha wlodarzy polskiego zuzla. Szanujmy sie, bo jesli bedzie innaczej, to nadal bedzie jak jest, napedzamy finansowo caly ten cyrk, a nadal maja nas za nic. Taka jest niestety prawda, coz moze czas na zmiany ??? Tak wiec moze Babcia niesfornego Bena nie ma na ten temat wiedzy, bo gdyby tak bylo to byc moze wygarbowalaby mu skore, aby nie przynosil wstydu rodzinie.


"Ben, ale niekoniecznie Big Ben"
  
Fury niebawem odleca.

Wczoraj zawodnicy ktorzy beda startowac w tegorocznym cyklu SGP dostarczyli swoj sprzet do magazynu na lotnisku Schiphol w Amsterdamie, skad niebawem odleca do Nowej Zelandii specjalnie wyczarterowanym samolotem prze firme BSI. Nie powiem calkiem gustowne te kontenery, postarali sie chlopaki, tylko dlaczego tak marnie placa zawodnikom, to naprawde lekko zastanawiajace, pierwsze tego efekty maja juz w tym roku kiedy z lapanki kompletowali czesc stawki, ale koro tak wola, ich sprawa, szkoda tylko ze odbija sie to na poziomie sportowym calego przedsiewziecia. Pare nazwisk na liscie startowej, powoduje lekkie migogotanie komor sercowych ...


"Czy to nie mily widok ... ?"


Czy w Rybniku zrobi sie goraco ???

Jak sie okazuje Prezydent miasta Rybnika Pan Adam Fudala nie ma jednak zamiaru przekazac ZADNYCH pieniedzy z miasta dla nowego tworu jakim jest ROW spółka z.o.o. Faktem tym mocno zaskoczony jest Pan Pawlaszczyk jeden z wspowlascicieli owej spolki i zaczyna sie robic problem. Budzet nowego tworu, ktorego wlasciciele dzialajacy pod nowym szyldem a sterujacy nim z tak zwanego "tylnego fotela", robiacy sobie przyslowiowe "jaja z pogrzebu", czego dali stosowny przyklad wydajac oswiadczenie bedace odpowiedzia na wywiad z ich bylym zawodnikiem Ronim Jamrozym, dotyczacym splaty zadlyzenia nieistniejacego juz klubu a bedacym totalna zenada, mial wynosic okolo 700 tys. zlotych z czego 500 tys. mialo pochodzic z Ratusza na tak zwana promocje zuzla w Rybniku. Czy duet nazywany przez rybnickich i nie tylko kibicow MO-PA, znalazl sie z przyslowiowa reka w nocniku, przekonamy sie zapewne juz niedlugo. Nie do konca rozumiem rowniez faktu ze pan Pawlaszyk jest zaskoczony takim obrotem sprawy, bo ja wrecz przedziwnie, to bylby dopiero skandal gdyby Miasto Rybnik firmowalo swoja nazwa taka patologie. Oswiadczenienie ludzi z nowego klubu zreszta nie podpisanie z imienia i nazwiska bylo tak bezczelne w swej formie, ze jestem lekko poirytowany samym faktem jego publikacji na portalu ktory mieni sie najlepszym w Polsce. Tak przy okazji tego co probuje sie robic w Pile juz nawet nie mam zamiaru komentowac, powiem tylko tyle ze nasz zuzel zaczyna sie staczac po rowni pochylej i to z coraz wieksza predkoscia ... ruchem jednostajnie przyspieszonym

..."Prezydent miasta Rybnik poinformował, że ROW spółka z.o.o nie otrzyma pieniędzy z budżetu miasta. Czy to koniec żużla w Rybniku? Adam Fudali prezydent Rybnika powiedział, że na sekcję żużlową działającą pod szyldem nowej spółkki nie przeznaczy pieniędzy."...


"Tylko do czego to doprowadzi ???"


maly

Tarnow, 13 Marca 2012 

piątek, 9 marca 2012

Wyjechali, znaczy sie, juz Wiosna jest.

