Translate

piątek, 22 kwietnia 2011

Swieta i dużo, dużo jazdy ...

Jak wszyscy wiecie ,naszego zawodnika Jakuba Jamroga spotkalo wielkie nieszczescie, podczas treningu doznal on powaznej kontuzji kregoslupa, dzieki Bogu rdzen nie zostal uszkodzony wiec Kuba nie zostal sparalizowany. Operacja w Piątek lekarz ktory bedzie oprowal to swietny fachowiec. Wszystko bedzie dobrze wierze w to ... Kuba wszyscy jestesmy z Toba w tych ciezkich chwilach ...

KUBA, JESTESMY Z TOBA !!!


Z okazji zblizajacych sie wielkimi krokami Swiat Wielkiej Nocy skladam państwu Zyczenia, Wszystkiego Najlepszego, wszystkiego czego sobie Panstwo tylko zamazycie.

maly

23 kwietnia 2011 (sobota)
Unibax Toruń - Betard Sparta Wrocław-zalegly mecz II Kolejki

Niedziela 24 Kwietnia 2011
Finał Złotego Kasku Torun

III runda: 25 kwietnia 2011 (poniedziałek)
Betard Sparta Wrocław - Stelmet Falubaz Zielona Góra
PGE Marma Rzeszów - Unibax Toruń
Caelum Stal Gorzów-Unia Leszno
Włókniarz Częstochowa - Tauron Azoty Tarnów

Unibax Toruń - Betard Sparta Wrocław - zlegly mecz II Kolejki

23 kwietnia 2011 (sobota)

Po wystepie Aniolow w meczu w Zielonej Gorze mozna jasno wywnioskowac ze torunska ekipa obok Druzyny z Zielonej gory bedzie odgrywala czolowa role w tegorocznych rozgrywkach. A prosze zauwazyc jak obecnie spisuje sie Druzyna zielonogorska. Wiekszosc kibicow ze mna wlacznie zakladali ze Torun dostanie w Zielonej ostre baty, a tu mecz okazal sie bardzo wyrownanym widowiskiem, gdyby nie kiepska postawa Rayna, to kto wie jakby sie to skonczylo. Tym razem pojedzie juz Rune Holta, zabraknie zas E.Pulczynskiego ,ktory doznal kontuzji. Nie wiem jak na dzien dzisiejszy przedstawia sie sprawa z MJJ bo juz sie jakos z tym pogubilem. Ale juz ogarnolem temat, w srode MJJ mial trenowac w Vojens a w Piatek ma trenowac w Toruniu i jesli z jego zdrowiem wszystko bedzie w porzadku to powinien na 99% zastapic w skladzie Karola Zabika. Niewatpiliwym atutem Betonow będzie Janowski a brak Pulczynskiego moze byc dla torunia dokliwy. Jednak obstawiam ze Wroclaw wyjedzie z Torunia ze sporym bagazem minusowych punktow. Baty jakie sprawili Turoniom nie maja tu nic do rzeczy.To Turonie takie cienkie byly a nie Wroclaw Taki mocny. Szumne zapowiedzi Pana Barona ze bedzie wyrownana walka, to tylko puste slowa coz chlop ma powiedziec. Na w pelni juz zadaszonym stadionie zwyciezca moze byc tylko jeden ... Unibax Torun Tak wiec rano z koszyczkiem do Kosciola a potem na MotoArene a w Niedziele kolejne zawody...

Finał Złotego Kasku Torun - Niedziela 24 Kwietnia 2011


Wiele sie nie bede rozpisywal na temat tych zawodow,ale nie ujmujac nikomu z zawodnikow tam startujacych, to za wyjatkiem kilku "rodzynkow", to obsada jest iscie kabaretowa i naprawde z dawnymi "Zlotymi Kaskami" ich obsada oraz prestizem, te zawody, ktore odbeda sie w niedzielne popoludnie w Toruniu, naprawde niewiele maja wspolnego. Spuscmy wiec na to zaslone milczenia. Zreszta ceny biletow oraz programow na ten "spektakl" mowia same za siebie.

Betard Sparta Wrocław - Stelmet Falubaz Zielona Górach


Jak mowi moj zielonogorski przyjaciel, bedzie to w koncu prawdziwy test wartości Myszorow w tym sezonie. Pozwole sie z nim nie zgodzic, takimi testami beda ich mecze w Lesznie, Toruniu ale nie we Wroclawiu. Bedzie to kolejny mecz z gatunku tych "sentymentalntch" powrotow naszego Narodowego Marka, po ostatniej wizycie pod Jasna Gora gdzie kibice "poczestowali" odpowiednia iloscia gwizdow Mareczka, tym razem zawita on do Wroclawia gdzie spedzil ostatnie 10 lat-szmat czasu. Były tam wzloty, byla i mizeria ale jakos bylo ale to juz historia. Jesli Magiczni utrzymaja forme z poprzednich wystepow to uwazam ze Betard nie ma zadnych szans, przyczepny tor to nie bedzie zaden atut Wroclawia, takimi rzeczami to oni mogą straszyc takie Druzyny jak Tarnow. Tylko Bjerre, Dennis Andersson oraz Janowski moga cos powalczyc z wyrownana Druzyna Zielonej Gory. Zawodnicy z Grodu Bachusa nie na takich paryjach jak wroclawskie jezdza a forma ich oraz sprzet najwyzszych lotow, co pokazal mecz w Czestochowie, do tego atomowe starty. Jak na razie Greg, Protasiewicz, AJ wydaja sie byc nie do ugryzienia, nieco himeryczny jest nieco Dobrucki a juz calkiem pod gore ma Dudek. Jesli ci dwaj poprawia swa forme a reszta utrzyma swoja dotychczasowa to Zielona Gore bedzie bardzo ciezko pokonac Osobiscie stawiam na Zielona Gore,pewnie nie bedzie to takie zwycięstwo jak w Czestochowie,moze po walce ,ale stawiam na Stelmet Falubaz.

PGE Marma Rzeszów - Unibax Toruń

Poprzednim razem sie pomylilem,ale i tym razem stawiam na Druzyne Gosci. Ktoz mogl przypuszczac ze Wladkowi zawodnicy sa tacy ciency, jak to pokazaly nastepne mecze. Tu juz nie bedzie takich zawodnikow,jak Hans Andersen, ktory zawala mecz za meczem, a Holder (ostatnio swietna forma), Sullivan, Holta, Miedziński ... Wiem ze Jozefy juz sie napinaja, ale twardo obstawiam wygrana Torunian. Ciapek, Okon jakie oni maja szanse z takimi zawodnikami ... ? Żadne ... Bedzie to z pewnością mecz wyrównany ... chyba ze powtorzy sie "syndrom wyjazdow" Aniolow z poprzedniego roku, ale po tym co pokazali w meczu w Zielonej Gorze mysle ze tak juz nie bedzie w tym sezonie ... takie mam przeczucia. Pytanie tylko jak na rzeszowskim torze (jesli pojedzie) radzil bedzie sobie po kontuzji MJJ. Mam również nadzieje ze po tym jak Rolnicy z Leszna zostali ukarani za kombinacje z torem to Jozefy jednak dwa razy sie zastanowia zanim znow zaleja swoj tor tak jak to dawniej robili. Jak na razie im te numery uchodzily na sucho a jeszcze do dzis szczyca się wygrana z Bucza (72-18) w meczu w ktorym jeszcze trenerem Rzeszowa byl Jasiu Zupka Stachyra a na juniorce jezdzi jego syn Dawid i w 1-szym biegu dzieki torowym zabiegom Tatusia synek zakonczyl mecz w karetce po przejechaniu od startu do 1-go luku. Obecny menager Marnych Dariusz Sledz kontynuje Stachyry dzielo ...

Caelum Stal Gorzów-Unia Leszno


Tu szykuje sie arcy ciekawa rozgrywka. Wladek rwie resztki wlosowz glowy po ostatnich "wyczynach" zawodnika, ktorego "od zawsze" chcial miec w druzynie, czyli Hansa Lansera. Pewnie ze nie nalezy cieszyc sie z czyjegos nieszczescia wiec i ja tak nie robie ale Wladek juz chyba przechodzi sam siebie komentujac okolocznosci doznania kontuzji swojego zawodnika. Nie wiem jak to jest w lubuskich lasach ale w Buczy lasy sa pelne galezi ... Kolejna jego "zlota mysla", ktora jest warto odnotowac w kontekscie Andersena sa slowa, ktore musze zacytowac :
..."Uważam, że autor pomysłu, aby płacić zawodnikom za tak zwane przygotowanie do sezonu, powinien się smażyć w piekle"...

Naprawde ten czlowiek ma niebywaly talent do wymyslania podobnych tekstow, już dawno powinien przeniesc sie do Zielonej Gory, ktora jak wiadomo jest mekka kabareciarzy polskich ... Zreszta w Gorzowie ostatnio wogole ciekawie a to Przestawiciele "Elity Gorzowa" laduja za kratami za dilowanie a to GKP Gorzow oddaje mecz w Lodzi walkowerem z powodu braku kasy. Duzo by pisac, ale ze wzgledu na okres przedswiateczny zostawie te pozasportowe aspekty bez komentarza. Wracajac do meczu, pewnie Galaktyczni za Andersena zastosuja z/z maja na to ostatnia okazje poniewaz w tej kolejce obowiazuja jeszcze srednie z ubieglego roku a tem ma trzecia srednia w zespole wiec moze byc zastepowany zarowno przez Golloba Nikiego i reszte. Od nastepnej kolejki obowiazuja już tegoroczne srednie a ta Andersen ma najgorsza w Druzynie. Jest to spory handicap gorzowian, to jest dla nich jedyna szansa z Lesznem, gdyby musial jechac Mroczka to postawilbym na wygrana leszczynian. O wygranej jednych lub drugich zadecyduja detale. Szczerze mowiac dla mnie wynik tego meczu pozostaje dla mnie sprawa otwarta.

