Translate

wtorek, 22 marca 2011

Dziś dzień pożegnań, wiec ...

Czas na pozegnanie z FIM...

W dniu wczorajszym jakis smieszny Szwajcar, podpisal odpowiedz, ktora wyslal w imieniu FIM do Prezesa Witkowskiego w sprawie nowych tlumikow. Czlowiek, ktory na co dzien pasie "fioletowe" krowy na szwajcarskich pastwiskach ma czelnosc podwazac argumenty zawodnikow ktorzy przy kazdym wyjezdzie na tor ryzykuja swoim zdrowiem a niekiedy i zyciem. Oraz proponuje Mistrzowi Swiata Tomaszowi Gollobowi zakonczenie kariery, to sie po prostu w glowie nie miesci.

Slowa w ktorych mowi :

..."Wszelkie działania sportowe łączą się z niebezpieczeństwem i ryzykiem. Jeżeli sportowiec/zawodnik uważa, że biorąc udział zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami naraża swoje życie i zdrowie, wtedy musi powstrzymać się od uprawiania tego sportu"...

... sa normalnie policzkiem wymierzonym w twarz zawodnikow. Odpowiedz tego "amatora" nie przedstawia zadnych merytorycznych argumentow majacych nas przekonac co do wlasciwego postepowania tej skorumpowanej organizacji. Siedza sobie Dziadki na cieplych posadkach w szwajcarskim Panstwie od czasu do czasu tylko pakuja sie i podrozuja po Swiecie, zaliczajac kolejne bankiety przy okazji roznych zawodow motorowych oraz organizuja posiedzenia FIM-u w coraz to bardziej egzotycznych Krajach. I tym ludziom powinnismy powiedziec DO WDIZENIA a raczej ZEGNEMY OZIEMBLE !!!. Zarty sie skonczyly, natychmiast powinniśmy wystapic z tej Organizacji. Stworzmy swoje wlasne rozgrywki pod auspicjami PZMOT (jak jest teraz) tylko wyrzucmy z naszych regulaminow wszystkie "chore" przepisy, ktore narzuca nam FIM. Mozemy zorganizowac Miedzynarodowe Mistrzostwa Polski, i niech chlopaki z innych Krajow startuja u nas, ale na naszych warunkach. Zupelnie nie rozumiem jakie decyzje na podjac w Srode GKSZ, przeciez decyzje juz zapadly podczas "okraglego stolu" czyzby jakies niespodzianki ... ? Jesli teraz cofniemy sie i przyslowiowo "wymiekniemy" to juz zawsze beda nami pomiatac, absolutnie nie mozna na to pozwolic. Bede bardo radykalny i uwazam ze powinnismy wstrzymac start wszystkich Lig w Polsce na pochybel Lesnym Dziadkom z FIM. Stworzmy sami swoje rozgrywki od nowa, tylko dla polskich zawodnikow.Nie mozemy sie poddac ... Pamietam doskonale czasy kiedy w polskich Ligach nie bylo zadnych "obco" a trybuny pekaly w szwach a emocji bylo pare razy wiecej niz teraz. Oczywiscie zaraz swoje zdanie na temat odpowiedzi zabral pan Cegielski i jest oburzony odpowiedzia FIM, a ja napisze tak : Panie Cegielski to cale zamieszanie to rowniez panska wina, co Pan robil przez caly poprzedni rok oprocz jalowych rozmow ? Dlaczego pozwolil Pan Kolodziejowi podpisac zgode na jazde na nowych tlumikach w SGP 2011 ?, czekam na panska odpowiedz !!!... ANI KROKU W TYL !!! Tylko sie boje ze Prezes Witkowski moze nie wytrzymac cisnienia ... Okazuje sie ze GKSZ postanowila powrocic do sprawdzonego przed laty sposobu i oddac decyzje w "rece Ludu". Wiec zapewne w srodowe poludnie dowiemy jakie tlumiki wybrali nasi zawodnicy, czesc z nich znajdzie sie w przyslowiowym "klinczu" wszak wybierajac stare tlumiki zamknie sobie prawdopodobnie droge do jazdy w innych ligach o ile pozostale Federacje pozostana przy FIM ... na dzie dzisiejszy jedynie SVEMO sie opowiedzialo, czekamy na reszte.

NADESZLA CHWILA PRAWDY !!!!

"W tej Szwajcarii juz nawet krowy stracily rozum i zamienily sie w ... slonie."

Dzis dzien pozegnan.

Swoje stanowisko w sprawie nowych tlumikow wyrazil w koncu pol Norweg, pol Polak, Rune Holta lub Rysiek Holtanski ... to jego milczenie bylo dla mnie zastanawiajace, ale czy dluzej milczal tym dluzej utwierdzalem sie w przekonaniu ze zawali jakas "bombe". No i nie zawiodlem sie na nim, to ze opowiedzial sie za nowymi tlumikami tego mozna sie bylo tego spodziewac, ale ze tak pojedzie Kraj, ktoremu zawdziecza prawie wszystko co osiagnal w swojej karierze a juz z pewnoscia medale Druzynowych Mistrzostw Swiata to juz nawet mnie zaskoczyl. Ktos taki ma czelnosc, uczyc nas Polakow KUKTURY, toz to jakis Armagedon ... Cos nie cos na temat jego poziomu kultury z pewnoscia moglaby powiedziec jakze lubiana przezemnie Ruda Grazyna od Jozefow. Bez wzglegu na to co sie tam wowczas wydarzylo Pan Holta pokazal jaki z niego gentelman ... Dzis dziekuje Bogu ze nie zasilil on Druzyny Turonii na co przez pewien czas się zanosilo, nie zdierzylbym tego typa w naszej Druzynie ... Panie Holta Panu już dziekujemy zyje nadzieja ze juz nigdy nie zobacze Pana na torze z Orlem na plastronie. Niech Pan wraca do Norwegii, pracy na platformach wiertniczych tam ci dostatek ...

"Rychu kumple w norweskich fiordach juz sie doczekac ciebie nie moga."

Kolejny ktory zegna ...

Nasz Mistrz Tomasz Gollob I, krol zuzlowych owali po raz kolejny pokazal gdzie ma zawodnikow starszego pokolenia z ktorymi przyszlo mu rywalizowac przez cale lata, na torach calego Swiata. Otorz 30 Marca mial on wystapic w Turnieju Porzegnalnym Marka Lorama, jedynemu w historii zawodnikowi,ktoremu udalo się zdobyc Tytul Championa Globu nie wygrywajac indywidualnie zadnego z turniejow GP. Musial on zakonczyc przedwczesnie swoja kariere po strasznym karambolu, ktory zaliczyl na torze w Ipswitch (wygladalo to tragicznie). Ale wracajac do tematu, otorz okazuje sie ze Pan Tomasz ma zostac Ambasadorem EURO 2012, osobiscie nic przeciw temu nie mam (choc kopana moze dla mnie nie istniec) to pasowanie go na to stanowisko ma sie odbyc paradoksalnie rowniez 30 Marca. Tytul ten ma mu wreczac jakis "wysoki ranga URZEDNIK" , kory ponoc nie może tego zrobic ani dzien wczesniej ani dzien pozniej , bo jak to jest WYSOCY URZEDNICY maja swoj kalendarz bardzo napiety. Ale Mistrz Swiata na zuzlu tez ma swoj kalendarz i powinien on odpowiedziec URZEDNIKOM iz przez szacunek jak go sam nazywa przyjaciela Marka Lorama temin 30 Merca ma juz zajety, ale nie on woli po raz juz kolejny olac swojego kolege z toru i jechac mascic URZEDNIKOM. Mam nadzieje ze w takim razie na jego Benefisie pojawia sie tylko jego Brat Jajacek oraz bratanek Oskar i we trojke beda smigac przy pelnych trybunach Milicjantow na Sportowej 2 ...