Mimo ze do kalendarzowej Wiosny zostalo jeszcze pare dni, to jesli chodzi o moja skromna osobe, to Wiosna rozpoczyna sie wowczas kiedy na zuzlowych torach pojawia sie kolarze na swoich maszynach. Tak wiec skoro jestesmy juz po treningach w Toruniu i Gnieznie, to jak dla mnie Wiosna juz jest i to bez wzgledu na fakt ze na koniec tygodnia zapowiadaja w Buczy opady sniegu, naprawde juz mogloby by sobie dac spokoj .... prosze. Jeszcze tak naprawde nic nie zaczelo sie dziac a juz pierwszy zgrzyt nastapil, wszak torunianie odmowili Dzwigni mozliwosci treningu na swoim torze, tak troche pokretnie sie tlumaczac, ale mniejsza z tym jak, jednak co do zakazu treningow dla Dzwigni w Toruniu, to sprawa jest taka troche dwuznaczna, z jednej strony GP w NZL juz 31 Marca i mogliby chlopu dac pojezdzic, tym bardziej ze nie sadze aby na 1 trening zrobili jakis specyficzny tor, z drugiej zas strony bez wzgledu gdzie obecnie startuje to i tak do konca zycia zostanie Milicjantem lub Tyfusem jak kto woli ... :))), tak wiec jakies podstawy ku temu maja. Pewnie z czasem wszystko sie ulozy jak trzeba jak to mowia, pierwsze koty za ploty. Takie tradycyjne polskie "piekielko", chyba juz wszyscy przywyklismy. Niestety my w Tarnowie nie mozemy, znaczy sie zawodnicy nie moga wyjechac na tor, choc dzis traktory ostro pracowaly na Z3, ale jeszcze jest mokro a i nocne mrozy nie pozwalaja na to aby tor sie osuszyl, wobec czego nasi kolarze w Niedziele wyruszaja do Krsko na pierwsze jazdy. My kibice musimy sie wiec uzbroic jeszcze w cierpliwosc aby zobaczyc naszych zawodnikow na naszym domowym torze, ale to juz naprawde niedlugo. Jak narazie mozemy wiec tylko pozazdroscic kibicom z polnocy, ale i my sie doczekamy. Choc niekorzy kolarze Turoni juz smigaja, Hancock smigal cala zime w Kaliforni, a przy okazji terningu w Gnieznie swoje pierwsze jazdy zaliczylow rowniez Kacper Gomolski, nowy nabytek tarnowskiego klubu, powiem szczerze ze jestem ciekaw jak on sie odnajdzie w E-lidze, do dzis pamietam, jak na polecenie trenera, zaliczal gleby jadac na ostatniej pozycji podczas meczow Gniezno - Tarnow w 2009 roku kiedy Unia jechala na 5-1, mam nadzieje ze juz z tego wyrosl i nie bedzie "wozil ogonow", ale to nic pewnego.


"Czy tak bedzie w sezonie w wykonaniu Pana Kacpra, zobaczymy ..."


"... oby nie bylo, tak."


Niektorym ... ulzy.

Czy potwierdza sie informacje iz uwielbiany wrecz przez czesc tarnowskich kibicow Prezes PP wlasnie odchodzi do lamusa, wszystko wskazuje ze tak wlasnie sie stanie. Jest to o tyle ciekawe ze ostal sie on na swoim stanowisku po slynnej juz aferze z odszkodowaniami jakich Unia zarzadala od dwoch swoich zawodnikow. Ale jak widac przyslowie ktore mowi ze co sie odwlecze to nie uciecze chyba znow sie potwierdzi w zyciu. Jest to jedyny, jak twierdzi moj dobry znajomy, czlonek zarzadu klubu zuzlowego w Polsce ktory "przezyl" 3 Prezesow i siebie samego jako Prezesa. Zycie jednak nie znosi prozni, caly czas cos musi sie dziac, w naszym klubie ostatnio sie dzieje i to sporo, oby tylko to wszystko przynioslo pozytywne efekty, szczerze w to wierze, a wiara potrafi i ponoc gory przenosic. Ale  wracajac do tematu, to przyznam sie ze jestem tym faktem zaskoczony nieco, wydawaloby sie ze skoro przetrwal jesienne "trzesienie ziemi" na Z3 to juz jest nie do ruszenia, a tu taka niespodzianka.Z tego co sie orientuje to Zarzad w Buczy bedzie teraz jenoosobowy, wiec chyba trzeba bedzie powolac kogos na stanowisko d/s sportowych, przynajmniej ja innaczej tego nie widze, wszak nie wydaje mmi sie aby Pani Prezes Mroz, sama pociagnela ten wozek. Pytanie czy to juz bedzie koniec zmian personalnych w klubie, zobaczymy, jak widac teraz juz nikt nie zna swojego dnia ni godziny ... sie dzieje, oj dzieje, zreszta nie tylko w tej tarnowskiej Unii bo w jej imienniczce z Leszna tez, tam Slawek z Jozefem dalej walcza o kase i to bynajmniej nie "po kryjomu", ale to juz insza inszosc.