Włókniarz Częstochowa - Tauron Azoty Tarnów

Bolesny temat dla mnie osobiscie.Z przykroscia musze stwierdzic ze niezbyt dobrze dzieje sie moim zdaniem w Druzynie z Tarnowa, pomijam juz tu fakt nieszczęścia ktore dosieglo Kube Jamroga, ale bylo tyle mowy o intensywnych treningach, zapowiedzi przyznania polskiego onywatelstwa Vaciulowi i co ? i nic. Jesli chodzi kontrowensyjna sprawe obywatelstwa, to zostawmy to na boku, sprawa jest na tyle niepopularna w swiatku zuzlowym ze tylko powoduje niezdrowe emocje. Ale wróćmy do treningow, byly dwa tygodnie przerwy, Kasprzak osobiscie zapowiadal intensywne treningi w Tarnowie w tym tygodniu i ... tyle go widzieli. A reszta co ma do roboty Madsen, Vaculik ... co wy robicie Panowie. O wczorajszym sparingu w Ostrowie nawet szkoda pisac, to byl jakis kabaret, Ulamek pojawia sie jak zwykle reszty nie ma, Trener Wardzala nie wie gdzie jest Vaciul oraz Madsen brak slow. W przedsezonowych analizach optymistycznie i to bardzo zakladalem 6 pkt. po trzech kolejkach a wszystko wskazuje ze bedzie "jajo" takie wielkanocne. Nie wiem na czym moglbym opierac swoj optymizm przed poniedzialkowym meczem chyba tylko i wylocznie w niezlomnej wierze w Druzyne innych przeslanek na dzien dzisiejszy mi brakuje. Musi sie cos wydarzyc w tym Klubie bo tak dalej byc nie moze. Niby potencja jest a wynikow brak. Atutow Czestochowy wymieniac nie trzeba, niby bracia Lagutowie, ostatnio pokazali, Dziadek PK-ej, schorowany Szombierski, Nermark, nie uwlaczajac mu to ma byc gwiazda?, ktorej powinnismy sie bac ... A mimo wszystko jakos trudno mi uwierzyc w wygrana Turoni po Jasna Gora, jakiez to dla mnie przykre. Po raz kolejny raz zapowiada sie ze w meczu Turoni nie wystapi Lindgren, wiec ja sie pytam po co zakontraktowalismy tego zawodnika, jezdzca z GP "na sztuke" ? pytanie wydaje sie byc z tych retorycznych ... Choc nie jestem człowiekiem malej wiary to przyznam szczerze i z przykroscia ze musi wydarzyc sie CUD pod Jasna Gora abysmy ten mecz wygrali...

Pozdrawiam Swiatecznie.

maly

22 Kwiecien 2011

wtorek, 19 kwietnia 2011

Zaginiony w akcji ....

17 Kwiecien - to byl mily dzien

Oby wiecej takich dni jak 17 Kwietnia. Pogoda w Buczy w koncu wiosenna, sloneczko i tylko pojedyncze chmurki na niebie w kolorze niezapominajki ... rozmarzylem sie. Ale jakze moze byc innaczej KSM Krosno (Druzyna znajomej Pan Redakor) troche niespodziewanie lecz jak najbardziej zasluzenie wygrywa swoj mecz, a potem jakze milo bylo ogladac jak Magiczni wybijaja z glowy zuzel Medalikom spod Jasnej Gory. Wszak jak pisalem w moim poprzednim wpisie, troche obawialem sie tego meczu ... Nie zalozylem wszak w moich typowaniach mozliwosci ze ludzie Narodowego rozjada ludzi Prezesa Maslany. Kiedy czytalem pomeczowe komentarze kibicow z Czestochowy ze gdyby nie "lancuszki" Griszy Laguty to wynik meczu bylby na styku to powiem ze tylko usmiechnalem sie pod nosem. Coz kazdy sposob jest dobry aby sie pocieszyc. Gdy zobaczylem ze Medale permanentnie przegrywaja starty (zreszta Turonie w meczu z Magia tez przegrywaly i efekt koncowy jest znany) to juz po kilku biegach byłem przekonany ze wygrana i to dosc wysoka bedzie po stronie Myszorow. Bracia Lagutowie, juz przez wszystkich prawie obwolani "odkyciem ekstraligi", pokazali ze sa na poziomie 1-szo ligowym tak jak byli w 2009 kiedy Unia Tarnow rywalizowala z nimi na torach w tej klasie rozgrywkowej. Nie wiem czy Artem, ten sprzet na ktorym jedzil to ma na GP ... bo jak tak to ja mu radze zrezygnowac ze startow w tym cyklu, nie ze zloliwosci tylko z dobrego serca.Sama ambicja oraz wola walki ktorej z pewnoscia mu nie brakuje na takich osiolkach nic tam nie zdziala. I bedzie tylko placz i zgrzytanie zebow. Daniel Nermark ... fajny gosc, ale na 1-sza lige,choc nie wiem dlaczego sedzia przerwal bieg kiedy Daniel wyszedl jak "torpeda" spod tasmy, przeciez nawet sie nie ruszyl na starcie i "wstrzelil" sie w start, juz zaczyna mnie wkurzac ta nadinterpretacja sedziow i wykorzystywanie zapisu o "nierownym starcie". Sedzia z zawodnikami prowadzi swoja taka prywatna gre, raz puszcza tasme szybko, raz trzyma ich na starcie wiec czasami i on moze przegrac ta walke, dlaczego karze wowczas zawodnika to juz zaczyna mnie irytowac Ale wracajmy do tematu, Czestochowa to po prostu Druzyna slaba, zostali ostro sprowadzeni na ziemie bo jeszcze jedna "piekna przegrana" a zaczeli by cos majaczyc o walce o medale. Pan Dymek ich menger juz nie taki pewny siebie ... Ten mecz tylko potwierdza fakt, jaki cienki jest ZBOWID, ktory mordowal sie z Czestochowa u siebie, mordowal sie bo sa slabi ... Mecz z Lesznem, to byl moim zdaniem "wypadek przy pracy" Leszczynian. Odrebna sprawa jest sprawa "lanczuszkow' Griszy Laguty, jesli ktos choc pobierznie sledzi imprezy zuzlowe to z pewnoscia pamieta ze juz na Kryterium Asow gdzie bracia startowali, wlasnie defekty uniemozliwily im osiagnac lepszych wynikow a mogli byc calkiem wysoko. Tak wie cos z tym ich sprzetem nie jak tak ok. Na szczescie w Klasztorze w Swietym Miescie "lancuszkow" ci dostatek,wystarczy ze Grisza uda sie do Braci a Ci z pewnoscia dla dobra czestochowskiego zuzla go wspomoga ... Bo na kase na sprzet od Prezesa Maslany to on raczej liczyc nie moze. Jest tez taka opcja ze te feralne "lanczuszki pogryzl mu jego pies (wabi sie Ewa) ktorego wozi wszedzie ze soba, moze z glodu ... ? Grisza zapomnial mu podsypac karmy i pies sie wkurzyl. A tak przy okazji tego meczu to jak donosza w Zielonej Gorze, kolejna odslona "wojenki", Prezydent Kubicki vs Rozowy Robert. Teraz znow Ratusz grozi ze nie zgodzm sie na mecz 1-go Maja z Wlokiarzem bo Magiczni nie maja umowy dzierzawy ze Stowarzyszeniem na wynajem stadionu ,rece opadaja na mecz z Toruniem tez nie mieli – proponuje walkower dla Torunia - z przyczyn formalnych. Ale ja tam czuje "lape" Zyty wszak to on jest doradza Kubickiego d/s Sportu. Czyzby nadszedl czas rozliczen za wywalenie go z Falubazu ... ?, nie wykluczone. Oni tam jednak fajnie sie zabawiaja ... Ale wracajac do Wlokniarza, jak Turonie tam "polegna" to ja przewiduje rewolucje w Klubie przy Zbylitowskiej a pierwsze symptomy juz sa ... ja to wiem ... ale nie powiem.

"Nowe "lancuszki" Griszy ... wprost spod Jasnej Gory."

Zaginiony w Akcji

Jakis czas temu z lam komentarzy Sportowychfaktow, zniknal moj ze tak sie może wyrazic milicyjny przyjaciel "wujek samo zlo". Co ja sie nie natrudzilem aby sie dowiedziec co sie z chlopem dzieje. Juz myslalem ze jak wielu z bydgoszczan wyjechal na zmywak na Wyspy, ale nie w koncu dostalem informacje "wujek" a w zasadzie "Wojtas" rzucil sie w wir pomocy Milicjantom i teraz mocno dziala w Klubie wspierajac ich Dzialaczy ...

..."Wojtas czy jak wolisz Wuja samo zło przestał sie wypowiadac tu w komentarzach, zaczoł działac dla Polonii i wspierac ten klub jak się da . Uznał , że dyskusja z osobami które stadion widzą tylko w internecie nie ma sensu, a odczuwa wewnętrzną satysfakcje że nerwów co niektórym napsuł"...