"Mark nie ty pierwszy i nie ostatni zostales tak potraktowany przez MISTRZA."

Slow kilka o Milicji.

Caly ten szum medialny wokol nowych tlumikow spowodowal iz wywalenie przez Milicjantow Prezesa Wojciechowskiego przeszlo jak gdyby niezauwazone. Ale ja tam sledze uwaznie co sie dzieje u Tyfusa. No wywalila na zbity pysk Prezesa argumentuja swa decyzja utrata do niego zaufania. Murzyn zrobil swoje Murzyn moze odejść ... Smieszniej juz nie moze być ... wladze przeja General, teraz tylko patrzec jak u Milicjantow zoztanie wprowadzony "Stan Wojenny" a zawodnicy zostana "skoszarowani". Pan General dostal 3 miesiace na sprowadzenie do Polonii sponsorow, a tak naprawde jedynym sponsorem którego moze przyciagnac to "Agencja Mienia Wojskowego" Dyrektor do spraw sportowych Pan Kanclerz walczy jak lew o Oskara Golloba syna Jajacka, czyzby to oznaczalo forpoczte tego iz na Sportowa wracaja rzady Gollobow. Juz niebawem Jajacek wraz z synem rozpoczna treningi na bydgoskim owalu, ponoc maja byc one biletowane, tak wielkie jest nimi zainteresowanie. Wszak kazdy sposob na podreperwownie budzetu Milicji jest nie do przecenienia. Bede w dalszym ciagu z uwaga dalsze poczynania Milicji ... u nich zawsze dzieje sie cos ciekawego.

"Zdjecie z ostatniego "zgrupowania" Milicjantow ... - sielanka."

Pozdrawiam Was z Buczy

maly

Tarnow 22 Marzec 2011

piątek, 18 marca 2011

Udało się w końcu Polacy postawili na swoim

Jest taki Klub w Czestochowie.

Jest Klub zuzlowy, ale nie Wlokniarz Czestochowa tylko UŚKS SPEEDWAY Częstochowa. Wyjasniam nazwe, to Uczniowski Środowiskowy Klub Sportowy Speedway Częstochowa. Formalnie powstal 1 Lutego 2000 roku i od tej pory szkoli chlopcow w wieku od 8-16 lat w kierunku sportu zuzlowego a potem przekazuje ich juz do Wlokniarza Czestochowa. Przez te wszystkie lata wysilkiem wielu osob Klub ten funkcjonuje a jego mlodzi zawodnicy dzielnie reprezentuja nasz Kraj w rozgrywkach miedzynarodowych w tej klasie rozgrywkowej. Najwiekszym jak sadze wydarzeniem oraz sukcesem w historii tego Klubu bylo zorganizowanie w sezonie 2007 nieoficjalnych mistrzostw świata, czyli Gold Trophy. W zwiazku z tym wydarzeniem dokonano remontu oraz modernizacji obiektu przy ul.Brzegowej w Czestochowie. Zawody okazaly sie duzym sukcesem organizacyjnym Klubu. Ale pewnie, albo nie zastanawiacie się dlaczego zajalem sie tym tematem. Otoz wszystko to juz nie wyglada juz tak rozowo jak dawniej. Rodzice trenujacych tam chlopcow, dokonuja w ostatnim czasie nadludzkich wysilkow aby Klub nadal funkconowal ,ale ich mozliwosci sa mocno ograniczone a chca aby ich pociechy mialy radosc z mozliwosci uprawiania jakze trudnej i niebezpiecznej dyscypliny sportu jakim jest zuzel. Uderzaja gdzie tylko moga starajac sie pozyskac srodki na utrzymanie Klubu, szukaja sponsorow, ale w wiekszosci przypadkow odbijaja sie od muru obojetnosci. Tym czasem ostanio brakuje pieniedzy na remont bandy, nie ma wody, pradu i zaplecza socjalnego. Jeszcze na dodatek jacys nie obwaiam sie uzyc tego stwierzdzenia "zwyrodnialcy" tuz prze Wigilija 2010 zniszczyli wieżyczkę sedziowska i jej wyposazenie.

"Komu to przeszkadzalo ????"

Miasto Czestochowe jej Wlodarzy sprawa Klubu zupelnie nie interesuja, nie sa zainteresowani jakakolwiek forma wsparcia minizuzla w Czestochowie. Niewielkie srodki na dzialanie UŚKS SPEEDWAY Częstochowa przekazuje Klub Wlokniarz Czestochowa ,ale jest to kropla w morzu potrzeb. Pytam sie dlaczego tak sie dzieje w Kraju, ktory szczyci sie najsilniejsza Liga zuzlowa Swiata, w którym jego zawodnicy zgarniaja prawie wszystkie mozliwe tytuly jakie mozna zdobyc w swiatowym zuzlu, zupelnie nie daba sie o nastepcow dzisiejszych Mistrzow. Kluby maja pieniadze na sciaganie mlodziezowcow z zagranicy i pośrednio szkolenie ich dla obcych Federacji a nie dbaja zupelnie o swoje wlasne zaplecze. Dlaczego np. wszedzie pelno zdolnej dunskiej mlodziezym, bo w Danii rozgrywki w minizuzlu stoja na najwyzszym swiatowym poziomie i wlasnie mlodzi Dunczycy od lat wioda prym w tym przedziale wiekowym. Owszem zgodze sie ze mozliwosci finansowe chlopcow z Danii a dokladniej ich rodzicow sa zupełnie nieporownywalne w wiekszosci przypadkow dla nas Polakow, ale wlasnie dlatego, skoro realia sa takie a nie inne model szkolenia najmlodszych musi być diametrialnie inny niz poza granicami naszego Kraju. Czas wiec najwyzszy Panie i Panowie, ktorzy zostaliscie wybrani w demokratycznych Wyborach zajeli się moze prozaicznymi dla was sprawami jakim jest minizuzel a nie bezproduktywnym nasiadowami typu "Posiedzenie Rady Misata", ktore koztuja tysiace zlotych a srodki na nich zaoszczedzone przekazali np. na takie Kluby jakim jest ... UŚKS SPEEDWAY Częstochowa. Dla nich kazdy grosz jest na wage zlota ... Juz teraz widzimy jak sie sprawy maja z polskimi mlodziezowcami a az strach pomyslec co bedzie dalej jesli nie pomoze sie wlasnie takim Klubikom, jak ten z Czestochowy ... Owszem Kluby maja swoje szkolki zuzlowe, ale o ile byloby wylawiac talenty gdyby do nich przychodzili juz w pewnym stopniu uksztaltowani chlopcy z umiejetnosciami, ktore klubowi trenerzy juz tylko by "szlifowali". Apeluje wiec do wszystkich mozliwych Urzedow, Instytucji i potencjalnych Sponsorow o wszelka mozliwa Pomoc dla tych mlodych pasjonatow zuzla oraz ich rodzicow. Na szczescie w dniu 16 Marca obiekt przy ul.Brzegowej zostal pozytywnie zweryfikowany przez przedstawiciela GKSZ i otrzymal licencje na 3 lata. Juz wkrotce bo Maju, odbedzie sie w Czestochowie egzamin na licencje MŻ, trzymajmy kciuki za naszych mlodych zuzlowcow i POMOZMY IM ... W nich nadzieja polskiego zuzla.