"Rozstania nadszedl czas."


Dzieje sie u sasiadow ... tez.

Mialo byc tak pieknie, a wyjdzie chyba ja zwykle, jak to sie przyjelo mowic w naszym pieknym kraju. Wcale mnie to nie cieszy ze rozbudowa stadiony przy Hetmanskiej nie zostanie ukonczona zgodnie z terminem, bo i niby dlaczego, ale jakos ta dziwnie naciagane wydaje mi sie tlumaczenie wykonawcow ze wszystkiemu winna jest zima i duze mrozy. Pamietam zimy ktore zaczynaly sie tuz po 1 Listopada a trzymaly az do konca Marca, a tu raptem trzy tygodnie zimy i juz wszystko sie sypie, az strach pomyslec co by bylo gdyby miniona juz zima byla taka jaka o ktorej napisalem powyzej. Chyba ktos kto decyduje sie na zlozenie swojej oferty jako wykonaca takich robot ma swiadomosc jakim klimacie jest polozona Polska, wiec nie bardzo rozumiem na jakiej podstawie owi wykonawcy wnioskuja do rzeszowskiego Ratusza o zmiane terminu oddania inwestycji, niech placa kary umowne i tyle, nie ma zmiluj. Do tego jeszcze musza zwezic tor od strony nowej nowej trybuny, wiec poki co nasi sasiedzi ze wschodu o jezdzie na swoim owalu moga tylko pomarzyc a nasz mecz sparingowy z nimi zaplanowany wlasnie na koniec Marca juz sobie mozemy miedzy bajki wlozyc. Nomen omen to ciekawy jestem czy na nowej trybunie beda mogli Jozefy luskac swoj ulubiony slonecznik, wszak widok nowej trybuny po meczu ligowym tonacy w lupinach nie bylby zbyt budujacy ze sie tak wyraze. Moga miec z tym spory dylemat, wszak oni bez luskania nie moga zyc, a juz z pewnosci nie moga ogladac zuzla. Gdzies wyczytalem ze jesli ta budowa nadal sie bedzie slimaczyc to Marni moga mie spore problemy z przekladaniem pierwszych ligowych meczow i byc moze beda zmuszeni jezdzic swoje domowe na obcych torach a ten najblizszy jest wlasnie w Buczy, taki ktory spelnia wymogi E-ligi, i taka opcja jest brana pod uwage, nie powiem byloby to ciekawe doswiadczenie aby zobaczyc taki meczyk na Z3, ale tak po prawdzie nie sadze aby do tego doszlo, najwazniejsze jest aby uporali sie z tymi problemami do Czerwca, wszak wlsnie w tym miesiacu beda Derby Poludnia, a jak wiadomo to najwazniejsze mecze w sezonie. Dwa razy lomot sasiadom, ech juz doczekac sie nie moge. Konczac juz ten watek, to moim zdaniem zrobili zasadniczy blad wybierajac wykonawce, mogli zatrudnic firme z Ukrainy, im tam mrozy nie straszne i problemu bo nie bylo, a tak to jest lipa i to przez duze L.A juz wogole to ja nie wiem kiedy z tym nowym torem spasuje sie Maciek "Marna Ciapa", przeciez to nie wykonalne dla niego w krotkim czasie, on musi zatrzec najpierw z 5 silnikow zeby "zlapac forme", wiec kiedy ???


"Luskanie u Marnych to podstawa, co tam zuzel."


P.S. Cos kombinuja ?

