Translate

piątek, 17 lutego 2012

Pobocza sportu.



Ja kazdy inny sport tak i zuzel to nie tylko zuzlowcy, mechanicy, tory, trenerzy ale takze a moze i przedwszystkim my KIBICE, bez ktorych, to wszystko nie mialoby racji bytu oraz sensu. Tak jak i sportowcy takze i my mamy swoje problemy i radosci, ale najgorzej jesli tymi problemami sa problemy ze zdrowiem, jak wiadomo tego nie mozna kupic za zadne pieniadze. Ostatnio zostalem poproszony przez jednego moich czytelnikow abym na lamach swojego bloga zamiescil informacje na temat dlugoletniego kibica Falubazu, ktorego dopadla dzuma XX wieku jakim jest rak. Na taka prosbe nie moglem pozostac obojetny wiec czynie swoja powinnosc, Pomorzmy Arturowi, jesli ktokolwiek czuje taka potrzebe, oraz ma taka chec to wspomozmy chlopaka ...






".... z pewnoscia bedzie Wam wdzieczny a kazdy chocby najmniejszy gest dobrej woli."





"Ogolocili" Polewaczkowego Marka.

Nie prezentuje tu z gory zaznaczam, zdania kibica Turonii, ktorego to zespolu Mareczek jest obecnie trenerem, ale kibica naszej Narodowej Reprezentacji. Dlaczego na sile stara sie Pan Witkowski, wywalic z roboty czlowieka dzieki ktoremu juz trzeci sezon nie schodzimy z najwyzszego stopnia podium jak chodzi o DPS na zuzlu, wiem ze sport zuzlowy nalezy do tak zwanych "sportow niszowych", gdzie mu tam do kopanej, ale chcialbym dozyc czasow, choc nie sadze aby mi to bylo dane, aby nasza Druzyna Narodowa (pilkarska) zostala choc raz Mistrzami Swiata. Jakies na sile lansowanie przez Pana Witkowkiego "wprowadzanie swierzej krwi", w tym przypadku forowanie Dobruckiego, to jakies totalne nieporozumienie. Niech Pan Rafal najpierw sprawdzi sie jako menager w Falubazie oraz z kadra Mlodziezowa, ktorej menagerem wlasnie zostal, nabierze dowiadczenia u boku Polewaczkowego a dopiero potem niech sie z niego robi "szefa" pierwszej Repry, bo pokI co jeszcze niczego nie pokazal, nawet nie mial ku temu okazji, bo i niby kiedy skoro sezon 2012 dopiero przed nami. Wezmy dodatkowo pod uwage fak, ze zmieniaja sie reguly i Druzyna o tego sezonu w DPS bedzie liczyla tylko 4 zawodnikow, wiec slabe ogniwa jakie mialy w swoich teamach takie druzyny jak chocby Australia czy Dania, zostana "odstrzelone" i zmontowanie ekipy ktora zawalczy o kolejny tytul bedzie mocno utrudniona. Konczac ten watek, to jakiez to "polskie" skoro Pan Mareczek o tym jakoby jego kariera jego menago Kardy Polski dobiega konca dowiaduje sie z mediow a nie jak to mowia z "pierwszej reki", wcale mu sie nie dziwie ze jest tym faktem rozgoryczony, ja na jego miejscu juz dzis bym tym wszystkim pierdzielnol i zostawilbym z tym calym bajzlem PZMOT, niech sie tam sami kotluja, przeciez zdanie innych a juz szcegolnie kibicow, nie znaczy dla nich ... NIC, ale Pan Marek tego nie zrobi, bo choc jako trener klubowy niejedno ma za uszami, to jednak to czlowiek honoru, moze znow poprowadzi nasza Husarie po najwyzsze cele i nie czekajac na decyzje Witkowskiego sam odejdzie ... jest jeszcze taka opcja ze jego podopieczni, stana za nim murem i na to nie pozwola, wszak nieraz Gollob, Hampel i cala reszta podkreslali ile znaczy dla nich Pan Cieslak, wierze ze tak sie wlasnie stanie.


"foto : eSpeedway.pl Marek Superman ..."

Kacik Milicyjny ...


"Mozna i tak, byle tylko chwile odpoczac ... koju jak komu, ale Milicjantom nie brakuje fantazji."

maly

Tarnow, 17 Luty 2012

wtorek, 14 lutego 2012

Lesne dziadki, jada na wczasy ... a ja kocham Speedway.