"Takie byly poczatki, pierwsza Druzyna i trener Jozef Kafel (z tylu po prawej)"

Sukces ma wielu ojcow a porazka jest zwykle sierota.

To co jeszcze pare dni temu wydawalo sie niemozliwe okazalo sie byc faktem. Dr. Slak uratowal Swiatowy Zuzel !!!!!!!!! Stwierdze tylko ze to co nie udalo sie Panu Cegielskiemu przez caly poprzezedni rok, udalo sie Panu Slakowi w 3 dni. Wiec ocena moja na jego temat (Ceglanego) nie bedzie zmieniona czas aby odejsc z fukcji Prezesa Stowarzyszenia "Metanol" Panie Cegielski. Jestem swiecie przekonany ze to oswiadczenie ,ktore podpisali Gollob, Hampel i Kolodziej w Hotelu "Marriot" zostalo przygotowane przez jakiegos dobrego prawnika, Dr.Slaka wszak Doktorem to on jest, ale nie Prawa. Czekam teraz z niecierpliwoscia na reakcje FIM-u oraz pozostalych Narodowych Federacji Wszak precedens zostal stworzony teraz czekamy na ciag dalszy wydarzen bo to jeszcze nie koniec sprawy, pozostaja inne Ligi, SGP, SWC, eliminacje do SGP 2012 zawody miedzynarodowe. Jak znam zycie teraz wszyscy zaczna sie podpinac pod sukcesem, jakim jest zwyciestwo polskiego srodowiska zuzlowego, ktore walczylo o nie wprowadzanie nowych tlumikow. Jedni chwala Cegielskiego inni Komarnickiego a jeszcze inni Dr. Slaka. Osobiscie z tej listy wykreslam Pana Cegielskiego on juz publicznie jakis czas temu wywiesil "biala flage" twierdzac ze nie da sie wygrac z "wiatrakami" jak widac mozna. Tylko trzeba wiedziec jak sie do tego zabrac. Gdyby nie pomoc Dr.Slaka, do ktorego zwrocil sie jak sadze Tomasz Gollob (wszak to przyjaciele) to smiem twierdzic ze ten caly "okragly stol" skonczylby sie fiaskiem. Tak wiec Komarnickiego tez wykreslam. To tylko oswiadczenie podpisane przez trojke wyzej wymienionych zawodnikow, tak sprytnie skonstrulowane i podnoszace odpowiednie przepisy Prawa spowodowaly iz Prezes Witkowski w blyskawicznym tepie poddal barykade, ktora przez tyle miesiecy bronil tak zaciekle ... Po prostu po ludzku przestraszyl sie konsekwencji jakie grozily by mu gdyby podczas jakichkolwiek zawodow jakas nie daj Boze krzywda stalaby sie jakiemus zawodnikowi. Poza tym, z duza doza prawdopodobienstwa mozna zalozyc ze Liga w Polsce by nie ruszyla wogole, gdyby jak zapowiadal Pan Slak sprawa zostalaby skierowana do Prokuratury. Sa tez i ci mniej eksponowani bohaterowie tej sprawy, ale to wlasnie ostrosc ich wypowiedzi byla bardzo wymowna, tacy zawodnicy jak Karol Baran czy Dawid Stachyra jechali w przeciwienstwie do innych zawodnikow z "grubej rury" i dlatego mam do nich duzy szacunek. Aby nie bylo tak pieknie to sa i "przegrani" tej calej "tlumnikowej batalji" ... Z ocena postawy Panow Crumpa, Sajfudinova oraz Nickiego Pedersena dam sobie spokoj bo szkoda mi na to czasu ... ale jest jeszcze jedna osoba, jakze wazna w polskim zuzlu, która moze czuc sie przegrana i jest to o tyle zaskakujace ze zawsze byla za zawodnikami i w kontrze z PZMOTEM, GKSZ-tem i tego typu organizacjami a osoba owa jest nasz Narodowy Marek Cieslak. Od poczatku tej sprawy jego postawa była zaskakujaca niby byl przeciw tym tlumikom a jakowoz nie i nie krytykowal jak to mial w zwyczaju bezpardonowo Granatomarynarkowych, jak widac ciepla posadka, ktora mu zapewniono oraz jej warunki sprawily iz zmienil on optyke oceny tej jakze waznej sprawy. Zal mi Pana Panie Marku ... Oj bedzie sie dzialo w najblizszych dniach w swiatku zuzlowym, oj będzie ...

"Nowe tlumiki WON!!!!!!!!! Odetchnalem z ulga ...."

A u Magicznych panika.

Caly misternie przygotowany plan zdobycia "wszelka cene" zlota przez Magicznych nagle moze ledz w guzach. Wszak jak donosi jeden z Portali szwedzka Federacja SVEMO nie ma zamiaru isc sladem polskiej i moze zdarzyc się sytuacja iz szwedzcy zawodnicy nie wystratuja w polskiej E-lidze a co wówczas ... Magia choc nie tylko ona, jest "ugotowana", lecz ona najbardziej wszak obliczu kontuzji Zengoty brak w skladzie AJ oraz Davidssona skutkuje tym iż Stelmet jedzie juniorami i o zlocie moga tylko pomazyc ... Nie dziwia mnie w tym kontekscie "dramatyczne" wypowiedzi Rozowego, mistrza 1 luku Pepe -Protasiewicza (czekam na wypowiedz po wczorajszych decyzjach Cieslaka) o konsekwencjach odstapienia od uzywania w Polsce starych tlumikow, ktore nie maja homologacji FIM. Panna Protasiewiczowna ma chyba powazne problemy z czytaniem wszak tu zacytuje fragment jego wczorajszej wypowiedzi :

..."Nie wyobrażam sobie, że będziemy jeździli na starych tłumikach w Polsce a za granicą na nowych. Mamy za sobą ważny krok, ale on nie załatwia jeszcze sprawy - "...

