Translate

wtorek, 12 marca 2013

Jozef odchodzi



"Najpierw Paczpan, teraz Jozef."

Ale ktory to juz raz Panie Jozefie ? Z pewnoscia jest tak, ze Jozef to prezes specyficzny, bo oprocz tego iz jest prezesem to daje tez na klub kase ze swojej firmy. Z pewnoscia trzeba docenic fakt, iz postawil leszczynska Unie na nogi po tym jak jego poprzednik na fotelu prezesa Rufin Sokolowski polazyl ich na lopatki. Gdyby nie on to wowczas Leszno jezdziloby w II lidze albo w ogole zniknelo z zuzlowej mapy Polski. Jest to z pewnoscia postac kontrowesyjna, w wywiadach nie przebiera w slowach, jedzie po calosci, ale tez trakuje klub jak swoj prywatny folwark a poza tym a wiem to z pierwszej reki nie ma szacunku dla sponsorow co niektorych swoich zawodnikow, ktorzy robia to od lat i to tak od serca, bo owa osoba trakuje swoich podopiecznych po matczynemu i sprawia jej radosc, ze moze pomoc zawodnikom. Wlasnie przez relacje z Jozefem byla bliska aby przestac im pomagac, mowila mi to w prywatnej rozmowie, ale jak zobaczylem nowe kevlary Unii to zobaczylem, ze jednak zmienila zdanie i dobrze, ze tak sie stalo. Napisala mi - Szymek - "chlopaki sa szczesliwi" - i tak trzymaj H/ takich ludzi trzeba w poskim zuzlu. Tak wiec Jozef nie jest taki krysztalowy a jego wypowiedzi  "nikt nie powiedzial ze zuzel musi byc w Lesznie" i temu podobne sa ponizej pasa, brak tu szacunku do tradycji klubowych jak i do kibicow. Wzbudzal aplauz u kibicow faktem kiedy zostal nieugiety i nie zgodzil sie na odejscie braci P do Paczpana i spowodowal ze odjechali oni sezon w II-go ligowej Polonii Pila. Na szczescie nie doprowadzilo to zalamania ich kariery jezdzili w zawodach, w ktorych rywalizowali z najlepszymi i przetrwali. Nie twierdze, ze ich ojciec Piotr senior jest idealny, wielu zarzuca mu brak szacuku do klubu kiedy ten mu pomogl kiedy ulegl kontuzji ,ze jest pazerny i darl koty o kase z Jozefem, ale to tyko jedna strona medalu, bo nie wszyscy wiedza jak Jozef taktowal wowczas Pawlickich, zapewniam- ma sporo za uszami. Dlatego jak w nastepnym sezonie a raczej na koniec tego kiedy bracia byli na banicji nage znow ich pokochal miloscia ojcowska, do dzis mam przed oczyma takie zdjecie ktorego z pewnoscia juz nie znajde kiedy sciska i gratuluje Przemkowi zdobycia bodajze zdobycia tytulu IMPJ czy tez medalu w FIMPS, musze to za chwille sprawdzic, nie wygladalo to zbyt fajnie po tym jak ich wczesniej potraktowal, jakos wowczas stracilem do niego szacunek, ktory przez lata mialem. Pewnie co tam, moze nie powinienem pisac tych wszystkich slow co tam kogo obchodzi jaki mam stosunek do Pana Dworakowskiego a on nie wie nawet ze istnieje i moje zdanie o nim wisi mu i powiewa, ale jak przeczytalem jak oglosil ze znow zapowiedzial swoje odejscie to mnie do napisania natknelo. Przeciez juz pare razy to zapowiadal a potem zmienial zdanie. Czy to przystoi powaznemu czlowiekowi, to kwestia do dyskusji, tak wiec na koniec sezonu zobaczymy czy tak sie stanie, moze tym razem dotrzyma slowa, tylko po co wczesniej robil ze swoj jak mowi przyslowie "ze swojej geby cholewe" Zreszta i inna sprawa sprawila, iz przestalem czuc do pana Jozefa sympatie, kilka razy w tracie minionego sezonu uderzal w strone mojego klubu oczywiscie jak chodzi o sponsorowanie Jaskolek przez Spolki Skarbu Panstwa, podobnie zreszta jak Paczpan Honorowy a jest to o tyle dziwne, iz jako doswiadczony biznesmem powinien wiedziec, iz jego pretensje nie maja realnych podstaw i tego typu wypowiedzi powinien sobie darowac. Byl tez goracym oredownikiem wprowadzenia tak zwanego "regulamimu finansowego" oraz KSM na poziomie 39 pkt, na szczescie obie te "chore regulacje"przepadly. Kolejny jego "wystep to casus Jarusia”, bez wzgledu na to jakie motywy byly jego wowczas dzialania, to jednak moim skromnym zdaniem takie zachowanie wobec kontuzjowanego zawodnika bylo lekko nie na miejscu a jesli juz to nie powinno wyjsc na swiatlo dzienne. Moze i Hampel wysylal mu tam faktury do zaplaty pomimo iz nie jezdzil i to rozsierdzilo Prezesa Dworakowskiego, moze i mial racje nie wnikam, ale takie sprawy powinno się zalatwiac w zaciuszu gabinetow a juz napewno nie przez telefon, takie moje na ta sprawe prywatne zdanie. Moze nie powinienem pisac w ogole tego elaboratu na temat Pana Prezesa, wszak nie raz tu pisalem ze nie mam prawa do oceniania innych ale napisalem i juz sie nie odstanie. Moze Jozek tak jak i Paczpan Honorowy, zostanie Prezes Honorowym i podobnie jak Wladek zostanie ekspertem Syfow, wowczas bedziemy juz mieli- komplet.

Sezon powoli sie rozkreca, poki co na Wyspach, oni zawsze pierwsi zaczynaja sezon roznymi turniejami, a to turniej pozegnalny Topinki a to testimorial 10-lecia startow Zwierzoka Freda w barwach "Wilkow z Wolvechampton” .Z jednej strony my kibice sie cieszymy, ze juz sie zaczelo sciganie a z drugiej strony trapi nas to zeby podczas tych zawodow kiedy zawodnicy jeszcze nie sa "rozjezdzeni" ktorys juz przed sezonem sie nie polamal, a juz sa pierwsze "ofiary". Napierw co prawda jeszcze na treningu MJJ zaparkowal na Nickim a potem w niedzielny wieczor Fred wjechal w plecy AJ, ktory mial uslizg.