Jak juz powszechnie wiadomo GKSZ zawiesli na okres 2 lat ujemne punkty, ktorymi ukaral pare klubow z przewiny ktorych sie dorobily nie spelniajac warunkow wymaganych przez Komisje d/s licencji. Oczywiscie przez przez wszystkie mozliwe fora przelal sie fala krytyki "zyczliwych" kibicow wobec Unii Tarnow oraz pozostalych ukaranych Klubow, ale to akurat mnie to nie dziwi, bylem swiecie przekonany ze tak sie stanie, nam zreszta to znaczy Tarnowowi zebralo sie najbardziej, nam generalnie nalezy sie co najniej -10 punktow a najlepiej od razu degradacja do 2 LIGI, A CO, JAK NIE JAK TAK ?... a moze od razu zaorac Z3 i niech te jak to mowia kibice ten "smieszny" Klubik wogole zniknie z mapy polskiego zuzla. Oczywiscie zartuje i przerysowywuje, ale jak to mowia punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Napewno Ruda Grazyna z Ukrainy bedzie rozczarowana, caly czas czekam na jej komentarz w tej sprawie, ale na razie milczy, moze jest na zimowych feriach ??? Predzej czy pozniej wypowie sie jednak, jestem tego pewien. Nie ma co dywagowac, kara sie nam nalezy, absolutnie i bezwzglednie, niby te punkty ujemne mialy byc takim straszakiem dla klubow oraz w koncu ostrym ukaraniem winnych, ale "zawieszenie" tej kary a nie "anulowanie" i to na 2 lata, jest jakims moim zdaniem sensownym rozwiazaniem, wszak przyslowiowy "miecz Demoklesa", wisi nadal nad ukaranymi. Te pare miesiecy do kolejnego wyscigu o licencje minie jak z bicza strzelil i wowczas zobaczymy, kto jest prawdomowny i rzetelny, wowczas juz nie bedzie zmiluj, malo ze odwiesza te zasadzane teraz do jeszcze doloza nowe i dopiero bedzie karambol wiec warto sie pilnowac.Nawet jestem przeciwny temu ze zmniejszono kary finansowe, bo jak mowia, masz to plac ... W zamian tego kluby maja zorganizowac 2-wu dniowe, obozy treningowo - szkoleniowe, dla uzdolnionej mlodziezy i tu jest chyba ... hak, jestem jakos dziwnie spokojny, ze przy okazji tych obozow, jako ich uczestnicy beda sie podpinac czlonkowie GKSZ, kto wie moze nawet z rodzinami, pare takich weekendow w roku jeszcze nikomu nie zaszkodzilo, darmowe spanie, zarcie z pewnoscia tez, zyc nie umierac, pewnie jeszcze jak i dla zawodnikow zwrot kosztow podrozy, sam by pojezdzil tu i tam, w takim Gnieznie czy Ostrowie, jeszcze nie bylem, bo akurat Swiete Miasto mi nie robi, bylem kilka razy i nie mam najlepszych wspomnien, pisalaem o tym juz kiedys, ale nie mam zamiaru sie powtarzac. Goscie mysla, nie ma to tamto, fantazji nigdy im nie brakowalo, tupetu ... tez.Taki Szymanski, gdzie fotorelacja z jakiegos balu Zuzlowca tam i on, z pewnoscia jak to sie mowi, na krzywy ryj, co do tego nie ma watpliwosci. Wracajac zas do kar, to kakos wielu kibicow innych klubow jakos szybko zapomina o "wyczynach" swoch klubow z lapoprzednich, ktore tez byly  dosc "wysokich lotow" wcale nie gorszych od pisemek mecenasa z Buczy, nie bede tu przytaczal konkretow bo i i po co, wcale nie jestem dymny z postepowania naszych dzialacz, powiem ze jest mi po prostu WSTYD !!!, jak zdecydowanej wiekszosci tarnowskich kibicow, jak skrewimy w nastepnych 2 latach, to dostaniemy po lapach i po temacie, zegar tyka ...


"Jedziemy ... na wczasy ... na cale 2 dni."


Dzis 14 Luty Walentynki.

Ponoc to dzien zakochanych, jedni swietuja inni nie, ja naleze do tych drugich, jak ktos madry powiedzial, "Nie potezbuje Walentynek, aby powiedziec Ci ze Cie Kocham", swiete slowa, mi sie podobaja i im bede choldowal, ale jesli ktos lubi to czemu nie ,  niech swietuje, jak mowi stare polskie przyslowie "kazdy pretekst jest dobry zeby sie napic". Mi owsobiscie czas milosci kojarzy sie bardziej z Wiosna, takim majek, kiedy kwitna kasztany, wszak jak pojsc z ukochana osoba na romantyczny spacer do parku, kiedy tylek przymarza do lawki, no jak ... ? chyba ze ktos lubi sporty ekstremalne... ale to tak na marginesie bo ja dzis wyznam milosc, bo ja ...