No Panie Piotrze nie musi Pan sobie niczego wyobrazac bo w mysl ustalen "okroglego stolu" jesli nie bedzie Pan mial mozliwosci wystapic w innym kraju na starym tlumiku to PZMOT nie wyrazi zgody na panski wystep tam. Warto czytac od poczatku do konca co zostalo wczoraj postanowione. Jak dla mnie jest zupelnie obojetene czy Szwedzi wystartuja w polskiej Lidze, choc tez mamy w skladie Turoni Fredke Lindgrena, jak dlamnie to moga nie startowac, beda się scigac na Wyspach oraz po tych swoich "lesnych" owalach mnie to rura. Dla mnie wogole moze nie byc obcokrajowcow w polskich ligach, jest mi to srednio obojetne.

"Czarno was widze Lesne Dziady z FIM-u ...lapy precz od zuzla."

Konkludujac, pierwszy i najwazniejszy krok w sprawie tlumikow zostal zrobiony, teraz juz trzeba tylko twardo obstawiac przy swoim i nie dac sie zastraszyc Dziadom z FIM-u ani tez nie ogladac sie na inne Federacje. To my Polacy od lat utrzymujemy ten caly zuzlowy "cyrk" to oni potrzebuja nas a nie my ich. To jest nasze 5 minut - TERAZ ALBO NIGDY !!!!

Pozdrawiam z Buczy

maly

Tarnow 18 marzec 2011

wtorek, 15 marca 2011

Foliowe kombinezony

Kolko Andreasa ...

Niezbyt szczesliwie rozpoczyna sie okres przygotowawczy, ten juz na torze, dla zawodnikow Stelmedu Falubazu Zielona Gora, najpierw "polomol" sie Grzesiu Zengota (zycze powrotu do zdrowia) a wczoraj podczas pierwszych jazd "orla wywinal" jeden z liderow Magicznych AJ. Pierwsze doniesienia mowily ze wine za wywrotke ponosza mechanicy Andreasa, ktorze w nieprawidlowy sposob przykrecili "kolko" w jego motocyklu. Swoja droga jesli tak faktycznie bylo to ciekawe czy kazal on im (mechanikom) wracac "z buta do Polski. Pamietam jak swego czasu Andreas testowal przy Sportowej taki nowy model "widelca" z mniejszym niż tradycyjnym przednim kolem, moze powrocil on do tego pomyslu ... ? Poznym wieczorem Guru Magiczny ich nowy, stary Prezes powiadomil iz jednak przyczyna wypadku bylo "nagle" zatrzymanie sie pracy silnika. Wiec przyczyny mogly byc w zasadzie dwie, albo zatarl silnik, albo spadl mu lancuch i zastopowal fure. Oczywiscie wszyscy "specjalisci od razu orzekli ze to z pewnoscia wina nowych tlumikow na bank ... Choc sam zawodnik ani nikt z jego otoczenia nawet slowem na ten temat nie wspomnial ... Ale coz ten sezon juz taki nie bedzie, co by sie nie wydarzylo na torze to i tak to bedzie wina tłumika ... Jak Gorzow znow zajmie szoste miejsce to tez ... Jest jeszcze drugi aspekt sprawy zawodnika I Love Zielona Gora, otoz jak przeczytalem na jednym mych ulubionych portali, powodem iz AJ jako jeden ostatnich ze swiatowej czolowki rozpoczol treningowe jazdy byly ze zacytuje "problemy ze skompletowaniem sprzetu", no ja mogę zrozumiec ze takie problemy moga miec zawodnicy z 2 Ligi z 1 Ligii ale je jeden z uczestnikow Cyklu GP. Ja tam do kieszen nikomu nie zagladam, ale czyzby zawodnik kaske na sprzet przeznaczyl na deweloperze ... przeciez cos tam w Zielonej mu rzucili na przygotowanie sezonu ... tak jak w pewnym momencie bylo mi zal ze nie trafil do Tarnowa i wybral Magicznych to tak teraz nawet jestem zadowolony ze sie tak nie stalo, jak widze jego podejscie do swojego fachu, w Milicji mu to uchodzilo plazem, ale czy Kibice z Grodu Bahusa beda to tolerowac, jakos watpie ... A bo bym zapomnial, mam pytanie do Kibicow z Zielonki, organizujecie tam jak slyszalem impreze pod tytulem "zbieramy kamienie z toru" wiec mam w zwiazku z tym pytanie czy, ta impreza jest biletowana ? i czy Rozowy tez bedzie zbieral? bo bym sie tam karnal do Was ... jakby co.

"Kolo Andreasa ..."

Foliowe kombinezony

Cacus Herbacianego Janka, zaczyna zataczac coraz to szersze kregi ... Co rusz mozna przeczytac ze ten i ow zawodnik w czasie zimowej przerwy oprocz ćwiczeń ogolnorozwojowych gubil zbedne kilogramy. Nie ominelo to rowniez nowego Idola tarnowskich Kibicow KK, on rowniez jak sam mowil z 5 kilo zeszczuplal. Ostatnio w tej sprawie zabral tez glos drugi z tarnowskich zawodnikow Fredka Lindgren i tez cos napomknal ze Go nieco ubylo, choc jak sam przestrzega, nie popadajmy w skrajnosc to jak tak dalej pojdzie to malo ze motocykli (nowe tlumiki) nie bedzie slychac, to jeszcze nie bedzie mozna dostrzec na motocyklu zawodnika, bo same "szkielety" beda na nie wsiadac. Najbardziej do gustu przypadl mi fragment jego wypowiedzi o niekonwencjonalnych metodach zbijania wagi przez zawodnikow tuz przed meczem ...

..."Ostatnimi czasy żużlowcy stosują wyszukane metody zrzucania zbędnych kilogramów. - Wiem od innych, że niektórzy jeźdźcy przed zawodami wskakują w foliowy kombinezon, wsiadają do samochodu i podkręcają na maksa ogrzewanie - dodał Szwed."...

Jak widac zaiste ciekawe sa metody zbijania zbednych kilogramow, na szczescie zuzlowcy w przewazajacej wiekszosci sa szczuplej budowy ciala, choc i tu tez wystepuja wyjatki potwierdzajace regule, taki np. Pawel H. zwany "Mister Kotlet" to chyba juz dzis powinien sie zawinac w ta folie i puscic na maks ogrzewanie to moze by cos z tego bylo przed pierwsza ligowa kolejka bo innaczej to ja tego nie widze ... Cos Wladze Swiatowego zuzla cos musza z tym faktem zrobic, bo po tlumikach zrodzi sie nam nastepny -anoreksja wśród żużlowców - skas to juz chyba znamy.

"Foliowe kombinezony dla żużlowców ... model 2011 ... wolne miejsce dla reklamodawcow."

SGP w Kraju ... Putina i Miedwiedewa ... juz w 2012 roku.