"Zwierzok - pozdrawia."

Wyglada na to, ze wszystko skonczy sie sie szczesliwie, ale kazde takie zawody zawsze beda budzic nasz niepokoj. Zawody z okazji jubileuszu Freda wygral niesforny Piegusek Łord w dodatku na motocyklu pozyczonym od Daywe'a Watta, to tylko pokazuje jaki potencjal ma ten chlopak, na jego szczescie Dakarna Malilla ,ktorej barwy bedzie prezentowal w biezacym sezonie wcofala sie z decyzji o zerwaniu z nim kontraktu po jego ostatnich wyskokach a ponadto zadeklarowala mu pomoc w rozwiazaniu problemow "wieku mlodzienczego", maja mu pomoc rowniez w Troluniu i Poole, te kluby  taka pomoc zadeklarowaly i oby te dzialania okazaly sie skuteczne, bo pomimo iz nie jestem jego fanem to dobrze by sie stalo aby sie nie zatracil w sobie i skonczyl jak wielu mlodych zuzowcow ktorzy otrzymali "dar od Boga" a mianowicie nieprzecietny talent jak chodzi o jazde na zuzlu. Fakt, czasami mozna cos osiagnac na zuzlu ciezka praca ale pewnych spraw nie da sie pokonac, trzeba miec wlasnie to "cos" co ma Łord. Tak wiec aby sie ogarnal i cieszyl nas swoja jazda na zuzlowych owalach. Oj, cos mnie dzis wzielio na moralizowanie innych, jakos tak dzisiaj mnie naszlo, ale obiecuje nie robic tego czesto, a w zasadzie nie powienem tego w ogole robic.

Tak wracajac do Leszna, bo mnie taka refleksja naszla, to Rolnicza Duzyna skmpletowala ciekawa i dosyc mloda druzyne, ale stracila swojego lidera, ktorym byl niewatpliwie Jarus. Niewatplatpliwym ich atutem jest formacja mlodziezowa choc Przemo juz od tego sezon bedzie seniorem, dla niego podobnie jak i dla Janosia w Buczy nie powinno to stanowic problemu i nie powinni miec "syndromu" przejscia z wieku juniorskiego na seniorke, wszak juz w poprzednim sezonie doskonale sobie dawali rade w walce z "doroslymi" zuzlowcami, czesto decydujac o wyniku druzyny w meczu. Natomiast moim zdaniem ani Fred ani Seledynowy Krasnal nie nadaja sie na lidera zespolu. Obaj sa solidnymi ligowcami ale sa zbyt chimeryczni aby byc takowymi. Dobre wystepy przeplataja totalnymi wpadkami. Wiec jesli nagle "nie odpala" na co jak dla mnie sie nie zanosi to z Lesznem moze byc roznie, bo zarowno moga namieszac w lidze, jak rowniez moga dawac ciala. Sztampowo mowiac wszystko - zweryfikuje tor - byle tylko zwlaszcza Braci P. omijaly kontuzje, wszak oni czesto lubia niepotrzebnie szarzowac co w ich przypadku skutkuje powaznymi dzwonami i w ostatnich sezonach czesto niestety byli polamani. Maja jakis niefart, ostatnio Piotrek na zgrupowaniu kadry w Zakopanem tez wywinal orla na nartach czy tez desce snowbordowej, mniejsza z tym i doznal kontuzji barku. Wiec zycze im aby pod tym kontem nadchodzacy sezon byl w koncu szczesliwy i oby ich kontuzje omijaly.

Niestety pogoda nas zuzlowych kibicow nie rozpieszcza, w Buczy co prawda nie jest tak jak na polnocy Polski i sniegiem nie pizdzi, przynajmniej dzis
12 Marca, ale co bedzie jutro jeden Pan Bog wie i tak lekko papra deszczem, o zadnej  jezdzie nie moze byc mowy, wiec kolarze z Buczy Janos i Vaciul oraz Borowicz trenuja w Krsko.

Jak widac humory dopisuja, a Janos tak sie zmeczyl pierwszymi kolkami w tym sezonie, ze az bidok usnal jak dziecko z czapka na glowie.



"foto : zrodlo facebook"

A Vaciula jak widac to juz w ogole energia ponosi i na swoim profilu na facebooku zamiecil taka fote - z takim komentarzem


"haha my girlfriend"

Wiec jesli pogoda dalej bedzie taka jak wczoraj w Bydzi co widac na ponizszynym zdjeciu


to sezonu w ogole nie rozpoczniemy, albo bedziemy jezdzic na takich torach, bedzie ciekawie, kto wygra start i przezyje, to kogo by nie mial za plecami to i tak wygrana w biegu ma pewna jak w banku.


"Nawierzchnia niczym jak na Basenie Narodowym"

Ale mozna i tak ...


"Renat Gafurov i na takim torze daje rade, chlopaki z Rosji to twarde sztuki"

Kacik Milicyjny.

Po testimorialu Freda w Milicji juz pelna podnieta bo "Hasior" byl 2-gi i juz ida na Misia, ale czy ktos moze mi powiedziec co to za zawodnik "Grek"
? z gory dziekuje za opowiedz.

"Hasior oby tak w lidze dla Polonii a będzie czwórka a może medal.
W lidze Grek 10,Buczek 10,Hasior 10,Loktajew 10 a reszte dorzuci młodzież i każdy mecz wygrany. Przy tej obsadzie turnieju Hans wypadł na piątke.Może wreszci przyjdą dla niego tłuste lata bo tych marnych miał już dość "

Juz jak widac zrobili rozpiske punktowa i kazdy maja mecz wygrany, ale z pisaniem to maja klopoty.

Ale znalazlem lepsze, tu juz Milicjant pocisnal po calosci zwlascza z Ugly DICKIEM ... odpadlem, hahahaha. poligloci z nich koorwa:

"POWRÓT HANSIORA NA SALONY BAĆ SIĘ POLONII!!!!!!!!!!! Ekstrawagancko wyglądał turniej w wykonaniu Ugly dicka! "

Coz ale jakos mnie to nie dziwi, wszak wiadomo jaka teorie mam na temat Milicjantow, powyzsze komentarze z Syfow tylko ja potwierdza.

Zapraszam serdecznie a jednoczesnie zachecam mlodszych fanow zuzla do lektury artykulu Pana Mieczyslawa Lignara o historii wroclawskiego a jednoczesnie polskiego zuzla. Tak drzewiej bywalo ...