"A Wy ... ???"

Pozdro z Buczy

maly

Tarnow, 14 Luty 2012

piątek, 10 lutego 2012

Nie robcie krzywdy chlopakowi ...


Od pewnego czasu czytam jakoby Oskar Ajtner-Gollob byl jednym z najwiekszych zuzlowych talentow w Polsce. Zapytam zorientowanych na jakiej podstawie jest zbudowane to stwierdzenie. Bo na dzien dzisiejszy chyba tylko na nazwisku Gollob. Owszem zdal on licencje zuzlowa, ale ... nic poza tym. Na treningach w ktorych bierze udzial na Sportowej 2, wozi ogony, pozostali mlodzi Milicjanci objezdzaja go jak chca. Gosc nie wystapil chyba do tej pory w zadnych oficjalnych zawodach nawet tych mlodziezowych, wiec po co to cale zamieszanie wokol jego osoby. Sprawca tego jest jego dziadek, czyli Papa Gollob zwany rowniez Papa Lotnikiem z racji swoich wyczynow podczas pilotowania samolotu i efektownego ladowania na pastwisku w Buczy w czasach kiedy o Kapitanie Wronie nikt nie mial jeszcze zielonego pojecia. Wladek twierdzi ze wnuczek w obecnym sezonie bedzie jezdzil napewno, pozostaje pytanie tylko, gdzie ??? Jesli to beda jakiej zawody mlodziezowe lub w ktorejs z nizszych lig najlepiej 2-ej, bo nawet 1-sza jest dla niego zam mocna to ok. ale jesli prawda okaza sie plotki jakoby mial zasilic ZBOWID Gorzow i tam mialby startowac na pozycji juniora w meczach ligowych, to znaczy ze ktos mu chce zrobic krzywde. Zreszta juz teraz mu jest ona robiona, jeszcze nie zdobyl punktu a juz kibice sobie z niego dworuja i tylko czekaja aby powinela mu sie noga. Wowczas dopiero zacznie sie ostra jazda na wszelkich mozliwych forach. Nie znam chlopaka, moze ma stalowe nerwy oraz jest mega silny mentalnie, ale nie tacy juz twardziele pekali pod wplywem nagonki w mediach. Radzilbym wiec jego bezposredniemu otoczeniu a zwlaszcza dziadkowi, aby zakonczyl ten chory niczemu i nikomu niepotrzebny lans, ktory tylko i wylacznie chlopakowi szkodzi. Nawet o dziwo, jesli sa to szczere slowa jego slawny wujek Dzwignia, dosc oglednie wypowiada sie na temat kariery siostrzenca, tatus milczy (moze jest ubezwlasnowolniony przez Pape), a cala ta spirale nakreca dziadzio, PO CO ??? ... trzeba dac spokoj chlopakowi i tyle, jesli ma byc przyszlym mistrzem to bedzie, jesli mu nie bedzie to dane to NIE i nic tego nie zmieni, wiec nawet szkoda bic piany.Wladek ... DAJ NA LUZ !!!


"Papa Lotnik ... wyladowal."


Ach te Baby.

Ostatnio napisalem kilka slow na temat zawodow w icespeedwayu w Sanoku, twierdzilem ze to nudne i ze tylko bym sie wynudzil oraz wymarzl jadac tam, ale okazuje sie ze w Rosji na zawodach dzieja sie przeciekawe rzeczy podczas takich imprez podczas ostaniej rundy IMS w tej odmianie speedwaya a o czym donosi portal eSpeedway.pl dzieja sie doslownie kosmiczne jaja ...

..."Mimo ogromnych problemów ze sprzętem, Krasnikow spisywał się znakomicie. Kulisy niedzielnego występu podkreślają nieziemski kunszt dwudziestosiedmiolatka. - To jakaś zagadka. Wczoraj na motorze usiadła pijana kobieta i zaczęła psuć to, co zwykle nigdy się nie psuło. Przewód paliwa się przerwał, a sprzęgło spaliło. Dodatkowo urwał się hak. Jeden bieg jechałem bez niego, a to tak jakbym trzymał się jedną ręką kierownicy - żalił się na konferencji prasowej Kola."...

.... na Boga, coz potrafi kobieta, podczas jednego dosiadniecia motocykla, toz to sie w glowie nie miesci, doslownie az mnie zatkalo ... toz to jakis diabel a raczej diablica wcielona musiala byc.Chetnie bym to zobaczyl, musialo sie dziac, skoro nawet sprzeglo sie spalilo ... ze o urwanym haku nie spomne, hahahaha.Ciekawe co wy na to ... ??? Raz usiadla, a szkody jak po trzesieniu ziemi, rosjanki to jednak kobiety z duza doza fantazji.Cho polki i tak sa THE BEST ... nie ma nawet zadnej dyskusji.