Tak tylko w telegraficznym skrocie. Na 14 marca GKSZ zwolal spotkanie klubow I i II ligi, czyli chyba wyglada na to ze Pila i Krakow nie pojedzie, bo Ostrow sie chyba wyratowal, jak oni sprobuja polaczyc te ligi co jak dla mnie nie jest mozliwe chocby ze wzgledu na roznice regulaminowe dotyczace juniorow, to ja normalnie przestane wierzyc w zycie pozagrobowe ...
  
maly

Tarnow, 9 Marzec 2012

środa, 7 marca 2012

Jest nadzieja


Data kolejnego wpisu wypada 9 Marca wiec bylaby juz musztarda po obiedzie, a poniewaz jestem tradycjonalista i kultywuje to swieto, chcialbym w z tego miejsca zlozyc wszystkim KOBIETOM bez wzgledu na wiek :), zlozyc zyczenia.

Z OKAZJI WASZEGO SWIETA CZYLI 8 MARCA, DNIA KOBIET, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, NIECH SPELNIA SIE WASZE MARZENIA ...


"Jak za dawnych, dobrych czasow, dla kazdej z Pań ... gozdzik."

maly


Jest nadzieja.

Czasy kiedy w polskich klubach zuzlowych startowali glownie wychowankowie, juz dawno przeszly do lamusa, z przykroscia musze jednk stwierdic ze moja ukochana Unia juz od kilku dobrych lat nie moze doczekac sie wychowanka, ktory liczylby sie na choc krajowym podworku. Dwaj ostatni, to Morcin Rempala i Jasiek Tea, jeden rozmienil sie niestety na drobne, na wlasne zreszta zvczenie i peleta sie obecnie po drugoligowych torach, drugi to jak narazie ostatni Mohikanin, ktory jako syn marnotrawny, po dwoch latach tulaczki w rolniczym klubie z Leszna wraca w domowe pielesze, nastepcy juz niestety niczego nie osiagneli, Zielinski, Kielbasa, Kostro, Jamrog oraz cala reszta, z tej maki niestety raczej chleba nie bedzie niestety. Bardzo chcialbym sie mylic ale raczej tak sie stanie.Co jest tego przyczyna, zla praca z mlodzieza w tarnowskim klubie, brak talentow, a moze jedno i drugie nie mi to osadzac. Na cale szczescie pojawia sie "swiatelko w tunelu", jak juz kiedys pisalem byly zawodnik tarnowskich Jaskolek Miroslaw Cierniak, postanowil zalozyc szkolke zuzlowa, ktora szkolilaby mlodych adeptow na mini-torze, bardzo dobra inicjatywa. Jak sie jednak okazuje, sprawa nabiera rozpedu, do Pana Mirka dolaczyla grupa zapalencow, ktora postanowila go wspomoc w dzialaniu i dzieki temu ten projekt nabiera coraz to nowych ksztaltow. Zostal powolany do zycia Uczniowski Klub Sportowy pod nazwa "Jaskółki Tarnów", w siedzibie jednej z tarnowskich firm odbylo sie spotkanie na ktorym wybrano zarzad tego klubu. Osoby ktore weszly w jego sklad, a ktore sa powszechnie znane w tarnowskim zuzlu a niektore mam zaszczyt znac osobiscie, moim skromnym zdaniem gwarantuja ze w koncu naprawde praca z mlodzieza w Tarnowie ruszy ostro i za pare lat bedziemy mieli tego wymierne efekty w postaci wychowanko, ktorzy zasila szeregi klubu Unia Tarnow i beda cieszyc swoja jazda oczy tarnowskich kibicow, jak walcza z najlepszymi w tym kraju a moze i na swiecie.Jest juz ladne nowe logo ...

foto. eSpeedway.pl



"foto.eSpeedway.pl Jest i zdjecie rodzinne"

... powodzenia, oby mlode Jaskolki juz niebawem lataly wysoko.


Naciagaja.