Togliatti blisko orgranizacji żużlowej Grand Prix Wszystko wskazuje na to, że najlepsza żużlowa arena świata stadion Anatolij Stepanov Complex w Togliatti w przyszłym roku będzie organizatorem historycznego pierwszego turnieju Speedway Grand Prix Rosji. Motocyklowa Federacja Rosyjska (MPR) złożyła wniosek do FIM o prawo do organizacji tego typu zawodów w swoim kraju w 2012 roku. Szczerze mowiac jestem tym nieco zaskoczony, no nie faktem ze SGP zawita do Rosji ale tym ze obiekt w Togliatti zostal nazany najlepsza zuzlowa arena swiata, owszem ogladalem kiedys zdjecia tego obiektu oraz jego zaplecza dla zawodnikow, naprawde robi wrazenie, baseny, jacuzzi, prima sort, ale to wlasnie MotoArena jako jedyny na swiecie obiekt bedzie miala w pelni zadaszony tor (pomijam tu oczywiscie hale w Kopenhadze) bo to obiekt wielofunkcujny a nie zuzlowy. Ale niech Ruski ma ... wazne zeby nieco poszerzyc horyzonty dla zuzla , bo już ostatnioto wszystko zaczyna sie tak zawezac ze za strach. Kibicow tam z pewnoscia nie zabraknie ... z Polski rowniez.

"Anatolij Stepanov Complex w Togliatti"

Kacik Mojrzeszowski ...

Dzis tylko w formie zdjęciowej ...

"Ciapek juz grilluje ... jak milo."

PzB.

maly

Tarnow 15 Marzec 2011


piątek, 11 marca 2011

Sadzilem ze jest juz po sprawie.

Ile twarzy ma Herbaciany Jasiek?

Zapewne za chwile posypia sie tu na mnie gromy z Fanklubu Herbacianego Janka, ale naprawde juz mnie szlag trafia jak czytam jego wypowiedzi w sprawie nowych tlumikow. Tak sobie mysle czy on sam wymysla te bzdety czy podsowa mu je Ceglany Krzys. Jak Gosc, ktory jak wiadomo wszem i wobec ze w Grudniu 2010 jak i cala reszta zawodnikow z SGP 2011 podpisal, klauzule w ktorej zgadza sie na uzywanie owych w tym Cyklu, dzis inicjuje jakies Akcje "bojkotu" rozgrywek ligowych jesli przyjdzie zawodnikom w nich uczestniczacym ich używać ... Pytam wiec retorycznie jakie moralne prawo ma ten zawodnik aby swoimi slowami robic tylko zamet i wiatr, za ktorymi nie ida zadne konkretne czyny ... tylko slowa, slowa, slowa...

..."W przyszłym tygodniu planowane jest spotkanie w sprawie wprowadzenia nowych tłumików. Jeśli to nie przyniesie efektów, to zawodnicy planują nie wyjechać na tor w pierwszych meczach ligowych. - Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Rozmawiałem już z wieloma kolegami z toru i wstępnie jest taka możliwość. Jest paru zawodników, którzy nie krytykują wprowadzenia nowych tłumików, więc niech na nich jadą. Reszta pojedzie na starych i zobaczymy jak będą wyglądać ich występy i nasze zakończył zawodnik leszczyńskich Byków."...

Co ciekawe w pierwszej czesci artykulu z ktorego zaczerpnalem ow cytat, mowi on o rezygnacji z eliminacji do GP 2012 i osiaganiu dobrych wynikow w sezonie 2011 w tymze Cyklu, nie wspominajac ani slowem o mozliwosci bojkotu tych zawodow gdzie jak wiadomo bedzie zobligowany do uzywania tych nowych "cudeniek". Przeciez to juz zakrawa na jakis obled ... i hipokryzje. Czy ten czlowiek wogole zastanawia sie nad tym co mowi ... mam wrazenie ze nie. To chyba po raz kolejny dowodzi ze Nasz byly Idol nie kontroluje sie w wypowiedzich dla mediow, podobnie jak to bylo w przypadku jego wypowiedzi na temat swojego bylego Klubu ...Naprawde z ulga dzis przyjmuje fakt iz nie jest on juz zawodnikiem Unii Tarnow ...



"Czyzby JK przeczytal ostatnio ksiazke pod tytulem "I ty zostataniesz Indianinem" ?"

Sadzilem ze jest juz po sprawie.

Zgodnie z zapowiedzia Piotra Pawlickiego z koncem Lutego jego synowie w przypadku braku znalezienia Klubu mieli zakonczyc kariere, wiec cierpliwie czekalem na oficjalny komunikat w tej sprawie a tu zalegla cisza ...Sadzac po czasie jaki Galaktyczny Przemo oraz jego brat spedzaja na facebooku (Tato Piotr rowniez) sadzilem ze po prostu jest juz po temacie a tu proszę dzis artykul na SF ze dalej nic nie wiadomo ... co dalej z ich karierami. Wiec ja sie pytam jak nie, jak tak ... Malo tego, trenowali z Druzyna Galaretos w Gnieznie, wiec po co i na co ? Chyba juz czas aby udac sie do posredniaka i zaczaac szukac jakiejs roboty a nie meczyc swoimi tematami glowy kibicow, teraz na topie jest sprawa tlumikow wiec nie przebija sie ze swoja "niekonczaca się opowiescia" w mediach. Chlopaki nie ma co, trza budowac drogi na Euro 2012 wiec do dziela, na pewno jakas robota z lopata w reku sie znajdzie a w "Fakcie" zaraz pojawia sie o was artykuly -"Zmarnowane talenty zuzlowe buduja drogi na Euro", juz to widze oczyma wyobrazni, tak wiec powodzenia ...


"I dla Galaktycznych jakas lopata sie znajdzie i jescze Ksiadz Pobogoslawi ..."

Z altana ogrodowa w tle

I tak wlasnie Dumni Zielonogorzanie, ktorzy rok temu tak smiali sie z Turoni zostali ograbieni ze swojej Tracycyjnej nazwy, chocby czesciowo. To tylko potwierdza po raz kolejny stare przyslowie ze "ten sie smieje kto się smieje ostatni." Moze tak byc ze zamiast "Myszki Miki" na plastronie pojawi sie teraz gustowna budowla ogrodowa np.jakas "altanka”. Zeby jeszcze smieszniej bylo to siedziba Firmy znajduje sie przy ul.Gorzowskiej istna Magia. Poniekad jest to jednak przemyslana decyzja wszak na przestrzeni najblizszych trzech lat Falubaz bedzie mial darmowy serwis jak chodzi o miejsca siedzace dla swoich kibicow, wszak sa oni szeroko znani w Polsce i nie tylko jako specjalisci od wrywania "krzeselek" na stadionowych trybunach. Firma Stalmet zastapi je wowczas drewnianymi lawkami i malo ze będą mieli na czym siedziec to jeszcze beda mieli gotowy material na "sztachety" do walk stadionowych "2 w 1". Przy okazji wyjasnila sie sprawa naglego powrotu na fotel Prezesa Stelmetu Rozowego Roberta, on musial wrocic, musial ratowac Klub, wszak nowy sponsor od jego powrotu na to stanowisko uzależniał finalizacje umowy sponsorskiej. I tak oto po raz kolejny Zloty But uratowal Magie ... cuda, cuda, cuda ...