"foto : eSpedway.pl Moze popila slynnego rosyjskiego szampana, wraz z "Kola" ... ponoc daje niezlego kopa ..."


Jasiek Herbata oczadzial.

Znana jest juz chyba moja sympatia do Syna Marnotrawnego, ktory po 2 latach banicji wraca na stare smieci na Z3, co prawda w martwym okresie jak chodzi o zuzel jakos staram sie o tym nie myslec, ty bardziej ze nie wiadomo jak to bedzie z tym moim chodzeniem na Zbylitowska, wszak od czasu do czasu ktos tam przypomina mi ze stwierdzilem ze jesli "Pantera" z Mojzeszowa zasili tarnowski team, to moja noga wiecej tam nie postanie i caly czas bije sie z myslami co tu teraz zrobic, isc z zaparte i nie chodzic, czy zrobic z siebie pajaca, zlamac dane slowo i jednak wraz z rozpoczeciem zezonu podazyc do Moscic i znow zasiasc na trybunach, czas pokaze, zostalo mi jeszcze 2 miesiace bez jednego dnia. Ale nie o tym ma byc, otoz dzis przeczytalem ze z jednym powodow powrotu Herbaty do Tarnowa mialy byc jakies tajemnicze glosy, ktore mowily mu ... "Wroc, wroc, wroc", cos chyba z chlopem jest nie halo, no jedynym wytlumaczeniem jest fakt ze jak wiadomo nasz bohater jest zakochany, a milosc to takie uczucie, ktore najwiekszego twardziela potrafi powalic na kolana, wiec to chyba jedyne wytlumaczenie. Nie mam w zwyczaju wchodzic z butami w czyjes prywatne zycie wiec nie bede dalej drazyl tego tematu, ale to chyba jedyne wytlumaczenie stanu duchowego Jasia. Nie sadze wszak aby powiodem tego bylo ze jego mentor i przyjaciel Ceglany wyjechal do Francji i nie bedzie juz Herbacie macil w glowie swoimi chorymi pomyslami na diete oraz sposobem ustawiania parametrow motocykla, co w minionym sezonie przynioslo oplakane skutki, znakiem czego jest szansa ze Herbaciany Janek, bedzie zdobywal spora ilos punktow dla swojej nowej, starej druzyny, ale to dopiero zobaczymy w trakcie trwania sezonu, oby tylko Ceglany nie wrocil, choc tyle byloby mi latwiej ... jeszcze jego by brakowalo w Buczy.


"Z miloscia, tak jak z gorzala, jeszcze nikt nie wygral ... choc jak chodzi o gorzole, to Polacy ponoc zremisowali."


Pozdro z Buczy.
  
maly
  
Tarnow, 10 Styczen 2012

wtorek, 7 lutego 2012

Informacja

Witam drogich czytelnikow, chce z gory przeprosic ale z przyczyn nie zaleznych odemnie dzis wpisu nie bedzie, zapraszam na piątek.

PzB

maly

Tarnow, 2012-02-07

piątek, 3 lutego 2012

Po co komu te dachy.


"This is Speedway"