P.S 1   "Żużlowiec Tomasz G. uniewinniony przez sąd"


Skoro jest niewinny, to dlaczego Tomasz G. i ma to czarne na oczach, no bez jaj ...

Zdjecie roku - onet.pl rzadzi ...

Moge nie lubic Dzwigni, ale z tym zdjeciem juz po prostu przegieli.

P.S. 2 Poprosilem bliska mi osobe o pomoc w korekcie tekstow, mam nadzieje ze teraz bedzie juz lepiej, ze nie bedzie literowek oraz interpunkcja bedzie jak nalezy.

Bardzo Ci dziekuje ...

maly

Tarnow, 12 Marzec 2013

piątek, 8 marca 2013

8 Marca



Poniewaz jestem tradycjonalista i holduje tradycyjnym swietom, nie takim jak Walentyki, tudziez tego podomnym wynalazkom. Wiec z Okazji Dnia Kobiet Zycze Wszyskiego Najlepszego wszystkim Pannom, Paniom oraz Dziewczynom, bez wzgledu na wiek ktore jak mniemam i mam takowa nadzieje zgladaja na moj blog. Niech spelnia sie Wasze Marzenia ...

maly


Wyjechali.

W Troluniu jako pierwsi tuz za nimi Rolnicy, teraz kolejne kluby planuja to zrobic w Czwartek 7 marca Koszof, a to potem i reszta


"Trolun"


"Leszno"


"Koszof"

Niestety prognozy na najblizsze dni nie sa optymistyczne a mialo byc tak pieknie i w Piatek lub Sobote mieli wyjechac na Z3. Raczej z tego nic nie bedzie bo nasi zawodnicy porozjezdzali sie po Europie, gdzie jest lepsza pogoda i tory swietnie przygotowane do terningow. Znow strasza zima, oby sie nie potwierdzilo. Maciek i Martin jadą do Krsko, a Łukasz Lesiak jest w Lonigo, Mateusz i Artem juz sa w Krsko, Gomola i Leon smigaja na Wyspach. Najwazniejsze ze juz zaczynaja trenowac, nie ma na co czekac, pogoda niepewna, wiec niech smigaja gdzie indziej a w Tarnowie spokojnie przygotuja tor. Na tor dowieziono niewielka ilosc nowego materialu wiec z duza doza prawdopodobienstwa mozna zalozyc ze nie bedzie jakiejs diametralnej zmiany jak chodzi o przygotowanie toru na Zbyiitowskej, trzeba go tak tylko ulozyc aby przyjezdnie nie mieli tak latwo.Aczkolwiek nasz tranejro Marek mowi :

..."Na torze w Tarnowie trwają prace przed pierwszymi jazdami. Dosypywana jest nowa nawierzchnia. Zatem jakiego toru możemy się spodziewać w nowym sezonie?
  
-  Jaki będzie tor? To będzie moja słodka tajemnica.  Dołożę wszelkich starań, by nasi zawodnicy spisywali się na nim wyśmienicie. Tor będzie dobry do jazdy, walki i równy dla wszystkich, nikt nie powinien narzekać na stan tarnowskiego toru."...

Co prawda w komentarzu pod zdjeciem ze stanem naszego toru ktore zamiescilem na facebooku i gotowa do rozprowadzenia nowa partia materialu, Bartek Czekanski stwierdzil iz Polewaczkowy Marek na ten sezon przygotuje w Buczy "kope" wszak juz nie mamy Dream Teamu i bedziemy przygotowywac "wilcze doly" ale to tylko raczej wymysly jego wyobrazni, z tej ilosci to co najwyzej mozna zrobic ale "kupke" a nie "kope" jak skwitowal to moj dobry znajomy. Zeby w Buczy zrobic "kope" to by trzeba wymienic cala nawierznie, zerwac ta stara, przemielic, dosypac wiecej glinki i probowac a nie dosypywac kolejnych setek ton granitu.


"Czy z takiej kupki, mozna zrobic kope, jakos mi sie nie wydaje."

Po "Konklawe" nic sie nie zmienilo nadal p.o Prezesa jest ta osoba ktora zastapila Pania Prezes Mroz i poki co tak jest i nic nie zapowiada aby to sie mialo zmienc. Dzis w Tarnowie jak chodzi o pogode juz lipa /Czwartek 7 Marzec/, juz papra deszczem, tak wiec chyba nawet dla tych ktorzy sa na miejscu treningu nie bedzie bo na jutro zapowiadaj snieg z deszczem, dramat, ale jakos trzeba przezyc, he. Ja sie okazuje pomimo kiepskiej pogody dzis to jest 7 Marca pierwsze kolka na tarnowskim owalu krecil Janek Tea, wiec sezon w Buczy mozemy uznac za otwarty.


"Łukasz Lesiak w Lonigo."

Zawodnicy z GP tez ostro trenuja, przeciez oni jako pierwsi zaczna "powazna" jazde, owszem na Wyspach juz w weekend startuja zawody, ale to nie ta polka, ta zaczyna sie Aukland. Niektorzy prezentuja diametiarlnie inne kolorystki swoich kevlarow, czy tez obic motocykli. Mnie szczegolnie podoba sie nowy desing stroju AJ, w porownaiu z tym czerwonym z poprzedniego, to cud, miod i cukierki. Zwierzok raczej bo zostal wierny swoim dotychczasowym barwom.


"Na obiekcie w miejscowości Lamothe-Landerron-Francja facebook.com/KloKmanPhotography  
foto  :facebook.com/KloKmanPhotography"



"Nowe Szaty Vaciula"

Jakby kto pytal co to za tlumik ? to odpowiadam to jest standartowy tlumik, tylko ze od tego sezonu w SGP i w Elitesereien musi byc zamontowana taka karbonowa nakladka na niego, jak sadze dla celow bezpieczenstwa, wszak sie one bardzo nagrzewaja.

I Jarusia


"Barwy rolnicze, ale jakos biednie jak chodzi o sponsorow'

No to by tlumaczylo pewne sprawy jak chodzi o sponsorow Jarusia.

"Warto dodać, że Enea ciągle też nie przedłużyła indywidualnych kontraktów z Tomaszem Gollobem i Jarosławem Hampelem. Na kontrakt z Eneą bardzo liczył też Krzysztof Kasprzak, lecz i on nie dostał propozycji związania się z firmą."

Znow nie wyszlo.