W umowie nowy sponsor Magicznych gwarantuje kibicom "sprzet bojowy" jakaz to ulga dla mieszkancow okolicznych wiosek w koncu ich ploty pozostana bezpieczne...

maly

Tarnow 11 Marzec 2011

wtorek, 8 marca 2011

Bucz sie bawi

Poniewaz tak milo sie sklada ze dzis we Wtorek a wiec w dniu w którym publikuje swoje wpisy wypada 8 MARCA czyli DZIEN KOBIET a osobiscie nie traktuje tej tradycji jako reliktu z czasow Komuny, pragne ze swojej strony zlozyc WSZYSTKIM PANIOM, ktore mam nadzieje odwiedzaja mojego Bloga ZYCZENIA WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W DNIU WASZEGO SWIETA !!!!

maly

Milicjanci graja w kulki ...

Na poczatku byl juz kultowy "Wyscig Kul", potem w obliczu dramatycznej sprzedazy karnetow, zrobil w "kulki" kibicow, ktorzy juz je nabyli i nie mogą juz skorzystac z mozliwiosci wygrania jakichs tam nagrod, bo nie maja odpowiednich kuponow, ktore nalezy wrzucic do jak zostala nazwana przez dzialaczy "Konkursowej Kuli", wiec jak widac kula, goni kule istny kabaret. Nastepnym swietnym pomyslem, jest zabawa zorganizowana przez Stowarzyszenie Pomagamy Polonii, a mianowicie ,"Osiedlowa bitwa na szale" ... nie wchodzac w szczegoly regulaminu tego cud pomyslu chodzi o to aby okreslic na którym blokowisku mieszka najwieksza liczba Milicjantow ? Sprawa wydaje sie moim zdaniem lekko nie trafionym pomyslem wszak wiadomo iz wygraja mieszkancy Matecznika Milicji czyli Fordonu. Chyba ze pojawi sie jakas nowa "sila", ale raczej w to watpie, natomiast jak donosza sami mieszkancy Bydgoszczy ten Konkurs bardzo cieszy kibicow Zawiszy bo jak mowia "Zawisza bedzie miala ... co zbierac" Nowe twarze pojawiaja sie na Sportowej 2, Dyrektorem ds. sportowych zostal Pan Kanclerz, ktory juz mami Tufusow opowiesciami jak to Nasz Mistrz pragnie wrocic na stare smiecie ... tylko jeszcze nie wiadomo kiedy a tym bardziej za co? Na razie uwage skupiaja na najmlodszej Gwiezdzie Klanu Gollobow Oskarze ktory za wszelka cene ma zdac licencje zuzlowa w Bydgoszczy, dziwi mnie tylko fakt ze tak walcza o goscia, ktory owszem jezdzi na motocyklu ale crossowym a zuzlowego jeszcze jak twierdzi jego Ojciec Jajacek jeszcze nawet nie powachal. To moze za nazwisko juz mu dac jakis skromny medal ... ? na zachętę ... Co wiecej sam Jajacek twierdzi ze chetnie widzi sie w Druzynie ze Sportowej i dziwi sie Dzalaczom ze szukali i zatrudnili zawodnikow jak pod bokiem maja taki "brylancik" jak on ... Ale prawdziwym hitem okazuje sie fakt iz trenerem Milicji zostal czlowiek zza miedzy Krzyzak Sawina, ktory juz pokazal swoj "kunszt" trenerski w poprzednim Klubie jaki prowadzil ... no, on ma szanse poprowadzic Druzyne Milicji tam gdzie jej miejsce, czyli do totalnego upadku, oj ma ... Czytajac ostanio wypowiedzi bylego Asa Milicji Ryszarda Dolomisiewicza "Dolka" widac ewidentnie ze chlop chetnie by sie zaja ta menagerka, ale nie, Milicja szuka na sile emocji i wola sasiada zza miedzy, dyletanta jako trenera co pokazal swoimi wynikami z Druzyna z Gdanska ... Ale co tam, widac Milicjanci lubia "rosyjska ruletke"

"I po zabawie ..."

Chesz zostac Pajacem ... nic prostszego.

Wystarczy ze zapiszesz sie na przyspieszony kurs "pajacowania", ktory za niewielkie ponoc pieniadze, przeprowadza w wolnych chwilach od robienia z siebie oraz Klubu Falubaz Robert Dowhan ... Owszem, do pewnego czasu to cale "show" w wykonaniu Pana Prezesa mozna by uznac za moze i nieco zabawne, ale sa tak zwane granice "dobrego smaku", ktore wlasnie Pan Prezes raczyl przekroczyc. Bo to ze reguralnie, robi z siebie idiote to jego prywatna sprawa, ale jesli zaczyna cierpiec na tym wizerunek Klubu Falubaz, ktory jak sam twierdzi z takim mozolem budowal to juz wykracza poza ramy jego prywatnego lansu ... Pewnie znajdzie sie wielu takich, ktorych ucieszy ta wiadomosc i zobacza w tym zachowaniu kolejna "efektowna" zagrywke medialna Zlotego Buta, ale ja osobiscie bedac teoretcznie kibicem Magicznych, juz bym nie chcial mieć takiego Prezesa. Juz zdecydowanie i bezapelacyjnie wole naszego Prezesa Gurgula ... Moze nie taki medialny, Unia tez nie na topie, ale przynajmniej jest normalnie ... jak u ludzi. Nie zycze Panu Prezesowi zeby Kibice Falubazu odwrocili sie od niego (juz czesc ma go dosc, choc moze sie do tego nie przyznaja), tak jak w pewnym momencie odwrocil sie od niego Prezydent Zielonej Gory Pan Kubicki ... i wtedy sie opamieta, lecz wowczas juz bedzie byc moze za pozno, na szczescie ma te swoje firmy i bedzie mial sie czas nimi zajac ... tacy ludzie szkodza zuzlowi

"Pajacyk w wersji magicznej."

Bucz sie bawi

Powiem szczerze ze nawet nie wiedzialem ze nasz tarnowski Klub ma w swojej ofercie oprocz napoju energetycznego (wiele Klubow takowy posiada), także winko - czerwone wytrawne, Kraj pochodzenia Hiszpania a wylaczny Dystrybutor na terenie RP ŻSSA Unia Tarnow. Dowiedzialem sie o tym zagladajac na nasze Klubowe Forum gdzie jeden z uzytkownikow "wrzucil" zdjecia tego specjalu, niestety nie potrafil on powiedziec gdzie mozna nabyc ten "napoj Bogow". Koniec jezyka za przewodnika i juz wiem ze mozna to winko nabyc w Klubie, nie wiem jeszcze niestety jaka jest jego cena, ale ponoc nie jest nazbyt wygorowana a winko ponoc niezgorsze. Szkoda ze nie ma go w szerszej dystrybucji bo jakze miloby zobaczyc jakichs spragnionych emocji "kibicow" speedwaya stojacych pod "blaszakiem" i raczacych sie tym napojem a przy okazji spiewajacych jakies "klubowe przyspiewki" chwalace wszem i wobec nazwe naszej Unii. Nie jestem pewien czy jestesmy jedynym Klubem w Polsce majacy winko w ofercie (chyba tylko Magiczni moga je miec) wszak to Miasto winnic ale z pewnoscia jestesmy nieliczni ... ktozy sie moga nim poszczycic. Proponuje wiec sprzedaz winka na stadionie podczas meczow a wowczas spiewy churalne na Z3 mamy zapewnione ... do tego jakas oprawa i moze w koncu podskoczymy w rankingu Ultras.