No ale jak ma mi nie byc skoro za oknem jakies 25 stopni na minusie. No my w Buczy jestesmy przyzwyczajeni do srogich zim, wszak dla niektorych w tym kraju juz jestesmy "goralami", ostatecznie moze byc, do McDonalda na Krupowkach mam jakies 150 km. Czyli luz. Coz trudno w koncu mamy Luty wiec jest zima, innaczej nie moze byc. Wczoraj swistak amerykancki wyszedl z nory i zobaczyl swoj cien, czyli letko nie bedzie, czeka nas ponoc jeszcze 6 tygodni zimy, a to nie jest juz fajne, o treningach na poczatku Marca na Z3 mozemy raczej zapomniec, trzeba bedzie szukac jazdy w innych regionach kraju, lub poza jego granicami, naprawde szkoda. Tak po prawdzie to tylko tak tytulem stepu, generalnie nie zajmuje sie plotkami, jest mni obojetne, kto z kim i gdzie, ale powiem szczerze ze zainteresowal mnie transfer roku w 2 Lidze moim skromnym zdaniem a mianowicie czego trudno sie nie domyslic, zakontraktowanie przez krosnienskie Wilki, Pawla Hliba, zwanego  tez od czasu do czasu Pawlem H. Notabene, nasz bohater jest rowniez wielkim fanem tej sieci fastfoodow, co latwo zauwazyc po jego posturze. Kiedys kiedy w 2006 roku cieszylem sie faktem ze Druzyna ze Zbylitowskiej pozyskala wlasnie Pawelka nie sadzilem ze tak potoczy sie jego kariera. Fakt faktem smigal w Buczy, ale wiecej wraz z innym zmarnowanym talentem zuzlowym  Morcinem R. ale wiecej po knajpach niz po torze. I to byl wlasnie poczatek konca, tej tak wspaniale zapowiadajacej sie kariery. Pupilek Staszka Chomskiego pikowal z roku na rok, lotem koszacym w dol, czasami tylo zaznaczajac swoja obecnosc na zuzlowych torach, pojedynczymi wystepami oraz promujac nasz sport na lamach takich tabloidow jak na przyklad "FakT", ale na to spuszczam zaslone milczenia, wszak mlodosc ma swoje prawa. Niewatpliwym natomiast faktem jest to ze jest klinicznym przykladem "syfona", ktorego dostaja mlodzi ludzie, ktorzy nagle zostaja idolami tlumow i dostana nieco kasiory do reki, nie wszyscy potrafia sobie z tym poradzic, to przykre. Poniewaz w Krosnie mam osoby, z ktorymi znajomosc sobie bardzo cenie, wiec swoj wzrok kieruje takze w stone tamtejszego Klubu, wobec czego uwazam ze nalezy z dosc duza doza dystansu podejsc do tego transferu. Niezaprzeczalnym faktem jest ze gosc ma potencjal, zwlaszcza ze odpowiadaja mu trudne dziurawe tory a taki wlasnie jest w Krosnie, moje obawy wzbudza tylko jego podejscie do faktu iz znalazl swoje miejsce 2 drugoligowym Klubie a co wyrazil w swojej wypowiedzi dla jednego z portali. Stwierdzil on mianowicie ze jezdzac w tej klasie rozgrywkowej nie bedzie musial poswiecac tyle czasu sportowi ile musial jezdzac na przyklad w 1 Lidze. Dosc ciekawe podejscie do tematu, ale musi wzbudzac zastanowienie. Oby nie bylo tak jak to bylo juz nie raz ze po kilku kolejkach stwierdzi ze nie ma na sprzet, bo to i w jego przypadku mialo miejsce. Jedno co jest pewne to ze wlasciciele lokali w Krosnie juz moga zacierac rece, "wodzirej nadchodzi", nie, nie deprecjonuje z gory chlopaka, moze sie zmieni, moze bedzie walil komplety dla swojego nowego Klubu, tego zycze jemu samemu a szczegolnie Kibicom tego Klubu bo sa tego warci. Zreszta trzeba przyznac ze Druzyna z Krosna, chyba, a nawet napewno, najbardziej "egzotyczna" Druzyna w polskich ligach zuzlowych, argentynczyk, wloch, ktos tam jeszcze istna wieza babel, coz zobaczymy co z tego wszystkiego sie urodzi, najwazniejsze jest to ze zuzel w Krosnie trwa pomimo ze lekko im tam nie jest, tak jak w wielu osrodkach sie po prostu nie przelewa, ale daja rade i chwala im za to. Zawodnikow im nie zabraknie zakontraktowali ostro, 18-tu zawodnikow a jeszcze czterech ma kontrakty "warszawskie", spokojnie z tego mozna zmontowac dwa teamy. Pewnie wielu Kibicow z Krosna bedzie mialo do mnie pretensje za takie slowa na temat ich nowego nabytku, ale taka jest przykra prawda, oby moje przewidywania sie nie spelnily, naprawde nie mam zlych intencji a nawet momentami zal mo goscia, kiedy widze jak marnuje swoj niewatpliwy talent. Lata leca, wiec albo juz tu i teraz nastapi jakis gwaltowny zwrot w jego postepowaniu, albo juz nic z niego nie bedzie, nie ma sie co oszukiwac. Takie sa fakty. A z faktami sie nie dyskutuje.A moze to wszystko co napislem to bzdury, normalnie mozg mi juz zamarza.


"A moze chce zostac szeryfem, w Bieszczady juz niedaleko, jakies male rancho ... a i wilkow pod dostatkiem do odstrzalu."


Po co komu te dachy.