Takie info dostalem ...

Teraz juz wszystko wiadomo i az mi kamien z seca spadl bo juz zaczolem sie bardzo o niego niepokoic. Ale widac nie wytrzymuje chlop przy swoim postanowieniu i znow zaczol sie ostatnio udzielac na Syfach teraz jako "wojtasBKS" to fajnie bedzie mozna znow zrobic niezla napinke na Portalu. Obecnie masci dzialaczom i pisuje tego typu teksty :

..."Uważam że Gizatullin powinien ponieść konsekwencje finansowe za słaby mecz w Rybniku,po pierwsze zna ten tor jak własną kieszeń i należało wymagać od niego więcej,po drugie za fochy-cały tydzień nie trenował z drużyną(czego konsekwencje widzieliśmy w Rybniku),nie wystąpił w sparingu tylko dlatego że trener postawił(brawo)na juniora,kierownictwo naszej drużyny nie może pobłażać takim zachowaniom bo Gizatullin delikatnie mówiąc gwiazdą speedwaya nie jest,panie Kanclerz,panie Sawina nie bać się podejmować odważnych decyzji kadrowych,gwiazdeczka Giza powinien znać swoje miejsce w szyku jako najsłabsze ogniwo seniorskiego składu Polonii,na pewno są sposoby na zdyscyplinowanie zawodnika,kibice są z wami,wszystkim Polonistom życzę Wesołych Świąt"...

Prosze jak czlowiek potrafi sie zmienic w tak krotkim okresie czasu, ale najwazniejsze ze nic mu sie nie stalo.

"Wojtas ma wystapic w XII czesci ... info pewne na 100$ ... prosto z klubu."

Zreszta ta zmiana u Milicjantow to sprawa normalna, tak jak kiedys szybko pocieszyli sie osoba I Love Bydgoszcz kiedy opuscil ich wieloletni idol Platini, teraz juz szybko zapomnieli o swoim ulubiencu sprzed roku Szymonie Wozniaku i szybko pocieszyli sie nowym a mianowicie Panem Adamczakiem ... Kto to wogole jest ? ... przeciez to nawet nie jest material na zuzlowca. Wlasnie ogloszono nominacje do Kadry zawodnikow, ktorzy beda walczyli w Rundach Kwalifikacyjnych do Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów 2012 i Szymon Wozniak tam jest a prozno tam szukac Adamczaka, pytam sie dlaczego ? Przeciez skoro on taki swietny jest ... powinem byc na tej liscie. Moze ktos z Bydgoszczy by mnie oswiecil. Bo to ze zamiast trenowac oraz ustawiac te motocykle, calymi dniami siedzi na facebooku to ja akurast wiem ... Wozniak tez ponoc siedzi, nawet podobno wiecej niz Adamczak a jednak Kadrze jest ... Tak akurat sie sklada ze z pewnych przyczyn ze tak powiem osobistych sledze rozwoj jego kariery i w 3 pierwszych meczach sparingowych w tym sezonie zaliczyl nastepujace wyniki (0,0,0,0), (0,0,0,0) a w trzecim "dzwon" prawdziwe Mistrzostwo Swiata, potem juz z bylo lepiej ale z kim on tam sie scigal? Podczas meczu Milicji w Rybniku jadac w parze z Emilio zaliczyl kolejny upadek, ladujac sie w tylne kolo kolegi z Druzyny istny majstersztyk. Ale jak sam twierzdzi on jest z tych, korzy dopiero po miesiacu trwania sezonu "lapie" optmalna forme ... Czekam z nieciepliwoscia.

"Przyszly IMS rodem z Bydgoszczy w akcji."

maly

Tarnow 19 Kwiecien 2011

piątek, 15 kwietnia 2011

Zycie uczy pokory ...


Straszna lipa.

Tylko jeden mecz w E-lidze ,rozgrywany awansem pojedynek, Medali z Czestochowy vs Myszory z Grodu Bachusa. Aby jednak nie urazic Kibicow z nizszych, warto wspomniec iz w II lidze zmierza sie KSM Krosno-Kolejarz Opole oraz KMZ Lublin Kaskad Rowne.

Wlokniarz Czestochowa-Stelmet Falubaz Zielona Gora

Niedziela 17 Kwiecien 2011

Bedzie to bardzo ciekawy mecz, po "pieknych" porazkach czestochowscy Kibice czekaja na pierwsze w tym roku zwyciestwo swoich ulubiencow. Po miesicach biadolenia na Prezesa Maslane, nagle wiekszosc czestochowskich kibicow zmienila front i jest dumna ze swojej Druzyny i juz nie pomstuje na Prezesa. Sklecony napredce sklad z najnizszym budzetem w Lidze jsk na razie dzielnie sobie poczyna, choc meczow nie wygrywa. Przynajmniej pozostawiaja po sobie dobre wrazenie w przeciwienstwie do Turonii z Moscic. Tak sie dziwnie sklada ze w Druzynie z Zielonej Gory, ktora juz w Niedziele pojawi sie w Czestochowie wystepowac beda byli zawodnicy Medali i Prezesa Maslany z roznych okresow swoich karier : AJ, Greg Hancok oraz Jonas Davidsson, ktory jeszcze rok temu reprezentowal barwy czestochowskiego Klubu. No i nasz narodowy Kolcz, dlugoletni trener Wlokniarza wywadzacy sie z tamtych okolic. Ciezko wiec bedzie chyba jednak o wygrana Czestochowie. Oczywiscie rosyjscy zawodnicy Wlokniarza Bracia Lagutowie to walczaki i trzymaja gaz oraz wjada tam gdzie kto inny nawet by sie nie odwazyl, jest Szumina, PK-ej Nermark, ale czy to wystraczy na wyrownana i mocna Druzyne Myszorow, naprawde trudno mi sie jednoznacznie okreslic ... Warto takze zaznaczyc ze w Duzynie z Czestochowy na pozycji juniora zadebiutuje Marcel Kajzer. Z punktu widzenia mojej Druzyny, bede mocno stronniczy, bo pasuje mi wygrana Magicznych w przeciwnym wszak razie jestesmy ostro w tyte...po naszej przegranej u nas z nimi.A Kolejny mecz nasz wlasnie pod Jasna Gora ... az mi sie czarno przed oczami robi jak sobie o tym pomysle ... A mialo byc tak pieknie, mialy byc kwiaty,wizyty w zakladach pracy ... a co jest ? ... lipa jest. Jestem sercem z Wlokniarzem a prywatą za Myszorami ...

Nieco prywaty.

Niezmiernie rzadko to robie ,ale tym razem sobie na to pozwole. Jak tak sie probuje lansowac tu i uwdzie, to przy okazji mam to szczescie poznawac nowe osoby z innych miast, ktore tak jak ja Kochaja Zuzel. O Pani Redaktor z Krosna napisze innym razem ... to kobieta zupelnie z innej planety i bardzo jej tu na moich lamach dziekuje ze to ze zauwazyla moja skromna osobe i dala mozliwosc wyplyniecia na szersze wody, niz tylko pisanie bloga Dzis tak poniekad przy okazji niedzielnego meczu w Czestochowie musze sie pochwalic ze udalo mi sie a raczej dostapilem zaszczytu poznania mlodej dziewczyny z Czestochowy (rowniez dzieki Pani Redaktor), ktora pracuje dla jednego z Portali, mowie wam luz blues, bardzo ladna, inteligentna, skromna, zero "syfona" az dziwie sie ze ktos taki mieszka w Swietym Miescie, wynika to z faktu ze kiedykolwiek bym tam na zuzlu nie byl to nasza fura na tarnowskich blachach, zawsze byla obrzucana gradem kamieni, wiec mysle ze nie wszyscy maja tam rowno pod sufitem (bez ubrazy dla normalnych mieszkancow Czestochowy) a tu taki surprice ... chyba ze to jakis wyjatek potwierdzajacy regule. Naprawde zazdroszcze wam Czestochowianie takiej mieszkanki, zdradze tylko tyle ze na imie ma Iza ... piekne imie, piekna kobieta jestem oczarowany ... obiema Paniami ... Oczywiscie podobnych fanek zuzla w innych zulowych miastach z pewnoscia nie brakuje wiec nie czujcie sie Panie, ktore mam nadzieje ze tu zagladaj czasami nie czujcie sie urazone, wszystkie jestescie super.

Zycie uczy pokory, ale nie Milicje.

Milicja niczego sie nie nauczyla w poprzednim sezonie a zwlaszcza POKORY ... Pan Kanclerz przepraszajac Kibicow Tyfusa za przegrana w Rybniku stwierzil ze nie bedzie ona miala zadnych konsekwencji dla jego Druzyny wszak :

..."- Przegrana w Rybniku nie będzie miała złego wpływu na awans. Te stracone punkty nie będą się liczyć w decydującej walce między czołową czwórką I ligi. ROW Rybnik nie wejdzie do czołowej czwórki. Stracone punkty z tym zespołem nie będą więc miały znaczenia w drugiej fazie rozgrywek- uspokaja Jerzy Kanclerz."...