Jak chodzi o nowe przelotowe tlumiki to sprawa upadla, byla nadzieja ale zgasla jak swieczka na wietrze, podczas spotkania zainteresowanych stron w siedzibie FIM w Genewie, swierdzily lesne dziadki ze nic z tego nie bedzie bo pomimo iz dunczycy twierdzili iz ich produkt spelnia wszelakie normy glosnosci a przedstawiciele firmy King, producenta ponoc mieli zapewnienie iz zostana one homologowane, to nic z tego nie wyszlo z racji tego iz przepisy mowia ze gosnosc tlumika musi sie zawierac w granicach pomiedzy 112 a 115 decybeli a ten nowy ogranicza gosnosc do 118. Wiec Panowie z FIM stwierdzili ze zadne dalsze testy ktore byly prowadzone w Anglii nie maja dalszego sens a o o zadnej homologacji nie moze byc mowy, wiec poki zostajemy przy starych. Niektorzy twierdza ze to postepowaie FIM-u jest "grubymi nicmi szyste" ale do dzialan tych panow juz chyba zdazylisy sie przyzwyczaic, wiec nie powinno nas to specjalnie dziwic. Tylko jak w takim przypadku zachowa sie dunska Federacja ktora juz zezwolila na stosowanie tych "przelotowych" w swojej lidze ?

Zagar.

Z lekkim niedowierzaniem przeczytalem wywiad Mateja Zagara dla radia Gorzow, po tytulem "Matej Zagar: Ze Stalą pożegnałem się na chwilkę" - jestem bardzo daleki od stwierdzen zwlaszcza zagranicznych zawodnikow kiedy przychodza do nowego polskiego klubu i wypowiadaja sztampowe slowa- "swietny, profesjonany klub, zawsze marzylem tu jedzic"  "tu sa wspanialli ludzie. jeszcze nigdy takich nigdzie nie spotkalem" "atmosfrera jest fantastyczna" "kibice najlepsi na swiecie" i w ogole, super, hiper, continetal. Sa tez tacy ja Rysiek Holtanski ktory w kazdym nowym klubie w ktorym zaczyna startowac pragnie jezdzic do konca kariery, najpierw chcial konczyc kariere w Troluniu, potem w Magii a w tym roku znow wyladowal na starych smieciach, pod Jasna Gora, ale tylko dlatego bo ta chciala firma Dreier. To tak tytulem wstepu, absolutnie jestem daleki aby Zagar uzywal tych wyswiechanych tekstow, ale jak juz poszedl do tego Gniezna bez wzgledu na to jakimi spowodowanymi to bylo wzgledami to tego typu slowa pownien zachowac dla siebie, wszak moim skromnym zdaniem sa one nie na miejscu zarowno jak chodzi o jego nowych pracodawcow, jak rowniez wobec kibicow. W tym przypadku wlasnie mozna powiedziec o braku profesjonalizu, tak sie nie robi panie Zagar. Nie jest moim zadaniem umoralnianie innych, samemu mi daleko do idealu, a idealow jak mowia w ogole nie ma, ale jak zawodnik ktory jak mozna przypuszcza dostal solidny kontrakt w Gnieznie, powinien trzymac jezyk za zebami. Nasuwa sie pytanie - wszak ja z dobrego zrodla mam takie informacje iz Koszof w tym sezonie idzie po najmiejszej lini oporu jak chodzi o wydatki a w 2014 znow maja "isc w zakupy" wiec jest pytanie, czy juz wiemy gdzie w w przyszlym roku bedzie jezdzil Zagar? tylko co bedzie jak Koszof poleci bo z tym skladem ktory maja, nie sa nato bez szans, sezon za pasem pare miesiecy i bedzie wszytko wiadomo, ale jakby ta sie stalo to co wowczas powie sympatyczny Matej?

A tak przy okazji to tak przemknolem przez wywiad ktory udzieli Ireneusz Zmora nastepca Paczpana na Zawarciu i przeczytalem ze zawodnicy z KSM 2,50 w Staleczce, czyli Jankowski Adik i Pawel H. z pewnoscia maja wiekszy potencjal niz KSM ktorym sie legitymuja, bo gdyby jezdzili wiecej i systematycznie w swoich porzednich klubach, to ich KSM bylby wyzszy, ale jak oni mogi to robic skoro nie jezdzili, bo po prostu byli ciency jak popelina i nie lapali sie do skladow swoich druzyn, a Pawel H. to juz jest osobny temat, temat rzeka ... ale to tylko tak na marginesie. Jesli moglybym cos poradzic, to proponowalbym Panu Irkowi, aby jak najmniej czasu przebywal z Paczpanem.

Zanim napisalem powyzsze slowa nie znalem jeszcze przedsezonowej "przepowiedni" Paczpana. Zaczolem sie nad nia zastanawiac, bo to ze to glupoty to nie podlega zdanej dyskusji, ale mnie zafrapowalo cos innego, bo prosze zauwazyc i w ostatnich dniach na Syfach nie bylo jakichs "chwytliwych" newsow, takich aby uzytkownicy nabijali koment za komentem, wiec chyba szfostwo postanowilo wyciagnac swoja tajemnicza bron ktora jest "ekspert SF" Paczpan Honorowy i chlopina szarpnal elaborat. Gosc ma swoje lata, cos tam w zyciu zrobil, czegos sie dorobil i tak sie zastanawiam ile, nie zagladajac nikomu do kieszeni, ile Syfy mu musza zaplacic aby gosc ktory sie uwaza za powaznego faceta robil z siebie wala ? Zapytalem mojego torunskiego Przyjaciela KRZYZAKA - odpowiedzial, cytuje :

..."pewnie cygaro za artykul dostaje najtansze ze sklepu nocnego"...


"Moze takie ?"

Kto wie moze i tak byc, a Wy jak myslicie ?

Ale nalepszym komentarzem co sadza juz o "wystepach" Paczpan nawet gorzowscy kibice, w tym przypadku studentka dziennikarstwa, forumowiczka Syfow -  kasia_sg- kibicka Koszofa.

..."Władek, dlaczego nam to robisz? :D Takie śmiałe tezy trochę wg mnie oderwane od rzeczywistości :/ Każdy kibic Stali by chciał, żebyśmy zajęli 3. miejsce, ale chcieć, a móc, to niestety dwie różne sprawy... Pewnie, że to jest sport i na wygraną i przegraną składa się wiele czynników, ale bez przesady... Wiara we własną drużynę-jak najbardziej, ale połączona z realizmem i zdrowym rozsądkiem :D"...