W poprzednim wpisie pisalem o kabarecie, ktory odstawiaja dzialacze niektorych klubow w naszym pieknym kraju, teraz a zreszta juz dawno dolaczaja do nich panowie z PZMOT-u. Pan Szymanski w swoich pomyslach przechodzi juz sam siebie, dzis czyli 5 Marca o godz. 13.00 mialo dojc do glosowania nad losem trzech klubow, z Ostrowa, Pily i Krakowa i co ? ... nic, chyba nie bylo. Znalezli furtke aby ominac regulamin "Polak potrafi", dopoki Komisja Licencyjna nie oglosi decyzji wyzej wymienione kluby nadal maja "licencje warunkowa", czyli teraz czekamy az kluby splaca dlugi a wowczas komisja zbierze sie ponownie ( zreszta oni chyba nie przestali obradowac ) i przyzna licencje, ot taki maly myk ... da sie ??? ... da. Ostrow ponoc juz splacil swoje zobowiazania w miniona Sobote, teraz czekamy na reszte i karawana jedzie dalej. Nie mam zamiaru tego komentowac, bo punkt widzenia, zalezy od punktu siedzenia, kazdy ma prawo sam osadzic ta sytuacje, ja osobiscie stoje w tej chwili "w rozkroku", sam nie wiem co juz o tym myslec, jednego czego jestem pewien, ze w obecnym stanie rzeczy, istnienie trzech lig zuzlowych w Polsce stacilo racje bytu i z tym nie ma co nawet dyskutowac. Ekstraliga oraz 1 liga, tyle i koniec tematu.


"foto.SportoweFakty.pl Juz wiadomo, przynajmniej narazie Heniu Pile nie pomoze."


Kacik Milicyjny.

Ostatnio klub ze Sportowej 2 stal sie bardzo medialny ( co mnie osobiscie bardzo cieszy ), nie ma wrecz dnia aby nie ukazaly sie jakies ciekawostki z zycia Milicyjnego klubu, a to ze z nowego stadionu nici, a to o atrakcyjnej ofercie dla osob chetnych na zakup karnetow, a wszystko bardzo ciekawe w tresci. Jak banka mydlana pekla nadzieja Milicjantow na nowa "Arene auf Fordon", ktora miala byc wybudowana wlasnie w Fordonie czyli mateczniku Milicjantow, a tu lipa o tereny przy S2 upomial sie Uniwersytet Kazimierza Wielkiego, czyli ze sprzedazy terenow na ktorych stoi obecny stadion a z ktorych to srodkow mial byc wybudowany nowy obiekt pozostaly juz tylko wspomnienia, niech tak jeszcze Ratusz odda tereny Uniwersytetowi te tereny, to kolarze Milicyjnej druzyny beda chyba musieli korzystac z goscinnosci sasiadow zza miedzy, to bylby dopiero hardcore. Poki co pozostaje Milicjantom ogladac kolejne baty jakie beda zbierac w nadchodzacym sezonie z trybun starego stadionu. Jako ze wokol toru znajduje sie jeszcze jeden, ten sluzacy do wyscigow psow, proponuje w ramach okolo meczowych atrakcji, przeprowadzic takowe, w przerwach miedzy biegami, bedzie czym oko nacieszyc, kto wie moze wygra slynny milicyjny pies "Szarik" , wszystko jest mozliwe. A wowczas wszyscy beda szczesliwi, wilk bedzie syty i Manchester City, jak mawial onegdaj moj kolega. Prezydent Bruski, pamietam jak dzis obiecywal Milicjantom powrot w domowe pielesze Dzwigni i nowy station, i co pozostalo z szumnych zapowiedzi ? nic, oj slabo widze jego nastepna kadencje, ale to juz polityka, a ja sie w to nie bawie. Natomiast warto kupic karnet na wysciki kolarzy, z S2, do kazdego dodaja w ramach promocji lornetki produkcji ludu zza Wielkiego Muru, bez tego obowiazkowego wyposazenia bydgoskiego kibica nawet nie ma co sie wybierac na mecze, bylem widzialem, masakra, tak wiec fordoniacy nie czekajcie, sprzedaz karnetow sie niebawem konczy, wszyscy do klubowych kas ... gazety czekaja.


"Wszyscy Milicjanci sciskaja kciuki za Szarika."


"Ale, bez lornetki ani rusz."


Pozdro z Buczy

maly

Tarnow, 6 Marzec 2012 

wtorek, 6 marca 2012

Bardzo wszystkich przepraszam, ale ze wzgledu na tak zwane dzialanie sil wyzszych,dzisiejszy wpis,ktory jest juz niemal gotowy zostanie opublikowany w dniu jutrzejszym czyli ...7 Marca ...


 Pozdro z Buczy


maly


piątek, 2 marca 2012

Wlasnie leci kabarecik.