Tak wiec na ZDROWIE PAN Panowie ...

maly

Tarnow 8 Marzec 2011

piątek, 4 marca 2011

Tłumione Tłumiki.

Ceglasty Musi Odejsc.

Dziwie sie ze jeszcze Prezes stowarzyszenia "Metanol" Krzysztof Cegielski - Ceglasty, jeszcze pisatuje swoj urzad. Podejmujac sie funkcji Prezesa miał chyba swiadomosc ze w pewnym stopniu zuzlowcy skladaja w jego rece swoje sprawy, ktorymi na codzien z braku czasu nie moga sie zajmowac. A Pan Prezes oprocz tego ze co jakis czas wywolywal wokol swojej osoby "wiatr" tak naprawde nie zrobil NIC konkretnego aby rozwiazac po mysli zawodnikow sprawe tlumikow, a mial na to caly poprzedni sezon, przeciez to nie jest sprawa z "zeszłego tygodnia". Myslal ze jak wysle ze 4 foty Witkowskiemu i ze 3 listy z apelem o nie wprowadzanie nowych tlumikow to tym zalatwi sprawe i podstawi pod przyslowiowa sciana lobby FIM-skie. Naiwnosc godna dziecka z piaskownicy.W zeszlym roku bylo wiele okazji ku temu aby zawodnicy zbojkotowali zawody w ktorych byli zobligowani do jazdy na nowym sprzecie, pominmy tu zawody o tytul IMSJ bo wiadomo ze "mlodzierzy" nie mozna obarczac takimi powaznymi sprawami, sa pod presja rodzimych Federacji i ze tak naprawde zaden sie na 100% nie wylamie bo zaraz zostanie skutecznie sprowadzony na ziemie. Ale byly i inne rozgrywki a w szczegolnosci eliminacje do GP 2011, gdzie zwlaszcza bylo pole do popisu, poniewaz jezdzili juz w nich w miare "powazni" zawodnicy, miedzy innymi podopieczny Ceglanego, Herbaciany Janek. Dlaczego wowczas nie stawiali "oporu" a zwlaszcza majacy seon zycia jego podopieczny. Jak tylko dochodzilo do bezposredniej konfrontacji z przedstawicielem FIM-u to zaraz kladli uszka po sobie i jechali na czym im kazali. Bylo tyle zawodow z cyklu GP gdzie czolowka swiatowa mogla zewrzec szeregi i postawic sie Granatomarynakowym, ale czas plynal i nic sie nie dzialo zgodnie z polskim zwyczajem "jakos to bedzie". Przeciez Ceglany zna ich wszystkich oni znaja jego, trzeba było zaczac od tej strony a nie od "dupy strony" (przepraszam za slownictwo, ale nie znajduje innego okreslenia). Malo kto ze srodowiska Kibicow wiedzial a musial to wiedziec z pewnoscia Prezes Ceglany ze wszyscy uczestnicy SGP 2011 podpisali w Grudniu 2010 zgode na jazde na nowym sprzecie a Pan Prezesik dalej robil "wode z mozgu" kibicom i mamil ich obietnicami ze juz "prawie wszyscy" podpisali stworzona przez niego petycje do FIM-u gdzie "prawie wszyscy" stanowi tu zasadnicza roznice. Jeszcze wciaga w swoje gierki Herbacianego, ktory pompuje balon i "podpuszcza" kibicow aby wzieli sprawy w swoje rece i doprowadzili do zmiany przepisow ... zalosc, zalosc i tylko zalosc. Ceglany nie jest postacia anonimowa w Swiecie Zuzla, mogl doprowadzic z pomoca innych do spotkania Wlodarzy Narodowych Federacji i postawic FIM-owi czy tez BSI sprawe na "ostrzu noza" i z pewnosci by pekli, ale ja osobiscie nie widze aby przedstawiciele innych Federacji wogole zabierali glos w tej sprawie ... cos tu jest nie tak. Tak wiec Panie Krzysiu miej Pan ambicje i zabieraj Pan swoje zabawki i idz Pan na inne podworko, a ze zostal Pan menagerem Herbacianego to robic Pan masz co ...

"Krzysiu na zielonej trawie nie jest zle ..."

Wladek ratuje swiatowy zuzel ...

W role Rejtana wcielil sie niezawodny jak zwykle w takich sprawach Wladyslaw Zlotousty i wystapila z "Dramatycznym" Apelem o zwolanie "Okraglego Stolu", alez to brzmi !!!, ktory ma na celu nie dopuszczenie jednak w "ostatniej chwili" do wprowadzenia tych tlumikow. Od razu do tematu "podpiol sie" Wojtus Stepniewski, ktory to jak sam twierdzi byl iskierka wzniecajaca pozar i to na jego prosbe Tomasz Gollob poprosil Wladka o wystosowania Apelu, piekny lans ... Nie chce byc zlym prorokiem ale jakos nie wierze w te cale "Akcje" : "okragle stoly", "puste stadiony", obym sie mylil. Jak czytam wypowiedzi zawodnikow, trenerow, tunerow, dzialaczy to tak naprawde juz nie wiadomo komu Wierzyc ... kazdy orze jak moze. Wszyscy mowia ze dziwiek nowych tlumikow to dzwiek jaki wydaja "kosiarki" a tak naprawde to niewielu mialo okazje uslszec ten dzwiek na zywo podczas zawodow. My w Buczy jako ze bylismy organizatorami Finalu Indywidualnych Mistrzostw Europy, mielismy okazje tego doswiadczyc i powiem ze ta ocena jest "mocno przesadzona", nie mam moze sluchu "absolutnego" ale tez slon mi na ucho nie nadepnol i az takich "dramatycznyh" roznic to ja nie widze. A w domu mam kosiarki 2 sztuki ... Zaznaczam ze tor byl plaski jak "stol" i "upalow" we Wrzesniu juz nie bylo wiec oceniam tylko strone "efektow dziwiekowych" nowych tlumikow a nie wplyw ich dzialania na silnik na przyczepnym torze i wysokiej temperaturze. Sam jestem ciekaw jak to sie skonczy ... ale czuje lipe.

"Nowe tlumiki TAK ... ale po moim trupie, zdaje sie mowic Wladek"

Laczac oba te watki, ktore poruszylem w moim dzisiejszym wpisie to czytając wypowiedzi Prezesow, zawodnikow, tunerow, mechanikow, przedstawicieli wszelkich mozliwych instytucji dzialajacy na niwie sportu zuzlowego a na koncu Kibicow, musze autorytatywnie stwierdzic ze Cale to Towarzystwo Wzajemnej Adoracji jest tak podzielone, ze ten caly SZUM do niczego konkretnego nie doprowadzi, ale kazdy bedzie mogl sobie "lapki wybielic" i powiedziec przeciez "mowilem" ... jakiez to polskie ... Ja osobiscie ide w tym kierunku ze przy dzisiejszym tempie rozwoju technicznego to w koncu szybciej ktorys z producentow tlumikow "wymysli" cos co zakonczy katusze wszystkich i nie będzie niszczyc silnikow ani stwarzac niebezpieczenstwa dla zawodnikow niz oni się dogadaja ...