I niech to posluzy za caly komentarz.

Na koniec takie ciekawe zdjecie ... od kanibala.

  
"Defektcik  ???"

P.S. Ja pisalem ostatnio dalem sobie na wstrzymanie i zaprzestalem pisac na czas jakis o Milicji, a tu prosze tak sie oburzali na forum Syfow ze ich obsmiewam na blogu, a jak przestalem to robic to juz sami prosza abym cos o nich napisal, alez to pokretne natury, oto ich porsba ;

Anonimowy7 marca 2013 17:22

Maly,Pindo,prosze napisz cos o Milicji:)

Odpowiedzialem i ... odmowilem.

O Milicji nie pisze poniewaz nie jestem monotematyczny a raczej nie chce byc, to po pierwsze, po drugie i tak za duzo cennego mojego czasu Wam poswiecilem i zrobilem darmowa reklame, na ktora nie zasluzyliscie, ale co mi tam, stac mnie, nie musicie dziekowac. Zostawiam dla was "kacik Milicyjny" - wystarczy.
A tak przede wszystkim to nie pisze o Milicji bo moi czytelnicy sobie nie zycza czytac o takich jak wy, proste ???

Jeszcze raz wszystkiego Naj Drogie Panie !!!

maly

Tarnow, 8 Marzec 2013

wtorek, 5 marca 2013

Nic juz o Milicji ... na razie



Poki co wysiadam z tematami o Milicji a w zasadzie o ich kibicach ktorzy mieszkaja na Syfach. To nie moja liga, jeszcze tak nisko nie upadlem, zacznie sie liga to moze, zaznaczam, moze zawalczymy. Wlasnie przed chwila skasowal mi sie wpis ktoremu poswiecilem niedzielne popoludnie, po prostu mnie rozwala, ale coz trzeba zaczac od nowa. Juz kiedys tu na blogu opisalem moja wyprawe na Final IMS w 1992 roku do Wroclawia, byl to moj pierwszy final IMS na zuzlu w mojej karierze kibicowskiej. Wowczas pierwszy raz w zyciu zobaczylem "prawdziwy" zuzel, ta cala otoczke, kibicow z calego swiata, wielkie zuzlowe swieto.Kiedy poszedlem na kolejny mecz na Z3 to wszystko wydawalo sie takie dziwne, szaro-bure, nijakie, ale to trwalo krotko.


"Te tlumy na Olipimpico."

Potem byly kolejne Finaly Swiatowe, Pocking, Vojens, stare dobre czasy. Natchnelo mnie do tych wspomnien, poniewaz wlasnie ogloszenie swojej kariery po ciezkiej kontuzji jakiej doznal w zeszlym roku na torze MS z Wroclawia, Gary Havelock. Nie wiedzialem ze kontuzja byla tak grozna, reka zlamana w 16 miejscach, do dzis pozostaje bezwladna, to bardzo przykre, szkoda. Gary walczy o powrot do zdrowia, choc juz dzis wiadomo iz reka nie bedzie do konca sprawna, powodzenia niesforny chlopaku swiatowego zuzla. Bez takich jak Ty ten sport bylby jalowy.


"Wroclaw 1992"

To byly, zawody zaczely sie w Sobote a skonczyly w Niedziele a wszystko przez oberwanie chmury nad Wroclawiem. W tamtych czasach tryb eliminacji do Finalu Swiatowego byl zupelnie inny, ale nasi owczesni kolarze przegywali z rosjanami, wegrami czy tez czechoslowakami, tak czechoslowakami a nie czechami. Zasady byly takie ze gospodarz zawodow mial prawo wystawic swojego zawodnika kiedy nikt inny z tego kraju nie przebrnal eliminacji, tak bylo i wowczas, wiec jako zawodnik z "urzedu" wystapil Slawek Drabik, zreszta jako jedyny pokonal pozniejszego MS alez byla euforia, ostatecznie szalu nie zrobi ale wstydu tez nie, ale ja nie o tym. Wlasnie sobie przypomnialem jak w 2003 roku z kumplami wybralismy sie do Rybnika na decydujacy mecz o awansie do Ekastaligi. W moim przypadku takie wyjazdy to byl tak zwany "spontan" nie byly to jakies planowane wyjazdy, padalo haslo - jedziemy i jechalismy, jakas fura zawsze sie znalazla, zreszta kazdy tam jakas posiadal. Tym razem pojechalismy samochodem ojca "Cinka" nawet nie wiem co sie dzis z nim teraz dzieje, oczywiscie z "Cinkiem". Zawsze jezdzilem prywatnie nigdy w zorganizowanej grupie, ale tym razem wystartowalismy z reszta kibicow, zbiorka byla po "Hala Jaskolka" i pojechalismy w bojowych nastrojach na podboj Rybnika. Podroz przebiegala bezproblemowo, 1-2 przystanki na stacji benzynowej z reszta kibicow i dalej do celu, do Rybnika. Wejscie na sektor gosci odbywal sie wtenczas przez "dziure" w murze, jak teraz jest nie wiem, moze tak samo. Klatka gosci byla na wyjsciu z I luku, jak jest obecnie, nie wiem, juz nigdy pozniej tak nie bylem. Mecz jak mecz dostalismy w torbe i skonczyly sie sny o potedze, zostaly nam jeszcze baraze z Gdanskiem


"I po wszystkiemu."

Droga powrotna byla o wiele ciekawsza, za sprawa takiej ciekawostki, otoz : jako ze pora juz byla pozna, wiec trzeba bylo zawitac do jakiegos wodopoju, jest stacja benzynowa, stoja tam autokary tarnowskich kibicow, no to wbijamy. Lekki posilek, kawa bo pora juz pozna wszak mecz w Rybniku byl rozgrywany przy lampionach. Nagle poruszenie na stacje zajezdza bus jednego z Zrempalonych, tego ktory zrabal nam mecz w Rybniku w jego kierunku ruszaja kibice ktorzy chca mu "podziekowac" za wystep, niestety ten nie chce widocznie ich przyjac i bus z piskiem opon odjezdza ze stacji, w poscig za nim udaje sie "zielone Tico" Ci ktorzy pamietaja tamte czasy wiedza kto to taki, znaczy pasazerowie owego pojazdu.