No trzeba miec tupet zeby tak powiedziec o Druzynie, ktora juz w 1-szym wyjazdowym meczu Milicji sprowadzila ja na ziemie. Zreszta jak tak mozna mowic o jakielkolwiek Druzynie po dwoch pierwszych kolejkach sezonu ... Jak mozna spisywac kogos na straty, typowe komunistyczne podejscie. Jeszcze nieraz Tyfus dostanie baty w tym roku, Gniezno, Grudziadz ... ciekawe co wowczas będzie mowil Pan Kanclerz bo te Druzyny to raczej z pewnoscia beda w pierwszej czworce. Juz zreszta powoli zaczyna sie degrenolada Milicjantow. Ratusz nie ma kapuchy na modernizacje stadionu bo jak twierdzi miasto jest tak zadluzone ze go po prostu na to nie stac. No ale jak Miasto ma nie byc zadluzone skoro wydali 4,28 mln z kasy miejskiej na DREAM TEAM, ktory juz w Rybniku pokazal swoja wartosc ... Prezydent juz Bruski szykuje sprzedaz terenow przy Sportowej i proponuje budowe stadionu w jakichs podmiejskich paryjach. Naturalnym wydaje sie przeniesienie stadionu do Fordonu a nazwa narzuca sie samoistnie, "Arena auf Fordon" nie widze inaczej ... Nowy p.o. Prezesa, General, ostro zabral sie do pracy i w koncu po latach znalazla sie firma, ktora postanowila dorzucic nieco mamony do klubowej kasy ( moze w koncu wyplaca zalegla kase Walaskowi ?), ale jakos tak dziwnie jest to zbierzne z faktem z informacjami o budowie nowego stadionu w Bydgoszczy, wszak to firma z branzy budowlanej czyzby to wlasnie oni mieli go wybudowac ?, wcale nie bylbym tym faktem zdziwiny. My wam, wy nam, reka reke myje ... tak to bylo w systemie, ktory onegdaj funkcjonowal w naszym pieknym kraju. Ja osobiscie jestem za budowa nowego stadionu u Tyfusa, Fordoniacy beda mieli go na miejscu i nie beda musieli się taki kawal drogi do centrum tyrac a przede wszystkim skoncza sie te permanentne problemami z sanitariatami, ktore sa na Sportowej. Jak widac w Bydgoszczy nadal to funkcjonuje ... Tam nic sie nie zmienilo.

"Panie Kanclerz daj Pan spokoj ..."

Ciekawe zdjecia.

"Czyzby Fantomas byl z Gorzowa ?"

maly

Tarnow 15 Kwiecien 2011

PS.

I tak na koniec zostały uruchomione dwie nowe usługi na moim blog :

1. ShoutBox - zapraszam do dyskusji na nim mam nadzieje ze bedziemy mogli sobie pogadac online.

2.Newsletter - jak wprowadzicie swoj adres e-mail otrzymacie od razu nowy post ktory ukaze się na blog'u, tak funkcjonalnosci zarzadzana jest przez Google Feedburner. Wiec nie ma co się bać o spam.

wtorek, 12 kwietnia 2011

Marne medale

Jak dobrze ze jest Milicja.

Kiedy wczoraj marznac na Z3 patrzylem z przykroscia na to czego dokonuja na tarnowskim betonie Turonie z Moscic to tylko jedna a raczej kolejne informacje docierajace do mnie z roznych zrodel, spowodowaly ze nie tracilem dobrego humoru, ktory za wszelka cene chcieli mi odebrac tarnowscy zawodnicy (jeśli wogole mozna ich nazwac tarnowskimi) Wiadomosciami tymi byly komunikaty o wyniku meczu rozgywanego w Rybniku gdzie tamtejsze Rekiny walczyly o ligowe punkty z wjezdzajacymi na jednym kole do E-ligi Milicjantami. Kazda nastepna splywajaca wiadomosc coraz bardziej sprawiala ze moje samopoczucie z minuty na minute polepszalo sie z coraz wieksza predkoscia. W koncu informacja koncowa Dream Team Ratusz Polonia Bydgoszcz, dostaje w palnik juz w swoim pierwszym wyjazdowym meczu a do zwyciestwa prowadzi Rybniczan ubiegloroczny zawodnik Druzyny z Bydgoszczy Antonio Bambosz. Jakze ciekawy wyraz twarzy musial miec nowy kolcz Milicji popularny Sawka, ktory jeszcze dzien wczesniej twierdzil ze Bambosz nie jest dla jego podopiecznych zadnym jak to sie subtelnie wyrazil "straszydlem". Alez to miod na serce moje krwawiace ... po kolejnym blamażu beznadziejnych Turonii z Z3. Dyrektor d/s Sportowych Pan Kanclerz juz się publicznie samobiczuje, ale coz ma chlop poradzic, obiecal w Ratuszu ze wygraja wszystkie mecze a tu taka niespodzianka. Oj juz chyba dzis jest na dywaniku u Chmary ... Jakby tego bylo malo, to ku mojej wielkiej radości powrocil "Wyscig Kul" i to gdzie w mojej rodzinnej Buczy. A bylo to wlasnie w Niedziele podczas meczu z Magia, co prawda kula byla tylko jedna wiec byl to taki "Wyscig Kul" dla ubogich, ale jednak ... alez fajnie sie kulali po murawie. Naprawde pomimo totalnej sportowej porazki mojej Druzyny, ten dzien na dlugo zapadnie w mojej pamieci ... jako udany. Sam mecz coz ... brak slow jak bylo cala Polska widziala i nie bez podstaw miala z nas niezla polewke ... Zenujace widowisko nie majace nic wspolnego z prawdziwym speedwayem. Start kreda i juz mozna bylo wypelniac ... programy.

"Dwa metry od kraweznika to smierc juz tam czychala ..."

Tumanu kurzu zwlaszca wowczas kiedy zawodnicy pokonywali luki ... dlatego tez jeden z uzytkownikow naszego Klubowego Forum o nicku "Roberto" zadal pytanie Dzialaczom Unii kiedy wsrod klubowych gadzdzetow pojawia sie sie takie ktore umozliwia kibicom Turoni ogladania zawodow bez koniecznosci natychmiastowego prania odziezy zaraz po powrocie do domu po zawodach. Oto jedna z jego propozycji, swietne wlasnie turlam sie po dywanie ze smiechu, gratulacje dla niego ...

"To wersja dla Pan ... na Allegro cos takiego mozna juz kupic za 35 PLN + koszty przesylki."

Do tego na trybunach atmosfera jakby stypa byla,juz dawno nie widzialem czegos takiego przy Zbylitowskiej. Tak dalej byc nie moze. My chodzimy w Buczy na zuzel, czy na szachy heksagonalne ... ? To zaczyna byc juz paranoja, toc juz w 2009 roku kiedy jezdzilismy na zapleczu Ekstra ligi bylo po stokroć ciekawej. Jesli nadal tak beda toczyc sie wypadki to w Tarnowie na Stadion będzie przychodzic tylko garstka najwierniejszych Fanow ... czy tego chcemy ? Zawodnicy po blamazu we Wroclawiu nawet nie byli chetni aby wyjsc do kibicow aby im podziekowac pomimo przegranego meczu gdzie szacunek dla kibica. O wycieczkach krajoznawszych do Stolicy polskiego wlokiennictwa Fredrika Lindgrena nawet pisac nie chce bo i po co ... ? Wiec wcale sie nie dziwie iz zostali oni przywitani podczas prezentacji przed meczem z Myszami transem jaki widnieje na fotografii

"Robcie tak dalej Panowie zuzloki."

Z wypowiedzi jakie pojawiaja sie ze strony samego Vaciula jak i Mariana Wardzaly juz podczas meczu z Czestochowa, powinien on juz pojechac na pozycji juniora jako Polak. Czyli bedziemy mieli optymalny sklad do dyspozycji. Choc ja twierdze ze pod Jasna Gora bedzie w pale. Na razie trzymamy tyly. Ale po meczu ze ZBOWID-em odbijemy sie od dna i zaczniemy marsz ku szczytom ligowej tabeli ...

ZBOWID lekko dycha

Tak naturalnie przechodzimy do meczu ZBOWID-u z Lwami z Czestochowy. Miala byc powazna rozmowa Czecze z Hansem Andersen i chyba byla, bowiem zawodnik zanotowal 100% progresje wynikow. Zamist 2 punktow zawodnik przywiozl juz 4 oczka a Murinho stwierdzi w wywiadzie pomeczowym ze cos "drgnelo" w sprawie zawodnika, pytanie tylko co ? Bo nawet Cyran zrobil wiecej punktow niz Hans, zrobil 5+1 ... Zreszta Dziki Nicki, tez cos kaleczy 6+2 z taka Druzyna jak Lwy z Czestochowy chwaly mu nie przynosi. Byl moment kiedy wydawalo sie ze Galaretos rozjada Medali, ale to byl tylko moment, goscie zaczeli odrabiac straty i zaczelo sie robic goraco. Jednak szoste miejsce po raz kolejny raz jest jak najbardziej w zasiegu Wladkowych riderow. Nie oszukujmy sie to nie Marni sa tacy mocni ani zawodnicy Lwow, tylko ZBOWID jest beznadziejnie slaby, cienki jak polsilver ... Niczego nie ujmuje zawodnikom Wlokniarza, umiejętnie wykorzystali beznadziejna jazde zawodnikow Zlotoustego Wladka, nie trzeba być znawca zuzla wystarczy przesledzic ich zdobycze punktowe taki Nicki nawet wyscigu nie wygral na swoim torze, chyba to o czyms swiadczy. A zawodnikom Lwow nalezy pogratulowac podjecia walki i ambicji czego brakuje moim Turoniom, normalnie mnie krew zalewa jak o tym pomysle. Nie popisali sie rowniez Wladkowi kibice, po tym jak Stomil zrobil "zadyme" podczas otwarcia stadionu w Gorzowie "bojowki" Wladka postanowily odegrac sie na "Stilowcach" i noca dopadli w kilkudziesieciu dwoch kopaczy GKP, jeden zdolal uciec, drugiego spacyfikowali ...