"Jazon mowi ... nowe tlumiki nie sa zle"

Najwazniejsze jest to ze na polskie tory wyjechali żużlowcy ... Kocham ten sport.

maly

Tarnow 4 Marzec 2011

wtorek, 1 marca 2011

Klamka zapadla ... Amen

Szanowni Czytelnicy !!!

Z gory przepraszam za to ze moj dzisiejszy wpis bedzie taki raczej symboliczny tak aby zachowac ciaglosc . Jest to wynikiem tego ze pomimo zadarza mi sie to niezmiernie rzadko, ale jakies chorobsko dopadalo moja skromna osobe i slabym jest.

Dzis 1 Marca.

Nie bojmy sie tego powiedziec, mozemy smialo rozpoczac ostateczne odliczanie do rozpoczecia sie nowego Sezonu 2011, mysle ze podobnie jak ja juz wczyscy milosnicy naszej ukochanej dyscypliny sportu cierpia katusze i nasluchuja dnia kiedy w naszych miastach uslyszymy z oddali jakze piekny odglos motocykli po dzisiejszej dzecyzji PZMT, roznie z tym moze byc i pedem pobiegniemy na stadion aby nawdychac sie tego jedynego w swoim rodzaju zapachu ... Na razie musi na wystarczyc wiedza podparta zdjeciami iz nasi zawodnicy juz kreca pierwsze kolka na poludniu Europy, gdzie klimat laskawszy i juz smigac sie da. Podobnie na Wyspach , ich tam juz tylko dni dziela od scigania sie na powaznie, nawet Charli Webster dziennikarka SKY SPORTU znana z transmisji BEL odjechala juz pierwsze okrazenia w tym roku. Juz blisko coraz blizej.

"Dziewczyny na motocykle ..."

Rozterki Rafiego

Nie jeste jakims sopecjalnym fanem Dobruckiego, ale mniejsza z tym. Od dawna wiadomo ze Pan Rafal taki "interesowny" jest co roku podpisywanie kontraktow pod koniec okresow transferowych, niby uzgadnia warunki wszystko jest ok. ale zawsze jest jeszcze "cos". W tym roku tym jezyczkiem uwagi byl jak pewno Panstwo pamietacie warunek pozostania w Klubie z Zielonej Gory Prezesa Dowhana, mial on byc dla Rafiego gwarantem wypelnienia kontraktu. Koniec koncow Pan Rafal podpisal jednoroczna umowe i teraz czuje sie zniesmaczony bowiem gwarant jego kontraktu jednak z klubu odszedl. Czytajac wywiad z Dobruckim na temat sytuacji w Klubie daje sie zauwazyc iz tak "rozowo" to jednak nie jest, a nasz bohater znany jest raczej z tego ze w bawelne nie owija i to u niego cenie. W jego wypowiedzi dwa aspekty przykuly moja uwage, bo jak wypowiada sie Dobrucki wraz z rezygnacja ze stanowiska Prezesa i jego odejsciem do ewakuacji wraz z nim szykuja sie i inni ludzie z Klubu. Przegladajac rozne artykuly na temat zawirowan z zielonogorskim klubie nigdzie nie znalazlem doniesien iz ten "desant" dzialaczy powiazanych z Robertem ma miec szerszy zasieg, ale skoro to mowi czlowiek bedacy badz co badz blisko Rozowego wiec cos musi byc na rzeczy. Jesli do tego dojdzie to u progu już coraz szybszymi krokami zblizajacego sie sezonu nie wrozy to najlepiej Zielonogorzanom. Oliwy do ognia dolewai druga jakze wazna sprawa ktrora w swojej wypowiedi umiescil Dobrucki a mianowicie iz to ze twierdzi on ze "na ta chwile jestem w Klubie" i jedyne o co moge prosic to w razie "w" o wypozyczenie do innego Klubu. Oj nerwy jak widac piszczaja co poniektorym, Zengota pojechal sobie do Wloch na motocross zamiast z Druzyna do Krsko ... Cieslak sie ciska, Protasiewicz placze ze Miasto rzuca Klubowi klody pod nogi, atmosfera Magi gestnieje z dnia na dzien ... Przynajmniej jedno udalo się ustalic Prezentacja nastapi w zielonogorskim Amfitetrze 18 Marca.

"Wszyskie Myszy do Amfiteatru marsz ..."

Szukalem, szukalem i ... nie znalazlem.

Przepatrzylem dzis wszystkie liczace sie Portale zuzlowe w Polsce oraz wiodące Portale Aukcyjne i nie znalazłem ... czego ? A mianowicie ani skrawka informacji ze oto ze zgodnie z zapowiedziami Seniora Rodu Pawlicckich Pana Piotra dzis wlasnie mieli a wlasciwie o polnocy zakonczyc swoje jakze blyskotliwie zapowiadajace sie kariery jego Synowie ... Co prawda do zakonczenia dnia jeszcze sporo czasu i moze ujrzy swiatlo dzienne jakies oswiadczenie Pana Piotra , mam taka nadzieje, nie wydaje mi sie zeby sobie kolokwialnie mowiac robil "jaja z pogrzebu". Dlaczego Portale Aukcyjne, ano dla tego ze Pan Piotr zapowiedzial ze sprzet tez pojdzie pod "mlotek" a tu lipa, kupilbym moze sobie na pamioatke jakies chocby rekawiczki Galaktycznego Przema ... alez jestem rozczarowany.

"Tu tez sprawdzalem, nie ma oferty Pawlicckich."

Klamka zapadla ... Amen.

Tak tylko gwoli informacji wlasnie przeczytalem ze PZMOT wydal Komunikat, ktory definitywnie wydaje sie konczyc dyskusje na temat tlumikow. Te wszystkie komentarze co niektorych kibicow ze wlasnie "zuzel umarl" albo ze ich noga nie postanie wieceja stadionie wydaja sie byc nad wyraz dramatyczne. Nie wiem naprawde na co niektorzy jeszcze liczyli wszak w momencie kiedy Crump, Ruski Nicki i paru innych pokazali gdzie maja "Akcje" Ceglanego bylo juz pewne ze zadne protesty nie maja racji bytu. Lacznie z tymi, ktorzy proponuja aby zbojkotowac rozgrywki i formie protestu nie przybyc na stadiony, nie jestem "lamistrajkiem", rowniez jestem przeciwny nowym tlumikom ale patrzac chlodnym okiem, tylko narobimy wiecej krzywdy swoim Klubom niz pozytku tym dzialaniem przyniesiemi. Zuzel nie umrze a i kibicow na stadionach jak mniemam nie zabraknie, swiat idzie z postepem i pewnie juz wkrotce na rynku pojawi się jakis tlumik, ktory rozwiaze problemy, trapiace obecnie zawodnikow ,mechanikow jak i kibicow, jestem o to dziwnie spokojny ...

"Witkowski dopiol swego ... wszyscy moga mu skoczyc."

PzB

maly

1 Marzec 2011