"Kultowe - zielone Tico"

To stala ekipa ktora podarzala za Jaskolkami po calej Polsce. Z tego co sie pozniej dowiedzialem to "scigali" go az do samych Koszyc Wielkich ale im umknal. Kiedy pisze te slowa to mam usmiech na twarzy, bo jaki sens mial ten "poscig" raczej zadnego, ale takie to sa uroki sportu rowniez i zuzlowego. A fantazja kibicowska jak widac nie zna granic. Potem nastapily baraze, byla pazdziernikowa niedziela wyjatkowo zimna, zmarzlem na Z3 jak fiks choc bylem w zimowej kurtce, wygralismy to zaledwie paroma punktami - 6 -ma


gdanszczanie juz swietowali uratowanie - ligi a tu niespodzianka dostali w torbe u siebie tyloma ile przegrali na Zbylitowskiej



Szkoda ze zaginal mi mecz z Dlugich Ogrodow znaczy film z niego na ktorym bylo slychac reakcje miejscowych kibicow, jak zmienialy sie one a trakcie meczu kiedy poczuli ze leca ze e-ligi, bylo ciekawie. Znalazlem tylko 3 biegi z Gdanska na YT.Mialem wszystkie. Warto tez przypomniec ze podczas meczu w Gdansku "dzien konia" mial Siergiej Darkin kolarz zespolu z Buczy, do dzis go mile wspominam, bardzo sympatyczny zawodnik." Ekipa zielonego Tico" tez byla w Gdansku, po meczu musieli sie salwowac ucieczka do parkingu dla zawodnikow przed miejscowymi kibicami, bo innaczej dostaliby od nich solidne baty.Taki to los kibica, eh .. stare dobre czasy. A jaka byla radosc w Tarnowie po tym awansie, w Buczy byl piekny sloneczny dzien pamietam jak dzis, cieszylismy sie jak dzieci. Tymi wygranymi barazami z E-ligowcem a potem dwoma zlotami pod rzad czyli w 2004-2005 przelamalismy dwa stereotypy, a mianowicie, po pierwsze druga druzyna z I ligi z reguly dostawala w barazach baty od tych z ekstra a po drugie beniaminek przewaznie bronil sie przed spadkiem, a my jako on /beniaminek/ wygralismy lige a rok pozniej jeszcze poprawilsmy, w taki sposob przechodzi sie do historii i malo mnie to obchodzi ze tamte zlota i to z ubieglego roku sobie "kupilismy" inni tez probowali ale im sie nie udalo, wiec jak widac "kupowac" tez trzeba umiec. Dobrze ze jest tak ze mijaja lata a wspomnienia pozostaja. Mam co wspominac. Ale jak moglo sie stac innaczej skoro na Z3 oprocz innych pojawil sie ktos taki w 2004 roku, musze sie pochwalic ze znam osobe ktora dala "cynk" do klubu ze Tony jest do "wziecia"


Konklawe.

Dzis "konklawe" w Buczy, ciekawe kto zostanie "Papiezem" mam prawo przypuszczac ze wiem kto nim bedzie, a jesli sie to potwierdzi to bedzie ciekawie, zreszta juz jest.Kiedys pisalem ze strona klubowa niebawem zacznie dzialac i ze poprowadza ja w koncu profesjonalisci. Coz wypadek Pani Prezes Chmury i jej rezygnacja spowodowala, ze ustalenia z nia w tej kwesti nie zostaly w mocy.Strone poprowadzi kto inny, poki co nie dziala. A forma jaka bedzie miala, nie przystoi IMP 2012 ale coz takie zapadly decyzje i nie mamy na to zadnego wplywu. To ze DMP 2012 nie ma poki co w ogole strony a sezon juz za pasem, to nie bojmy sie tego powiedzic to po prostu WSTYD !!! Kibice pytaja osobe ktora ma prowadzic stone klubowa co ze sklepikiem z gadzetami na stronie, ten odopwiada "skad wiesz ze sklepik nie bedzie rozwijany ?" a ja sie pytam, jak mozna rozwijac cos, co NIDY nie istnialo, jak sie wchodzilo w ta funkcje na poprzedniej odslownie strony klubowej to pojawial sie komunikat "strona w budowie" i tak ja buduja do dzis, zenada. Wiecej juz na ten temat sie nie wypowiadam bo i po co mi to, stwierdzilem tylko pewne fakty ktore irytuja tarnowskich kibicow.Wracajac zas do konklawe to jesli nic sie nie wydazy to ja obstawiam Habemus Papam - Sancte Łukasz XII Zobaczymy, wszak Putowski w jednym z wywiadow stwiedzil iz nowy Prezes "powinien" byc wybrany ale nie jest to pewnikiem.5 Marzec juz dzis - czekamy.

Z wypowiedzi Prezesa RN dla Dziennika Polskiego wynika ze dzis nie bedzie bialego dymu, co tylko jeszcze bardziej mnie utwierdza w moim przypuszczeniach, ze ...


Czy go zobaczymy nad Z3 juz 5 Marca ? NIE-tak przynajmniej pisza w Dzienniku Poskim.


Amsterdam - juz pakuja "fury" Martina.




Pewnie pozostalych rowniez, tak, tak sezon coraz blizej. Tym bardziej ze tegoroczna stawka zawodnikow w SGP jest w koncu taka jak powinna byc, co zapewne da nam wiele satysfakcji z ogladania tego cyklu. Rok temu paru zawodnikow "tych z lapanki" na szczescie juz ich nie ma.


"Nowa Zelandio - przybywaj."

Dzis kiedy pisze te slowa t.j 4 Marca od rana nad Tarnowem sliczne sloneczko, na caly tydzien zapowiadaja dobra pogode wiec jak dobrze pojdzie to w piatek lub w soboate na Z3 po raz pierwszy w tym roku odpala motory.


"foto : uniatarnow.net"

Prace przy torze juz trwaja oby tylko pogoda nie splatala nam figla. Nieraz tak juz bywalo.

Akualizacja : stanu toru przy Z3 z dzis 5 Marca godz 14 autor zdjec Forumowicz "Zbiru"-trener Cieslak jest na stadionie i pracuja nad przygotowaniem toru do treningow i sezonu.





P.S. 1 Dzis wtorek, nad Bucza nadal sloneczna pogoda i oby tak dalej.

P.S. 2 Ale "kacik Milicyjny" od czasu do czasu bedzie sie pojawial.

Dzis na Syfach pojawil sie wpis o tym ze poki co nie badzie nowego Prezesa w Tarnowie - 5 komentarzy, jeden usuniety, pozostaly 4 w tym 2 - kogo zapytacie - oczywiscie - gacka , hahahaha stan na godz. 11.30

maly

Pozdro z Buczy. 