Wyglada na to ze ci ktorzy nie za bardzo widzieli sens powiekszania E-ligi do 10 druzyn mieli racje. Te wiesci, ktore nadchodza do nas w ostatnich dniach powoduja, ze chyba rozgrywanie 1 Ligi mija sie z celem. Najpierw pojawila sie informacja ze Pila nie podola splacie zawodnikow z poprzedniego sezonu, glownie dotyczy to Jasona Doyla, ktory stanowczo stwierdzil ze nie pojdzie na zadne ugody a dzis dowiadujemy sie ze rowniez i Ostrow nie daje rady. To juz zakrawa na jakis armagedon. Co ciekawe, czytalem ostatnio list Ultrasow Poloni Pila, ktorzy twierdza ze byli w stalym kontakcie z Zarzadem klubu i panowie twierdzili ze wszystko jest cacy, a tu na dzien przed terminem splaty zadluzenia, okazuje sie ze jest zupelnie odwrotnie ...

..."W sobotę 25 lutego 2012r. członkowie grupy Ultras Polonia Piła spotkali się z członkami zarządu klubu Speedway Polonia Piła - Panami Mieczysławem Tymko oraz Andrzejem Małeckim. Nasze spotkanie miało na celu uzyskanie informacji na temat sytuacji naszego klubu i zaproponowanie, po raz kolejny jakiejkolwiek pomocy ratowania naszego klubu. Zostaliśmy zapewnieni, że długi klubu nie zagrażają otrzymaniu licencji na starty w najbliższym sezonie. "...

..."Dziś tj. 28 lutego 2012 roku, w przeddzień terminu ostatecznego ubiegania sie o licencję, na stronie internetowej naszego klubu pojawia się informacja o tym, że nasz klub nie spełnia warunków licencyjnych. Czujemy się oszukani, gdyż nikt z osób decyzyjnych w naszym klubie, nie przekazał nam tych tragicznych informacji osobiście i stosunkowo wcześniej, oraz nie dano nam możliwości jakiejkolwiek pomocy. W chwili obecnej, tak naprawdę nikt z nas nie wie jaka będzie przyszłość naszego klubu."...

UPP'09

... przeciez to jest jawne robienie sobie kpin z Kibicow, na takie dzialania, juz po prostu brak slow. To zaczyna byc juz zachowanie z gatunku patologicznych, tym bardziej iz Kibice deklarowali chec pomocy klubowi, a zostali nie bojmy sie uzyc tego slowa OSZUKANI !!! To jest SKANDAL !!! czy ci ludzie nie maja za grosz wstydu ??? Miskowiak, czul pismo nosem ze nie podpisal w Ostrowie, mialby teraz niezly bigos. Zapewne zaraz zostane zaatakowany ze moje Turonie tez odstawily nezla szopke i to niekoniecznie ta Bozonarodzeniowa, ale jednak w koncu spacilismy nasze zobowiazania, a tu to juz jet totalny misz-masz, najpierw dlugo sie mowi ze owe klubu nie wystartuja, potem tryiumfalnie oglasza ze jednak TAK, podpisuje sie kontrakty, majac swiadomosc wiszacych nad klubem zobowiazan a na koniec znow padaka, czyli ... nie jedziemy, ktos kto zadrzadza tymi klubami ma chyba nierowno pod sufitem, bo innego racjonalnego wytlumaczenia brak, malo tego, jeszcze rozpoczynaja sprzedaz karnetow na nowy sezon, co to jest ??? ja sie pytam ??? pytam retorycznie, jedno wielkie BAGNO !!! Jeszcze wzgledem tych karnetow, wczoraj w sprawie sytuacji w Ostrowie wypowiedzial sie ich Prezes w formie telewizyjnego wywiadu a na koniec pojawila sie informacja ze w razie gdby Ovia nie wystartowala wogole to pieniadze za zakupione karnety beda zwracane, czyli co, byla brana pod uwage jakas inna mozliwosc, przeciez to juz jest chore. Wlasnie ogloszono terminarz polaczonych lig Rumunii i Bulgarii, proponuje dokoptowac do tych rozgrywek nasza obecna 1 Lige, przynajmniej sobie chlopaki pojezdza a przy okazji pozwiedzaja egzotyczne kraje ... a wiz nie trzeba tak jak na Ukraine. Poloczenie 1 i 2 ligi nie wchodzi w rachube, z wielu wzgledow, ktorych nie ma nawet co poruszac, wiec wyglada na to ze rozgrywki w tych ligach w obecnym sezonie, beda jednym wielkim ... kabaretem i tyle, szkoda sie nawet denerwowac. Wlasnie dzis zablokowano mi do 3 Marca 2012 do godz. 15:04 mozliwowsc dodawania komentarzy pod newsami na Syfach i oczywiiscie dlaczego? jakze mogloby by mogloby byc innaczej przez Milicjanta, ktory wyzalil sie Adminom ze go obrazam, najpierw sam zahaczyl moja rodzine, czego nie cierpie, dostal riposte i pobiegl z placzem sie poskarzyc ... zalosc. Ale jakos mnie to nie dziwi, oni tak maja a ten z pewnoscia musi byc mieszkancem Fordonu. Oczywiscie natychmiast apelowalem w tej sprawie, ale odzewu ze strony SF ... zadnego-norma. Zarowno klub z Pily i Ostrowa wyslaly do PZMOT-u pisma z prosba o prologate splaty, dzis bo pisze te slowa we czwartek 1 marca zbiera sie Komisja Licencyjna, wiec pewnie byc moze jeszcze dzis lub jutro, znaczy sie w Piatek, juz bedziemy wiedzieli jak sie sprawy maja, co nie zmienia faktu, z roku na rok w zuzlu robi sie coraz gorzej. A i ta Wanda "co nie chciala Niemca", tez wisi kase zawodnikom, pieknie, coraz, coraz lepiej.