..."- Tacy k...a w piątek byliście cwani? To zobaczymy teraz! - usłyszeli w sobotę w nocy piłkarze Emil Drozdowicz i Adrian Łuszkiewicz. Po chwili napadło na nich kilkanaście osób. Adrian został pobity.”

Drozdowicz i Łuszkiewicz to czołowi zawodnicy pierwszoligowego GKP (w sercach kibiców to wciąż Stilon). Pierwszy zdobył w tym sezonie już 11 bramek. Drugi został okrzyknięty najlepszym piłkarzem województwa. Obaj przyszli do Gorzowa z Lechii Zielona Góra, ale klub z ul. Olimpijskiej reprezentują już trzeci sezon. Około 2.00 w nocy z soboty na niedzielę szli do mieszkania na osiedlu Górczyn. Wracali z bardzo ważnego i wygranego meczu w Wodzisławiu Śląskim, w którym Drozdowicz strzelił dwa gole."...

Cwaniaki zamiast zaatakowac kiboli Stilonu to sie wyzyli na kopaczach, 600 metrow mulu a oni pod nim DRAMAT !!!!!!!!!!! Ale coz jaki Prezez, taki Klub, tacy ... kibice

"Juz ich szukaja."

Marne medale

Po meczu z Gorzowem Marni chlopcy Rudej Grazyny juz wieszali sobie medale na szyjach, minal tydzien i tak jak przewidzialem zostali brutalnie sprowadzeni na ziemie na leszczynskim torze, parze Ciapek - Okon na facebooku dawalem w przyplywie dobrego humoru razem 4 punkty a tu NIESPODZIANKA razem zrobili 1 (slownie JEDEN) punkt Hahahaha !!!, przeciez oni lubia przyczepne tory ... ale jak stwierdzili nie az tak. Okonia po wygranych startach mijali jak tyczki slalomowe, zal bylo patrzec ... Trzeci wedlug "kibica stali" (uzytkownika Forum na Syfach) junior w Polsce Lampartinio wyczynial takie magiczne sztuki ze sam juz nie wiem co o tym wszystkim mam myslec po wyranym starcie w biegu juniorow jadac z przewaga 20 metrow walil takie bledy, co chwile odwiedzając na wyjsciach z lukow okolice bandy ze Bracia Musielakowie zrobili go jak chcieli "na miekko". Jazdy Krecika z pewnych osobistych wzgledow oceniac nie bede i pomine milczeniem. Zreszta juz sie boje myslec co tam beda wyczyniac tytani zuzlowych owali Turonie Jamrog i Kostro ... oby tylko przezyli a już bedzie dobrze. Jedynym jasnym punktem Marnych byl Crump, ale on akurat nie narzekal na tor na pomeczowej konfrencji prasowej ... Co do zawodnikow leszczynskich to Herbaciany Janek znow zmienil swoj image na "startowy" (ogolil sie) ale to ze wzgledu na wage jak sadze. Jako komentator TVP Sport na miejscu byl rowniez Ceglany wiec stosowna ilosc herbaty zostala penie przygotowana i JK znow dzielil i rzadil na torze dwa razy pozostawiajac w pokonanym polu Crumpa juz jestem ciekaw jak to bedzie 30 Kwietnia podczas GP Europy na Smoku. Wszak dwa ostatnie wygral wszak Jason. Z pewnoscia in plus zaskoczyl Pavlic, ktory naprawde swietnie czul sie na leszczynskich "paryjach" zreszta nawet sam Herbaciany przyznal ze "ktos" chyba przesadzil z ilością wody wylanej na tor ... Koniec koncow znow wszyscy jak sadze beda zbierali baty w Lesznie mozna tylko oglosic sonde, kto tam zrobi najwiecej punktow . W zeszlym roku wygraly Turonie ... 37 pkt. tak dla przypomnienia.

"Okon ... a Ruda tak liczyla na jego wystep w Lesznie."

Wszystkie swiatla na Pile ... maja swoje 5 minut.

Wszyscy zastanawiali sie gdzie i czy wogole gdziekolwiek trafia galaktyczni Bracia Pawliccy (w Polsce), ktorzy bardzo dlugo nie dopuszczali do siebie nawet, (szczegolnie Przemo), mysli ze mogliby zamiast w E-lidze startowac w 1 Lidze i nie klamali, pojada w 2 Lidze. Jak widac "dudki" Henryka w koncu przemowily im do rozumu. Henryk S. obecnie Stoklosa, sprowadzi Klan do Pily a tym samy za kasiorke zalatwi sobie dozywotnia posade Senatora i caly Polski Wymiar Sprawiedliwosci bedzie mu mogl skoczyc na pedal ... na wstepie na lewy ... Tak sie konczy sie serial "Gdzie wyladuja bracia Pawliccy" THE END...

"Don Henryk..."rzadzi" w Pile."

Pozdro z Buczy.

maly

Tarnow 12 Kwiecien 2011

piątek, 8 kwietnia 2011

Cisniemy druga kolejka juz w 10 kwietnia ....

W Buczy ma padac.

Wszyscy w Buczy z niepokojem (tak sadze) oczekuja niedzielnego meczu z Magicznymi. Dziwi mnie jeden fakt, dzis juz Czwartek godz. 17:04 a jak dotad zaden z naszych "Gwiazdorow" nie zdecydowal sie na wyjazd na tarnowski tor. Alez oni juz objezdzeni i spasowani z torem w tym roku ... hohohoho ... zwlaszcza takie Asy jak Kostro, Jamrog, Leoncios. Co oni maja do roboty innego niz od Poniedzialku tluczenie sie po domowym torze, jakies mitingi za granica maja, ciekawe gdzie ... ? Vaciul mial chlopak urodziny no to jeszcze rozumiem i wierze ze trening w piatek czy tez w Sobote mu wystarczy ale reszta, toz to przeciez jakas kpina ... Godz. 17:19 wyjechali na trening ... Madsen, Kielbasa ,Morcin oraz juniorzy, reszta spasowana. Moze nie powinienem ujawniac tajemnic kubowych, ale wielu kibicow w Polsce dziwilo sie dlaczego we Wroclawiu nie znalazl sie w skladzie meczowym Leon Madsen lecz ta informacja tak mna wstrzasnela ze musze ja tu zamiescic. Otorz jeden z kibicow umiescil na Forum Klubowym informacje, cytat :

..."wedlug moich informacji Madsen przegrywal dzis z Lesiakiem :lol:"...

... moje serce stanelo na sekund kilka ... Jutro trening punktowany z Orlem Lodz, beda walczyc o miejsce w skladzie hehehe ... my tu naprawde swietnie się bawimy w Polsce "B". Wladek Komornicki otwiera oficjalnie stadion a GKPK "Stilon" Gorzow (1 Liga kopaczy) wycofuje z Ligi Druzyne bo sa 2 banki w plecy, wydaje sie ze "zamieszki" w "Tramwajem do Ratusza" sa nieuniknione, jak "Stilon "wjedzie" na Arenae auf Wladek to tylko iskry sie posypia ... To cos tak jak u Tyfusa gdzie Milicja musi chodzic "kanalami" chowajac sie przed Zawisza ... O Milicji ostatnio malo pisalem,ale u nich tam euforia po wygranym meczu z cienkim w tym roku jak barszcz Lokomotivem. Teraz sadza sie na Rybnik i powolali pod bron druga swoja rosyjska torpede Gize - Gizatulina, ktory po tym jak nie znalazl sie w skladzie meczowym na Dlugopisy zabral sie i wrócił do domu i odmawia przyjazdu na treningi do Tyfusa ... obrazil sie. Na Slasku moze byc ciekawie "Asfalt" wydaje sie byc w formie w meczu z Milicja ma zadebiutowac Monberg, nie bedzie tam latwo jak sie Milicjantom wydaje ... ale moge sie mylic ,bo moje ostatnie typowania jak sie okazalo byly o kant ... du ... rozbic. Ale coz przed nami drugie starcia w E-lidze.