Przegladajac fora ktorte traktuja o zuzlu, natknolem sie na fotorelacje z budowy nowej trybuny w Mojzeszowie i tak sobie pomyslalem, po co na zuzlowych obiektach buduje sie zadaszone trybuny, wylaczam z tego Torun gdzie bylo wiadomo ze dach zostanie przedluzony w taki sposob ze zostanie zakryty tor i nawet opady deszczu nie przeszkodza w rozegraniu zawodow. Moze i u Jozefow bedzie tak samo, zobaczymy, ale juz takie przyklady jak ZG czy GW, to konkretne przyklady ze nie ma to zadnego sensu. Bylem na finalowych zawodach SGP w GW i co z tego ze siedzac na trybunie nie spadla na mnie kropla deszczu wszak mialem nad soba dach, skoro  zawody przerwano bo zalalo tor, gdzie tu sens i logika, przeciez zuzel to nie pilka kopana, gdzie mozna to uzasadnic komfortem dla kibica. Od jakichs 2 czy 3 lat w E-lidze obowiazuje przepis ze iles tam set miejsc na stadionie ma byc zadaszonych, jeszcze raz zapytam retorycznie, komu i czemu to ma sluzyc? W Buczy wyglada to tak ze kilka ostatnich rzedow na trybunie glowniej jest zadaszonych blacha falista, przytwierdzona do stalowej konstrukcji, wstyd sie przyznac, totalna zenada. Szkoda mi juz na to czasu aby wiecej na ten temat pisc, ale taka naszla mnie refleksja wiec to zrobilem.


"Tarnowska Maracana ... JEDEN WIELKI WSTYD."


Tak tylko informacyjnie ...

Oto nasza nowa Pani Prezes, Agata Mroz.




maly

Tarnow, 3 Luty 2012 

wtorek, 31 stycznia 2012

Plany byly, dobrze ze nie pojechalem.


Mowa tu rzecz jasna o zawodach w motocykowych wyscigach na lodzie. Juz pomijam siarczysty mroz jak nawiedzil tamtejsze okolice akurat w czasie kiedy mialy sie odbyc te zawody (w Buczy tez ostro daje) ale sam poziom tych zawodow, ktore umeczylem ogladajac od dechy do dechy transmisje w TV, byl taki beznadziejny ze chyba to byly najslabsze zawody w Sanoku od lat. Nie powiem bylem tego wszak pewny ze publika dopisze, 4 tys. kibicow spragnionych zapachu metanolu i grzanego wina 7 pln za kubek, to budujacy widok, ale to nie dla mnie, tego typu wyscigi nigdy mnie nie krecily i nie zanosi sie na to aby bylo innaczej. Napewno trzeba oddac organizatorom ze z roku na rok poziom organizacyjny jest coraz wyzszy, nie ma juz amatorki, Grzegorz Knapp juz potrafi zawalczyc o awans do lodowego GP, ale tak po prawdzie to oprocz dwoch Ruskich, to nie bylo tam zbyt wielu rasowych przeciwnikow. Tor byl wyjatkowo twardy, widac musieli zaprosic jakiegos toromistrza z Buczy, sami organizatorzy podkreslali ten fakt, ze twardosc lodu nie sprzyjala zawodom. Nikt i nic mnie nie przekona ze na zywo wyglada to zupelnie innaczej, fakt nieraz podnosilem temat ze prawdziwy zuzel nie ma tego uroku w TV wiec jakoby sam sobie przecze, ale jak to sie mowi natura ludzka jest przewrotna. Nie bylem i nie mam zamiaru byc, tak juz mam, choc do Sanoka daleko nie mam. Osobiscie kibicowalem Panu Srugale, wszak pochodzi on z Zakliczyna a toc rzut kamieniem od Buczy, dawniej czesto tam bywalem, wiec mozna by powiedziec ze to moj ziomal, choc na codzien mieszka w Szajcarii. Sam Zakliczyn to urokliwe misteczko nad Dunajcem, jesli kto kiedys bedzie niedaleko to polecam warto zagladnac. Oczywiscie daleki jestem od tego, aby kogokolwiek zniechecac do takich wyjazdow, wszak to kazdego wola, ale osobiscie nie polecam, natomiast z racji tego ze moi ziomale tam byli wiec oto pare zdjec wlasnego chowu ... znaczy ich




Zakladajac ze na zawodach w Sanoku byli kibice z UK, to ich podroz w te urokliwe zakatki Polski musiala wygladac mniej wiecej, tak ...



Wydymali Freda.