"Tak ... jest."
  
Idzie nowe.

Otoz jak informuje nieoficjalna strona Unii Tarnow, od tego sezonu nasza Druzyna zmienia nazwe, co prawda jest to tylko zmiana kosmetyczna wszak bedziemy sie nazywac Azoty Tauron Tarnow zamiast, Tauron Azoty Tarnow, wiadomo kto daje wiecej kapuchy ten z przodu, ale jakby wierzyc w magiczne kabaly, moze idzie nowe i pod zmieniona nazwa, bedziemy dzielic i rzadzic w E-ldze zamiat ... wozic ogony ??? sie okaze. Dla nas wiadomo zawsze byla, jest i bedzie UNIA TARNOW. Nie rozumiem zupelnie dlaczego wszelkie mozliwe media robia z Unii "dream team", glownego kandydata do wygrania ligi i wogole, pewnie jakies tam oczekiwania sa wszak ostatnie sezony nie byly zbyt blyskotliwe wykonaniu naszej druzyny, ale bez przsady, zaden zdroworiosadkowy Kibic z Buczy nie mowi ze idziemy na "MISIA" , przeciez oprocz Hancoka, ktory zdecydowanie zawyza nam srednia wiekowa, to drugi pod tym wzgledem jest Jasiek Herbata, cala reszta to "dzieciarnia", wiec spokojnie panowie redaktorzy, kubel zimnej wody na rozpalone glowy, ja wiem ze w sezonie "ogorkowym", tez musicie o czyms pisac, ale moeze juz wystarczy ?


"Tylko ... UNIA !!!"

Kacik Milicyjny.

Jakies dwa dni temu zostaly zaprezentowane nowe kevlary Milicji na sezon 2012, osobiscie jak dla mnie to zdecydowanie brakuje mi koloru niebieskiego i kultowych juz liter ... MO ... zupelnie tego nie rozumiem wszak tradycja zobowiazuje, a ze jest jak jest , wstydzic sie nie ma czego, wszak coz czasami tak w zyciu bywa, ze jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma ... propnuje jednak powrot do korzenii.

Druga sprawa, nowy coach Milicji Jurek Kanclerz stwierdzil ze dobrze by bylo aby w pierwszych czterech meczach jego team zdobyl 4 punkty, a ja sobie tak mysle ze jak zdobeda owe 4 punkty w calym sezonie zasadniczym, to bedzie gitara, jak sie mowi, a sam pan Jurek liczy na miejsca 6-8, czego nie bierze pod uwage Tomasz Gapinski – obiecal Panu Jurkowi pierwsza czworke, pytanie tylko od ktorej strony patrzac, ale to juz chyba pozostanie jego slodka tajemnica ...


"Prawda ze sa braki ? widac golym okiem."


I komu to przeszkadzalo ?


"Takie byly kiedys ... wydechy."


maly

Tarnow, 2 Marzec 2012