II runda: 10 kwietnia 2011 (niedziela)

Tauron Azoty Tarnów - Stelmet Falubaz Zielona Góra

Unia Leszno - PGE Marma Rzeszów

Caelum Stal Gorzów - Włókniarz Częstochowa

23 kwietnia 2011 (sobota)

Unibax Toruń - Betard Sparta Wrocław

Tauron Azoty Tarnów - Stelmet Falubaz Zielona Góra

Jak Anna Patrycy lata temu z taka "pewna niesmialoscia" mam cicha nadzeje ze nasi zawodnicy zrobia wszystko, aby zmazac plame jaka dali swoim wystepem na Stadionie Olimpijskim we Wroclawiu ... lekko nie bedzie wszak bedziemy goscic srebrnych medalistow z ubieglego sezonu wzmocnionych Andreasem Jonssonem. Na szczescie jak zapowiadaja w Niedziele ma padac a nasi dosc dobrze jezdza na "pontonach" wiec jakies tam szanse sa. Niestety Bronek Komorowski zajety pewnie przygotowaniami do Rocznicy Obchodow Tragedi Smolenskiej nie ma czasu na takie pierdoly jak podpisanie kwitow Vackowi. Natomiast forma oraz umiejetnosci naszej pary juniorskiej w perspektywie ich walki z Patrykiem Dudkiem, przyprawia mnie o palpitacje serca... Zreszta w Druzynie z Grodu Bahusa nie brakuje zawodnikow, ktorzy potrafia sobie dawac rade na naszym torze. Czy to Pepe czy Rafi, AJ inni tez. Bedziemy potrzebowali duzo szczescia oraz wysokiej oraz rownej formy naszych zawodnikow aby wogole myslec o pokonaniu Stelmetu, malo ze musza jechac swoje to jeszcze musza jechac tak aby niwelowac straty , ktore bedziemy notowac po wystepach naszej mlodziezy. Chyba ze wydazy sie cud i zafunkjonuje haslo, ktore od pewnego czasu funkcjonuje z Buczy ze : "Tadek Kostro cisnie ostro" ... jakos nie jestem w stanie sobie tego wyobrazic ... Nawierzchnie naszego toru juz wszyscy znaja wiec zaskoczenia zadnego nie bedzie. Na zapleczu stadionu stoja jeszcze dwie palety cementu wiec spodziewac sie nalezy ze "wylewka" bedzie przygotowana nalezycie. Nawet nie staram sie silic aby wskazac zwyciesce tego pojedynku. Czy nasz mecz z Magicnymi jest jakims meczem "podwyzszonego ryzyka" ze bedzie na nim Delegat ?, czuje tu lape Rozowego ... Chyba ze Delegd Glod ma za zadanie czuwac nad tym czy wszyscy dopelnia formalnosci uczczenia "minuta ciszy" Tragedii Smolenskiej ... to juz sa chyba jakies jaja. Tylko zeby nie bylo ze to na wskutek zeszlorocznego meczu "na wodzie: bo to wlasnie na poczatku Zespol owczesnego Falubazu optowal za jazda tylko ze jak w pierwszych czterech biegach dostali po 5-1 to zaczeli nagle protestowac ... Juz zaczynam sie bac ...

"Ja bede na meczu na Z3 a Wy...? (Mam nadzieje ze to grafika nie zrani niczyich uczuc, ale krew mnie zalewa jak z ludzkiej tragedii robi sie Cyrk)"

Unia Leszno - PGE Marma Rzeszów

Po szczesliwej wygranej z Gorzowem juz Jozefy powoli zaczynaja sobie wieszac na szyjach medale, a juz jak do skladu powroci Lee Richardsson (kara już odbyta) to beda kosic wszystkich i wszedzie ... Przykro tylko ze juz w Niedziele na Smoku zostana sprowadzenie do parteru, Ciapek, Okon, Lampart, Kret coz oni moga ujechac w Lesznie. Przeciez juz od lat wiadomo ze taki Kuciapa to zawodnik swojego toru nigdzie poza Ukraina nie istnieje. Bomber podczas swoich wystepow na GP w Lesznie rowniez nie blyszczal raz 14 miejsce raz 8-me, wyniki raczej na kolana nie powalaja. A Leszno po srednio (pomimo wygranej) slabym wystepie w Czestochowie z pewnoscia bedzie chcialo na swoim obiekcie pokazac swoja sile i ambicje sportowe. Marni moga liczyc na swojego lidera Crumpa,ale czy to wystarczy do osiagniecia jakiegos oszalamiajacego wyniku ... ? Lojty beda jak talala, Baginski powywozi paru Marnych w dechy to od razu im odejdzie ochota do walki, zreszta Ciapek do dzis odczuwa skutki spotkania "trzeciego stopnia" z rzeszowskimi dechami to przynajmniej będzie mial wytlumaczenie. Romek Jankowski cos wspominal o zmianach w skladzie na mecz z Marnymi, tylko ze ja nie bardzo rozumiem, jakie by to mialy by zmiany byc. Jesli Herbaciany Janek tym razem zostanie zaopatrzony w dostateczna ilosc herbaty to bedzie z pewnoscia lepiej niz pod Jasna Gora. Zauwazylem ze ostatnio znow zmnienil swoj image teraz zrobil sie na "trolla", Janek wyluzuj ...

"W sumie to sie nie dziwie ze gosc siedzacy obok taki wystraszony, sam tez byl wymiekl ..."

Caelum Stal Gorzów - Włókniarz Częstochowa

W Gorzowie zwoluja konferencje prasowe na ktorych Murihnio polskiego zuzla Czcze, kaja sie przed kibicami i zapowiada postawienie do pionu "ojca przegranej" ZBOWID-u niesfornego Hansa, ponoc maja go tam dzis "katowac" podczas specjalnie przygotowanej rozmowy. Wladek po 3 dniach w koncu się wypowiedzial na temat Hansa w podobnym tonie, widac ciezko przezyl porażkę Galakticos na Ukrainie.Na swoim rancho przy "peczystym" zapewne obmyslal nad wystapieniem dla SF.Juz widze jak Ugly Duck trzesie portkami przed nimi, przeciez on takich rozmow przeszedl w ostatnich sezonach juz z kilkanascie co najmnej, jestem swiecie przekonany ze sie juz na nie uodpornil. Okazuje sie ze do akcji "uzdrawiania" Hansa wlacza sie Nasz Mistrz i ma go wspomoc, w jaki konkretnie sposob nie zoztalo powiedziane ,lecz ma go wspomoc , jak to wyjdzie przekonamy sie w Niedziele. Moze Platini pogada z Brygida zeby Hansowi, przed meczem wymasowala plecy ... ? kto wie ?

"Pani Brygida dla naszego Mistrza zrobi wszystko, zostanie nawet czlonkinia Sztabu Szkolenowego ZBOWID-u"

Jednak przeciwnik z Czestochowy pomimo ze byl bliski sprawienia niespodzianki w pierwszym meczu i pokonania JEDYNEJ to jednak nie beda stanowic wiekszego problemu dla majacych mocarstwowe plany Gorzowian. Galaktikos mocno trenuja a Platini nadrabia zaleglosci treningowe, dzis jeszcze dodatkowa feta z okazji uroczystego otwarcia stadionu w Gorzowie po przebudowie ktorego kulminacja bedzie mecz miejscowych z Milicjantami.

Wlokniaez nie ma nic do stracenia nawet jak dostanie baty to i tak nie bedzie dla nich zadna ujma wszak oni maja zupelnie inne cele niz miejscowi. Ich sklad widze nie zmieniony w porownaniu z mecze z Leszne a osobiscie obstawialem ze PK-ej zostanie zastapiony przez PH. Patrzac chlodnym okiem wiekszych szans na wyrownany pojedynek w tym meczu Medaliony raczej chyba nie maja. Spokojnie wiec moge zalozyc wygrana Galakticos innej mozliwosci nie przewiduje.

"Jak "wjada" Wladkowi na otwarcie stadionu...to ratuj sie kto moze..."

W Toruniu w Niedziele maja "wakacje" bo koncza budowe dachu. Wiec mecz przelozony.

Odzisiejszej decyzji GKSZ-tu o wycofaniu sie tej organizacji z zakazu startow polskich zaowidnikach na zagranicznych torach wogole sie wypowiadzc nie bede, moze sklonila ich do tego decyzja czeskiej Federacji ... ? Ze w Czechach tez na nowych.

maly

Tarnow 8 Kwiecien 2011

wtorek, 5 kwietnia 2011

Zawialo Groza ...

Czarna rozpacz ...

Czy ten Wroclaw to jest jakies przeklenstwo Unii Tarnow ? My tam zawsze dostajemy baty bez wzgledu na to kto jezdzi w barwach Jaskolek. Nawet w latch swietnosci czyli, kiedy Klub z Tarnowa reprezentowali Gollob i Rickardsson zostawalismy tam becki. Ale nie ma co kitowac, jak juz dawno nie bylem tak swiecie przekonany ze pokonamy Druzyne Betonow Sparty Wroclaw. I co ? i w palnik i to jak, po 8-mym biegu sluchajac relacji w radiu mialem juz z pincet cisnienia, nie wiem czy ja jakis glupi jestem przeciez to tylko sport, ale zeby te Turonie choc podjely walke, ale nie, szlag mnie trafial jak slyszalem jak nasi Tytani sa objezdzani jak dzieci we mgle przez nikomu nic nie umujac takich zawodnikow jak Jedrzejak, Shields czy Andersson. Po tym meczu czulem sie tak, jakby mi ktos w morde przywalil, puscilo mi dopiero poznym wieczorem. Juz po pierwszym wystapieniu pary "eksportowej" Vaciul-Lindgren mialem zle przeczucia, ale szybko je odsunolem od siebie ... nie na dlugo. Ja mam tak już i nic na to nie poradze ... Juz zaczynam sie bac co bedzie w Niedziele na meczu z Falubazem. Jak dostaniemy kolejne baty to zacznie sie robic goraca. Zreszta juz po meczu we Wroclawiu skonczyly sie nasze "sny o potedze". Na miejscu Prezesa Gurgula kazalbym wracac naszym gwiazdorom do domow na piechote i lepiej zeby nie ustawiali sie przy okienku kasowym ... Jakby jeszcze tego bylo malo to po meczu oczywiscie podkulili ogony i nawet nie mieli odwagi aby wyjsc o kibicow, ktorzy przejechali spory kawalek drogi aby ich dopingowac zenua ... kolejna. Poniewaz nie jestem kibicem sukcesu wiec Turoni i tak nie opuszcze, ale ... serce boli oj boli. Szanowny Kolega "do mały (71:18)" ktory jest uzytkownikiem SF pyta w komentarzach do poprzedniego wpisu, dlaczego KK i Vaciul nie pasowali się podczas sparingu w Rzeszy na mecz we Wrocku, tylo smigali chca się przypodowac Mariannie (M.Wardzala jak mniemam). No jak sie mogli pasowac na przyczepny tor we Wroclawiu, na twardym jaki byl tego dnia w Rzeszowie, to chyba niewykonalne ... ? Natomiast co do kolejnego pytania co sadze, jak beda wygladaly mecze wyjazdowe Turoni, to mniemam ze niestety bedziemy mieli powtorke z ubieglego sezonu czyli generalnie baty niestety i jest mi z tego powodu niezmiernie przykro. Chyba ze w miedzy czasie Vaciul dostanie polski paszport to wówczas sie byc moze cos zmieni bo nasi juniorzy na dzien dzisiejszy to totalny "paraliz"

"On tez "O zgrozo" objezdaz Turonii...ale gratulacje za E-ligowy debiut."