Z wielkim zdziwieniem przeczytalem wczoraj ze Krasnal Bjerre jednak zdecydowal sie na podpisanie aneksu finansowego w Druzynie Betonow z Wroclawia i bedzie rywalizowal o miejsce w skladzie ze "Zwierzokiem" Fredka, bo z nikim innym wszak nie moze. Jeszcze wczoraj na nieoficjalnej stronie wroclawskich Kibicow czytalem ze bedzie on zawodnikiem rezerwowym w Sparcie, co ni jak sie ma do dzisiejszych dosc bunczucznych wypowiedzi Pani Prokurent Kloc i jej przybocznego Piotrka Barona, ktory gada jak naktecony, to taki odpowiednik Sledzia u Jozefow, zero wlasnego zdania, tylko powiela to co mowi Pani Prokurent. Czytam komentarze ze bedzie to zdrowe dla Klubu, poniewaz bedzie rywalizacja i jeden dla drugiego bedzie "batem" dla lepszej jazdy a ja z kolei uwazam ze jesli Fred nie wiedzial wczesniej o mozliwosci powrotu Krasnala do Druzyny, to moze byc z tego powodu wiecej dymu niz pozytku. Osobiscie na jego miejscu ostro bym sie wkurzyl, ale coz mogl jezdzic w Swietym Miescie wybral innaczej, ale czy lepiej, zaczynam powatpiewac. Co do aspektow finansowych tej sprawy, to wypowiadac sie nie bede bo nie mam zadnego pojecia na ten temat, lecz jesli Fredka dostal jakas kase za podpis na kontrakcie to z kasa we Wroclawiu nie jest tak zle i biednie jak przedstawia to Pani Prokurent. Moze cos tam i Kenio zszedl kasy aby sie tylko zalapac, ale znajac familie Bjerre to nie sadze aby to byly jakies oszalamiajace kwoty a Papa Ivan juz tam zadba aby nie zrobili krzywdy synkowi. Jak Kenio to i pewnie Lasse Bjerre zakotwiczy na olimpijskim wszak oni zawsze jak drzewiej bywalo Golloby "w pakiecie". Z racji ze zawsze dazylem Freda duza sympatia to szkoda mi chlopaka, obym sie mylil w swych przewidywaniach, ale nie bedzie mu tam lekko.No chyba ze nastapi powtorka z rozywki i Krasnal, zacznie pokazywac rogi i odmawiac jazdy w meczach, ale to raczej moje fantazje, wszak sam by sobie stzelil w stope takim zachowaniem, teraz ma go juz kto zastapic. Zycie wszystko naprostuje, jak to wszystko wyjdzie w praniu zobaczymy niebawem.czas leci piorunem dzis juz koniec koniec Stycznia, do rozpoczecia nowego sezonu, blisko coraz blizej, gdyby tylko nie te mrozy, oj cisnie na minus w Buczy, o cisnie ...


"fot.zrodlo eSpeedway.pl Tata nie jest zle , wydymalismy Freda ..."


Byle do Wiosny ...

Pozdro z Buczy.

maly

Tarnow, 31 Styczen 2012

piątek, 27 stycznia 2012

Panie zawalcza ?


Nowa Pania Prezezes Druzyny z Tarnowa zostala pani Agata Mroz, powiem szczerze ze jej nazwisko nic mi nie mowi, no moze tyle ze mam skojarznia z ze zmarla tarnowska siatkarka, byla reprezentatka Polski a ktora mialem zaszczyt znac osobiscie. Pani Mroz jest ekonomistka, wiec jak mniemam jej wybor mial na celu ogarniecie spraw finansowych Klubu, tak aby kabaret ktorego bylismy swiadkami ubieglej jesieni a ktory przyspozyl nam tyle wstydu juz nigdy sie nie powtorzyl. Natomiast nie wierze aby miala jakikolwiek wplyw na temat aspekt czysto sportowy Klubu. Pojde dalej i powiem  ze nowa Pani Prezes to tak zwana "sztuka", po tym jak montowano Druzyne Turoni oraz jak zatrudniano Marka na stanowisko kolcza widac jak na dloni kto obecnie pociaga za sznurki w Buczy. Ciekawe jest jak bedzie sie zachowywala, jak chodzi o sprawy na linii Klub - Kibice, znaczy sie mam na mysli Kibicow ktorzy prowadza doping na I luku a ktore ostatnimi czasy byly delikatnie mowiac srednie. Miejmy nadzieje ze sie poprawia. Pani Prezes niech liczy dobrze jak mowia gorale "dudki", co by ich nam nie zabraklo w najblizszym sezonie oraz nastepnych a bedzie dobrze wszak czasy sa nieciekawe. Swoja droga to ciekaw jestem jak u niej z PR-em, moze pokaze pazury i zawalczy z Grazia, krora ostatnio jezdzi po Turoniach jak po lysej kobyle, z pewnoscia nabilaby sobie tym sobie punktow u tarnowskich fanow zuzla z Z3. U mnie z pewnoscia. Jak wiadomo a to sie sprawdza, gdzie diabel nie moze, tam babe posle, oby nam to wyszlo na zdrowie, niebawem sie przekonamy, osobiscie nie licze na fajerwerki ale kto wie, moze sie myle, oby. Jakas cieta riposta w kierunku ukrainskim mile widziana. Najwazniejsze ze jak zostalo napisane "interesuje sie sportem" ... nie napisali jakim, ale generalnie wazne ze wogole ...