Tarnow, 05.03.2013

piątek, 1 marca 2013

Juz Marzec




Jeszcze 23 dni i SGP w New Zeland, jak milo. Z Milicja poki co daje spokoj ale to ze beda taraz sie nazywac "Czarny wungiel.pl Milicja Bygdoszcz" cieszy mnie ukrutnie, za 3 lata beda sie nazywac "Skladybutelek.pl Milicja Bydgoszcz" i tez bedzie. Takie nastaly czasy, co nie zmienia faktu ze nadal sa w "moim sercu" jak chodzi o te sprawy, to ja jestem staly w uczuciach. Pomimo ze jestem jedna z 2 osob na liscie "darkenssa" ktorzy sa przewidziani do tego aby usunac konto moje ze SF, to nie zamierzam skladac broni i bede dalej cisnal Milicje. Ja mnie usuna z Forum SF to rozpaczac nie bede, mam co robic a sa inni ktorzy i tak to beda robili. Fanow MO jest coraz wiecej i co by nie robili, ile by skarg nie napisali do redakcji to i tak nie dadza raby bo jak pisze "bialo-niebieski i "kanibal" w kupie sila, damy rade i zaden gacek i jego przydupasy nie sa nam straszne. Ostatnio gacek jak wrocil z nocnego "zbierania w szklarni" to o 1.30 sie zalogowal na Syfach i walil minusy i plusy na przemian, on naprawde ma cos z garem. Zas "kibic polonii" ma teraz nowy nick, ten "tradycja bydgoszcz" to 2 nick "kibic polonii" ma bana bo sa mu go zafundowalem, tyle mojego. Ale juz sie wplakal gackowi i Alowi ze to przez "m"- czytaj "mr patelnia". Juz mu go zdjeli zauwazylem wczoraj, on pisze ze to ja ponoc zyc bez nich /Milicjantow/ nie moge, a chyba jest odwrotnie, wszak kiedy bym nie wszedl na  jakis ich watek to zaraz jest kilka postow iz zapewne sie pojawie, wiec jak to jest panowie Milicjanci ?
Przyklad z wczoraj, Adas pisze 

..."     kibic polonii napisał/a komentarz do W Bydgoszczy na tor wyjadą dopiero po 10 marca

    jedno mi się podoba że w końcu udało się przepędzić zbieracza puszek, teraz sobie rzeźbi wypociny na swoim blogu"...

Odpisalem ;

..." Adaś niech cie nie ponosi fantazja, ja w przeciwienstwie do ciebie "nie mieszkam" na forum SF,,, NIE ODPISUJ !!!"...

Jest 10 dzis 1 Marca 2013 godz 10:19 Adas od 31 minut juz na forum widzialem wpis - wital jakiegos nowego forumowicza rzecz jasna Milicjanta.


"Stary juz wiarus z Adasia, az sie lza w oku kreci. Ale dosc juz o tym."

Sezon za pasem i juz sie zaczynaja powoli wypowiedzi niektorych zawodnikow jak chodzi o szanse ich druzny w EE Ekstralidze - choc nie wiadomo czy tak sie bedzie nazywala, czyli ENEA, wszak wiem iz owa firma chce sie wycofac z owego sponsoringu, chca zostawic Dziwignie, Hampela i Reprezentacje, ale maja ze jeszcze 2 lata umowy i sami nie wiedza jak sie z tego wymigac, wiec jak slyszalem chyba jednak - zostana.


ENEA i Jarus.


Tylko ze Jarus juz zaczyna wywijac numery i olal zgupowanie Kadry w Zakopanem.

..." Nieoficjalnie mówi się, że początkowo Hampel miał być nawet zawieszony, jednak na to nie zgodził się trener Marek Cieślak. Aktualnie Hampelowi za niestawienie sie na zgrupowaniu kadry grozi kara finansowa.

- Jarek popełnił błąd, nie przyjeżdżając na obóz kadry. Poza tym dotąd osobiście mnie nie poinformował, dlaczego nie pojawił się w Zakopanem, choć mój numer telefonu zna i może w każdej chwili zadzwonić ? mówi Marek Cieślak."...

Dzwignia tez byl w tym czasie w Hiszpanii a jednak przylecial, da sie ? da, a jakies przeziebienie /ponoc/ nie jest zadna wymowka. Panie Hampel, czyby zaczelo sie Panu przewracac w glowie  ?

Wracajac zas do zawodnikow to przeczytalem ciekawa wypowiedz Swidra :

..."Przed sezonem szanse wszystkich zespołów są dokładnie takie same.Nikt nie ma handicapu punktowego i wszyscy startujemy od zera. Każdy ma więc takie same szanse na mistrzostwo, jak i na załapanie się do tej nieszczęsnej trójki, która spadnie z ligi. Wiadomo, że naszym głównym celem będzie walka o utrzymanie. Jesteśmy beniaminkiem, a ten zawsze jest w nieco gorszej sytuacji od pozostałych ekip."...

To jest o tyle ciekawe bo w jednym zdaniu, no moze w dwoch zaprzecza sam sobie, a ja czytalem ze ida na PO czyli pierwsza czworke i wedlug Prezydenta Miasta Gniezna brak jego druzyny w PO bedzie porazka, a to ciekawe.Az sie nie moge doczekac sezonu, ja bym chcial JUZ !!! A Wy ?

Swider to male miki, Wojtus Lisiecki mlodziezowiec Startu to jest dopiero As na Asy,

Lisek mowi :

.."Kiedy Darek /Sajdak/ zobaczył ubiegłoroczny sprzęt, to troszkę się zdziwił, jak ja mogę na tym zdobywać punkty, ale dawałem jakoś radę. Teraz będzie na pewno lepiej."...

Jakie punkty Wojtek, moglbys rozwinac ?

..." Już w ubiegłym roku miałem styczność z takimi zawodnikami, jak Damian Baliński czy Rafał Okoniewski i pokonywałem ich. Nie miało to miejsca na domowym torze, tylko na obcym, bo taki jest dla mnie obiekt w Rawiczu - mówi "Lisek"...

Chyba jak mieli defekty, kiedy to niby bylo bo jakos nie pamietam  ?

Czego jak czego, ale fantazji to Ci nie brakuje panie Wojtku.