Stal vs. Stal

Z przyjemnoscia obejrzalem w TV mecz Marnych ze ZBOWIDEM Gorzow i pozwole się nie zgodzic z kibicami Jozefow ze ich zespol jest taki swietny. To przeciez nie Marni wygrali ten mecz tylko Gorzow przegral go na swoje wlasne i to wyraznie zyczenie. Takie bledy jakie popelniali zawodnicy Zlotoustego Wladka i to nie juniorzy tylko ci najlepsi to wolalo o pomste do nieba. Dziki Niki zamiast pomodz Zmazlikowi i przyblokowac Okonia, walczyl sam ze soba i na pogon juz bylo za pozno, Andersen po raz kolejny pokazal swoja przydatnosc w Druzynie E-ligowej pojechal na poziomie naszego Idola z Buczy czyli Lindgrena, zal bylo patrzec, no i dwa swietne biegi w wykonaniu Mistrza Golloba, którego dwa razy przywiezli na "zero" punktow, Pan Tomasz chyba jeszcze nie zakończył swietowania zdobycia Tytulu IMS 2010 i dalej buja oblokach a tu juz nowy sezon sie zaczol, po tym co pokazal Crump to wydaje mi sie ze z ta obrona tytulu to on tak latwo miec nie bedzie. Widac ze Jazon juz sie ogarnal po kontuzjach i bedzie bardzo grozny w SGP 2011. Na wyjazdach Jozefy juz nie beda tak blysczec i baty tez beda zbierac wiec Sasiedzi nie napinac sie tam i nie wyśmiewać Buczy, bo juz niebawem zostaniecie sprowadzeni na ziemie ... A juz jazda "para" Okonia z Ciapkiem powalila na kolana, zwlaszcza Okonia, w klasyczny sposob wsadzil w dechy kolege z Druzyny ... Przy okazji tego fragmentu tekstu odpowiem na kolejne pytanie Kolegi "do mały (71:18)", jak widze mecz podraznionego przegrana w Rzeszy ZBOWIDU w Tarnowie ... mysle ze wygramy jesli nasz Kierownik Druzynu juz drugi raz nie pozwoli na to aby Panowie CZECZE oraz Gollob kierowali praca ciagnika na tarnowskim torze.

Prawie cud pod Jasną Górą

Bardzo ciekawe zawody odbyly sie w Czestochowie gdzie bardzo blisko bylo do kolejnego "Cudu pod Jasna Gora" i tylko dzieki jezdzie Hampla oraz Batchelora nie doszlo do blamazu JEDYNEJ, jak twierdza Leszcznianie (dobre ...) Skazywani na pozarcie rowniez przezemnie Czestochowianie poczynali sobie bardzo odwaznie z Mistrzami, ale wydaje sie przynajmniej na poczatku sezonu ze sila razenia JEDYNEJ, juz nie ta sama co rok temu, na szczescie dla nich Troy, ustabilizowal forme i zaczyna pokazywac na co go stac (z tego co pisza na innych plaszczyznach rowniez, ale nie widzialem wiec pozostawie to bez komentarza) bo w innym przypadku porazka w Czestochowie stalaby sie faktem i dopiero by cala Polska miala radoche z przegranej Mistrzow u teoretycznie najslabszej Druzyny Ligi. Herbaciany i te jego "galaktyczne" fury cios nie ten tego, moze z racji tego ze Ceglany byl w Rzeszowie na meczu Marnych to nie mial mu kto hebaty przygotowac i forma ze sparingow gdzies sie ulotnila ... Mecz Medalom "zwalil" Podwojniewidzacy Piotrek, reszta pojechala swoje na czele z bracmi Lagutami choc po Artiomie spodziewalem sie nieco wiecej. Boje sie ze w nastepnym meczu za PK-eja pojedzie PH, ktory na Wyspach blyszczy i to bedzie ich blad bo on w polskiej Lidze nadal nie bedzie dawal sobie rady. Natomiast wracajac do JEDYNEJ, to co prawda Trener Jankowski zapowiada jakies zmiany w skladzie, ale nie bardzo widze co on tam chce i moze zmienic, bo chyba nie mysli o wystawieniu Skornickiego, choc Pavlic jest taki cieni ze kto wie moze to cos by dalo ... Coraz blizej mi do spelnienia sie scenariusza ze jesli JEDYNA, poplynie tu i uwdzie to leszczynskie srodowisko zuzlowe zacznie cisnac Jozefa, aby jednak dla "dobra polskiego zuzla" dal szanse Pawlickim i podal im pomocna dlon ...

Profesjonalny Klub i Prawdziwi Kibice czyli Magia ...

Hit kolejki jakim mial byc mecz w Zielonej Gorze, faktycznie byl ciekawym i godnym obejrzenia spektaklem. Torunianie uzyskali jak na straty kadrowe z ktorymi musieli sie borykac calkiem przyzwoity wynik, osobiscie obstawiałem wieksze "smary" no ale skoro ten w pelni "profesjonalny" Klub ma takich "profesjonalistow" w skladzie jak Patryk Dudek, ktory nawet nie sprawdzil czy jego oplacona juz dawno licencja znajduje sie w klubie, to po prostu rece opadaja z bezradnoci ... Z nim w skladzie mozna ze spokojem zalozyc ze byloby tak ze dwudziestoma w plecy jak chodzi o Torun, bo mlodziez obu Druzyn porazala nieporadnoscia. Przy tej okazji trzeba wspomniec ze szkoda E.Pulczynskiego, ktory zlamal nadgarstek, ale jak przy kredzie na SlupArenie sa takie "paryje" ze jadac tam blisko zawodnikowi "zabiera" noge i powoduje to upadek to coz tu wogole komentowac. Cale szczescie ze jadacy za nim Rogowski wykazal sie na tyle wysokimi umiejetnosciami ze nie przejechal mu po Glowie ... Majacy jak sam stwierzil "dzien konia" Pepe poprowadzil do wygranej Magicznych, z pewnoscia w pelni zasluzonej. I Love Zielona Gora zaprezentowal sie nie najgorzej, ale tez ciezko powiedziec aby byl jakis tam doskonaly, natomist juz pokochal do glebi serca nowy Klub a zwlaszcza magicznych kibicow, ktorzy sa tak fantastyczni ze on ktory zwiedzil juz chyba wiekszosc stadionow swiata nigdy nie jezdzil dla tak "fantastycznej" publicznoci, ktora po raz kolejny nie omieszkala pokazac swojego "buractwa" tym razem demolujac (wybita szyba) busa torunskiego mlodziezowca MJJ. Po prostu brak slow, Robus zalagodzil sprawe natychmiast zalatwiajac naprawe szkody ale koleny smrod pozostal ... oni wymagaja leczeni psychiatrycznego

No i podsumowanie

Ogolnie rzecz biorac obraz Ligi przedstawia sie zaiste ciekawie, skazywane na pozarcie Druzyny, albo leja jak Wroclaw cienkich jak polsilver Turonii, lub jak Medale sa bliscy doprowadzenia do blamazu Mistrzow 2010, Marni wygrywaja ze ZBOWIDEM, ktory majac w skladzie Andersena jest na najlepszej drodze po kolejne szoste miejsce w sezonie 2011, Zielona i Torun jada sie wydaje swoje. I tylko obraz (wyjatki to Janowski i prawdopodobnie Dudek) polskich juniorow przestawia sie jak "po bitwie", marnosc nad marnosciami. Lecz jednak Liga moim skromnym zdaniem zapowiada sie frapujaco, wiec ... WSZYSCY NA STADIONY !!!

maly

Tarnow 5 kwiecien 2011

piątek, 1 kwietnia 2011

No to zaczynamy, 3 2 1 liga start .....

DZISIEJSZY WPIS W CALOSCI DEDYKUJE MOJEMU PRZESWIETNEMU ZIELONOGORSKIEMU PTZYJACIELOWI Maratowi Z OKAZJI NARODZIN CORKI ... Marat wszyskiego dobrego dla Ciebie oraz calej twojej Rodziny.


Sezon w Buczy uwazam za otwarty.