"Gdzie diabel nie moze, tam babe posle ..."

ZBOWID ...

Ostatnio tak sie to wszystko uklada ze Wladziu sprawia wrazenie ze jednak szykuje sie do opuszczenia kapitanskiego mostka Klubu z Zawarcia. Nawet podczas Balu Charytatywnego oparl sie slowom Prezydenta GW, ktory go poprosil aby nie zostawial Klubu, wiec chyba jednak odejdzie, to bedzie poczatek konca Zardzewialych, moze nie stanie sie to blyskawicznie, ale z czasem znow zaczna sie zsuwac po rowni pochylej, juz nie raz nie dwa pisalem ze jak Wladek odejdzie to na Zawarciu zostanie tylko "spalona ziemia". Intryguje mnie wszak tylko inna sprawa, ktora tak sie troche slimaczy a mianowicie czy Wladziu zostawi nowemu Prezesowi takie "kokolcze jajo" w postaci Oskara Ajtnera-Golloba. Wydaje sie to dosc prawdopodobne a znajac stawowisko wobec swojego wnuka dziadka Papy Lotnika, to moze byc niezly kabaret. Cyrana juz wypozyczyli do GTZ-tu, powoli szykuja miejsce chlopakowi, ktory poza nazwiskiem nie prezentuje z tego co mi wiadomo na torze nic, blizej mu do taty niz do wujka i nawet "szafy" od Dzwigni moga niewiele mu pomoc. Ale jesli dziadek utrzyma swoje stanowisko w sprawie jego osoby, jakie prezentowal w stosunku do dzialaczy Milicji, czyli ze widzi chlopaka w skladzie meczowym a nie na przyslowiowej "lawie", to juz sie ciesze na taki rozwoj wypadkow. Jak im zrabie pare meczow to w ZBIWID-ie moze sie zaczac robic goraco. Pytanie kogo wczesniej wywala, Bola czy Ajtnera. A jeszcze jak tam w parkingu spotkaja sie "klany" Gollobow i Kasprzokow, to moga posypac sie iskry. Narazie sobie kolokwialnie mowiac "maszcza", ale znajac z przeszlosci charakterki obu rodzinek, to ronie moze byc, ten sezon bedzie ciekawy. Do GW mam szczegolny uraz, wiec nie bede ukrywal ze zycze im jak najgorzej, tak bywa, ale ze zawsze staram sie byc szczery, dlatego pisze te slowa.


"Jak oni wszyscy zakotwicza na Zawarciu, to moze byc ciekawie."


Nieco prywaty.

Warszawskie Towarzystwo Speedwaya juz po raz trzeci organizuje konkurs na najlepsze zdjecie zuzlowe minionego sezonu "Zuzlem w obiektyw".

  
Poniewaz okazjonalnie wspolpracuje z portalem www.Sport24.pl, wiec z racji tego chcialbym wspomoc moja redakcyjna kolezanke Weronike Waresiak z Rawicza, krora zglosila na konkurs 5 swoich zdjec, oto one ...






Glosowanie polega na tym iz osoby posiadajace konto na facebooku wchodza na dane zdjecie i klikaja "lubie to" a tym samym oddaja glos na dane zdjecie. W zwiazku z tym prosilbym osobiscie o wasze glosy na zdjecia Weroniki, naprawde warto, z gory Wam wszystkim GORACO DZIEKUJE !!! , kazdy glos sie liczy.Zdjecia sa rowiniez na moim profilu na facebooku. ZAPRASZAM !!!





Tak juz na koniec dzisiejszego ktortkiego wpisu, jeszcze dwie sprawy.

... Pierwsza, dla nas ME w pilce recznej juz sie skonczyly, sportowo nie wyszly nam one specjalnie, ale najwazniejsze ze wyautowalismy Niemcow, bo mozna przegrac ze wszystkimi tylko nie z nimi a to zostalo zrealizowane, wiec jest ok.

... Druga, niestety w Poznaniu sie poddali, to przykre, mialem cicha nadzieje ze jednak dadza rade, choc w ich przypadku czulem lipe, ktora okazala sie prawda, coz badzmy dobrej mysli i miejmy nadzieje ze jeszcze sie odrodza ...

maly

Tarnow, 27 Styczen 2012