Nastepnym fantasta w teamie Kołcza Kedziory jest Davey Watt

..."- Rozgrywki ekstraligi łatwe na pewno nie będą. Nie możemy sobie pozwolić na stratę zbyt dużej ilości punktów. Musimy dobrze zacząć, żeby potem było już tylko lepiej. Sądzę, iż jesteśmy w stanie wygrać wszystkie mecze u siebie i nazbierać trochę bonusów. Mam nadzieję, że razem z kibicami nasza drużyna będzie miała świetny sezon - powiedział  Davey Watt."...

Czyzby rozstanie z Asza /ponoc/ spowowalo u niego jakis stres pourazowy ?

Jak widac z powyzszego w Gnieznie maja straszne parcie na wynik, no i dobrze wszak trzeba ambitnie podchodzic do tego co s sie robi, ja nadal jednak twierdze ze slabo ich widze.

Mialem nie pisac o Milicji ale jak tego nie robic skoro dzien na Syfach jest dniem straconym, najpierw oglosili casting na nowe podprowadzajace, zamiescilem komentarz o tresci :

..."Witam : nie ma co robic castingu-ja "mr patelnia"- proponuje "gacka", "kibica polonii", "slaw bdg" oraz "Ala" i macie komplet-Pozdro z Buczy.

Wpis jest na temat, z lekka nutka ironii wiec prosze go nie usuwac z gory dziekuje.Pozdrawiam."...

Oczywiscie polecial w kilka minut.

Wczoraj pokazali propozycje Milicyjnych maskotek, przeciez to dramat, ale coz, dodalem komentarz

..."Ja zaglosuje na pierwsza z prawej, nazwa - rzecz oczywiscie - "czarny gacek.pl " Pozdro z Buczy.

Post jest na temat a zbierznosc - nickow przypadkowa.Pozdrawiam.
Wiec nie usuwac posta.Z gory dziekuje."...

Jak myslicie, post polecial, czy nie ?


Przeciez to jest DRAMAT !!! dzieci sie wystrasza, ja mam swoje propozycje jutro wysylam do klubu na S2 a jak nie wezma pod uwage to ja zaglosuje na pierwsza z prawej, nazwa - rzecz oczywiscie - "czarny gacek.pl

Oto one :


"Maskotka solo."


"Tu juz w parkingu na S2."

Zeby nie bylo watpliwosci to jest nietoperz a nie mis, wystarczy wpisac google i tam jest takowe zdjecie. Bo to jest maskotka dla Milicyjnych dzieci bo tych ktore proponuja Milicjanci dzieci moglyby sie wystraszyc, tak sami twierdza kibice z Fordonu na forum Syfow. Oto link do zdjecia w google :


Zreszta moj idol gacek robi wszedzie kariere, oto kolejny przyklad.


Wiec zobaczymy, wysle moje propozycje, ciekawe co odpowiedza i czy w ogole, jak cos to dam znac.

W Buczy sliczna pogoda sloneczko, cieplo, wiaterek lekko wieje, zyc nie umierac, jesli taka pogoda sie utrzyma to mam nadzieje ze kolarze wyjada na Z3, juz nie ma na co czekac. Czas na pierwsze jazdy, dzis juz 1 Marca, jeszcze miesiac i startuja Ligi !!! Bedzie sie dzialo. Juz blizej jak dalej, jakos to dosc szybkow tym roku przelecialo, ale im czlowiek starszy tym czas szybciej leci, tak to niestety wyglada. Dzis znaczy w czwartek jestem nieco markotny, taki troche smutny dzien, jedna osoba wie dlaczego, ale ja rozumiem.Naprawde, choc lekko mi nie jest. Moze i ja powinienem miec wyrzuty sumienia, hm ? Skonsultowalem, mam ponoc nie mam miec. Tak M/ ? Mam tylko nadzieje iz nie zdazy sie jakis nagly niekorzystny zwrot pogodowy i nie wroci zima, co niestety w naszym klimacie czesto sie zdarza..

Od lat jestem wielkim milosnikiem skokow narciarskich i to jeszcze sprzed czasow Adama Malysza, takze bardzo sie ciesze z Tytulu Mistrza Swiata ktory zdobyl Kamil Stoch, tym bardziej ze do tego przyczynila sie firma z mojego ukochanego Miasta Tarnowa, bo prosze zauwazyc reklame jakiej firmy ma Kamil na prawym ramieniu, Jaskolki Zawsze Lataja WYSOKO !!!

  
"Wiadomo Grupa Azoty."

Tarnow noca, zdjecia z ostatnich dni ...



"Autor : P.R."

A Wiosna i Latem jest u nas jeszcze piekniej, eh ... Zapraszam Wszystkich ktorzy jeszcze nie zawitali do Tarnowa ...


Dawnych wspomniej czar.

Na portalu ZE znalazlem ciekawa notke iz rok 2013 to juz 10 rok bez zuzla na "Narododowym"- "Ślaskim" - troche szkoda, kiedy sie oglada stare filmy kiedy Finaly Indywidualnych Mistrzostw Swiata na Zuzlu potrafily na nim gromadzic i 100 tys. kibicow, dzis to jest niepojete i komentarze sp. Pana Janka Ciszewskiego. Na tych ostatnich w Maju 2003 bylem osobiscie. To byla impreza zorganizowana pod auspcjami Polonii Bygdoszcz bo wowczas to ten klub mial prawa do organizacji GP w Polsce - to bylo GP Europy. Jadac tam liczylem ze bedzie komplet na trybunach, nie bylo i bede szczery bylem tym nieco rozczarowany. Widocznosc z trybun jak dla mnie super, siedzialem dosc nisko na wyjsciu z 1 luku i powiem ze odczucia pozytywne, zawodnicy byli jak na wyciagniecie dloni. Sam turniej jakos specjalnie nie zapad w pamieci, nasi kolarze jezdzili przecietnie, ale jedno co mi utkwilow glowie to iz Ceglany podciety przez jakiegos zawodnika juz na prostej kiedy konczyli 4 okrazenie, przekroczyl linie start-meta w pozycji "horyzonatalnej" tylko nie pamietam kto byl pierwszy Krzysiu czy motocykl, moze ktos pamieta ?


"Eh ... 120 tys. ludzi na trybunach."

P.S. 1 Dzis w Buczy pogoda juz niestety ale sie spierdzielia, brak slonka, jakis rano lekki deszczyk, brrrrrr

P.S. 2 ALEX - Ty i Zbig potrzebujecie przyzwoitki do pomocy ? Dajcie spokoj, juz bardziej sie nie pograzajcie.

maly

Tarnow 1, Marzec 2013