Co prawda srodowe zawody pomiedzy Turoniami a Rekinami z Rybnika, byly tylko treningiem punktowanym, ale po ilosci kibicow bylo widac ze glod zuzla w Tarnowie nie oslabl. Fakt faktem ze godz 15-ta byla srednio szczesliwie wybrana, chocby tak o 16-tej zrobili ale z biegu na bieg i wraz z upływającym czasem ludzi przybywalo tym bardziej ze bylo za free a to my Polacy lubimy. Same zawody srednio ciekawe, takie iscie piknikowe a festiwal defektow jeszcze bardziej macil radoc z ogladania zuzla. Ale nie ma co wybrzydzac ... w koncu i na Z3 pojechali. Szczegolnie bylem ciekaw wystepu Leona, wszak Fredki zabraklo ze wzgledu na obowiazki, ktore mial na Wyspach bo i jego chcialem zobaczyc w akcji, no i zobaczylem Leona i ogarnelo mnie przerażenie ... mam nadzieje ze to byl wypadek przy pracy, jeszcze pare dni zostalo i moze zorganizuje jakis sprzet bo to co mial to raczej na E-lige sie nie nadawalo. Ale nadal w niego wierze mysle ze da rade, widac ze to ambitny chlopak z sercem do zuzla. Wiecznie usmiechniety Sebastaian zaliczyl glebe wiec trudno cos o nim napisac, najwazniejsze ze sie nie polamal. Kuba Jamrog mysle ze bedzie podstawowym juniorem, bo Tadziu Kostro to na tych "osiolkach" daleko nie zajedzie. Reszty oceniac nie bede bo pojechali swoje. Szkoda tylko Chromika, ktory po upadku, ktory tak niewinnie wygladal zlamal sobie obojczyk, naprawde szkoda. To tyle tytulem wstepu przed nami I kolejka E-lig wiec sprobuje cos napisac jak ja to widze.

I runda: 3 kwietnia 2011 (niedziela)

Włókniarz Częstochowa - Unia Leszno

Falubaz Zielona Góra - Unibax Toruń

Betard WTS Wrocław - Tauron Azoty Tarnów

PGE Marma Rzeszów - Caelum Stal Gorzów


Włókniarz Częstochowa - Unia Leszno

Trudno wyobrazic sobie aby padl inny wynik niz zwyciestwo leszczynskich Bykow. Pomimo iz brakuje juz w ich szeregach Leigh Adamsa, to przeciez Mistrz Polski wybiera sie do teoretycznie najslabszej Druzny E-ligi. Teoretycznie i praktycznie chyba zarazem, pomimo ze bracia Lagutowie dosyc niezle zaprezentowali sie podczas Kryterium Asow (osiagniecie lepszych wynikow uniemozliwily im klopoty sprzetowe) Ale jak to od dawna wiadomo Liga a turnieje to zupelnie inna para kaloszy. Po ostatnich sparingach Leszczynian gdzie nawet Pavlic ktory do tej pory nic nie jechal zrobil troche punktow wydaje sie byc rzecza niemozliwa aby Mistrz polegl pod Jasna Gora (chyba ze zdazy sie tam kolejny Cud), Herbaciany jak widac trzyma forme z poprzedniego sezonu, Hampel jedzie swoje, Baginski juz tez chyba powoli sie ogarnia Batchelor najwyrazniej po niezlej juz poprzedniej koncowce sezonu zdaje się zaczyna byc solidnym punktem zespolu. Musielak cienki jak zwykle, ale brak mlodzierzy to bolaczka wiekszosci zespolow E-ligi. A Czestochowa coz powiedziec wystepy Hougaarda w Angli nigdy nie byly dla mnie miarodajne tam nawet rok temu uzyskiwal w miare przyzwoite wyniki a u Turoni jechal totalne dno wiec choc ososbiscie darze go duza sympatia, jakos nie wierze w to ze bedzie robil dla Czestochowy jakies duze punkty. Podwojniewidzacy Piotrek,co coz cos tam ujedzie ale nie wydaje mi sie aby jakis szal osisagnal, Nermark to zawodnik 1-szo ligowy, jak jeszcze wyjdzie ze startu i ucieknie reszczie to szansa na jakies punkty sa, jak nie to gosc w zyciu nikogo na trasie nie wyprzedzil. Najbardziej licze na braci Lagutow, ale zobaczymy sa jednak jakas zagadka. E-liga to jednak cos wiecej ni 1-szo ligowe tory. Tajski pozostaje niewiadoma ,juniorka slabiutka. Nigdy nie typuje konkrektnych wynikow ale innej opcji jak wygrana Bykow nie widze ... moze byc lomot, ale niekoniecznie. Wszak to pierwsza kolejka.

"Zobaczymy jak Herbacinay Jasiek bedzie pociskal na swojej kosmicznej maszynie"

Falubaz Zielona Góra - Unibax Toruń

Wydaje sie ze to powinien byc hit pierwszej kolejki Ekstraligi, gdyby nie brak w skladzie Torunia, ulubienca ostatnich tygodni Rune Holty, naprawde mogloby byc ciekawie. Czy Torun po roszadach w skladzie podobnie jak rok temu na wyjazdach bedzie dostawal reguralne baty, cizeko dzis stwierdzic, ten pierwszy mecz z pewnoscia nie da nam na to odpowiedzi. Dodatkowo jeszcze zespol torunski nie jest pewny wystepu MJJ a zawodnik Kus, jedzie na takim poziomie ze zdobycz olimpiady wydajes ie byc w jego przypadku nieunikniona. Dodatkowo nie wiadomo jak rozwinie sie sytuacja z wystepem Karola Zabera bo jak jasno widac nowy menago Aniolow (Krzyzakow) Wojtek Stepniewski nie bardzo widzi go w dalszej pespektywie w skladzie i nie chcac mu zamykac drzwi do ewentualnego wypozyczenia do zespolu nizszej ligi, ma jeszcze z nim przeprowadzic na ten temat rozmowe, na razie w skladzie Zaber jest a Torun ma zwiazane rece urazem MJJ. O Magicznych tez cos trudno powiedziec, brak treningow zwiazanych z problemani z torem, biedaki nie moga wyzbierac kamieni "duzej wielkosci", ktore uniemozliwiaja jazde (juz jest z torem ok) spowodowaly ze trenowali niewiele a wynik sparingu w ktorym sprawili lomot Ostrovii tak naprawde niczego nam nie mowi, taki przeciwnik to lekkie nieporozumienie z kim tam zawodnicy Falubazu mieli przegrywac ... ? ja tam takich nie widze. Dodatkowo moglo sie zdazycze straty zostana wyrownane bo Piotrus Pepeta zaliczyl dzwona w KA ale juz sie pozbieral, choc zobaczymy jak pojedzie w Lidze wszak sparing to zupelnie inna bajka dodatkowo jeszcze z takim przeciwnikiem jak Oszukisteria Ostrow Wkp. Jak chodzi o zawodnikow na pozycji juniorskiej to przewage ma Falubaz, maja przeciez Dudka a E.Pulczynski okrzykniety w ubiegłym roku po ustawce Torunia z Wrockiem nastepca Golloba jakos nie potwierdza swoich umiejetnosci. Osobiscie stawiam na wygrana Falubazu a rozmiary wygranej sa dla mnie calkowita zagadka i nie mam nawet najmniejszej ochoty sie na to silic. Ciekaw jeste tylko wystepu AJ, czy wytrzyna cisnienie bycia liderem Magicznych bo z tym u niego roznie bywa. A tam taryfy ulgowej jaka mial u Milicjantow miec nie będzie ... przerabie im ze 2-3 mecze i zacznie sie jazda.

"Nowy tor, nowy Trener, pewnie zostana te same wilcze doly"

Betard WTS Wrocław - Tauron Azoty Tarnów

Tu ciezkie typowanie, wszak musze byc neutralny i nie moge isc za glosem serca. Niewatpliwa przewage nad Druzyna Turonii ma Sparta na pozycji juniorskiej wszak Janowski to juz uznana marka w tej kategori wiekowej, podobnie sie ma sprawa lidera Druzyny jakim bez dyskusji powinien byc Kenio Bjerre (ostatnia nadzieja JAWY), ale juz pozostali zadodnicy to juz nie ta polka, Jedrzejak w sparingach prezentowal sie przyzwoicie ale rok temu kiedy startowal w barwach Unii bylo podobnie a jak jezdzil w zawodach ligowych wszyscy widzieli ,jeden udany mecz przez caly sezon to troche malo. Swiderski to tez zagadka wydaje sie byc solidniejszy od Ogora ale jeszcze nie tak dawno narzekal ze w zwiazku z brakiem nadmiaru kasy jego zaplecze sprzetowe nie jest takie jakie powinno byc wiec zobaczymy. Mlody Szwed Dennis Andersson bardzo dobrze zaprezenowal sie w poniedzialkowym meczu swojej angielskiej Druzyny Poole w BEL, ale jak to juz wszyscy wielokrotnie podnosza czesto nie ma to przelozenia na polska Lige. Doskonalym tego przykladem jest Fredrik Lindgren, ktory w zeszlym roku mial najlepsza srednia w lidze angielskiej a w Polsce jak jedzil wszyscy wiedza, wiec czy mamy prawo liczyc na jakie nagle jego przebudzenie sie, ciezko powiedziec, serce podpowiada ze tak ale rozum ze już niekoniecznie ... Niewatpliwie tacy zawodnicy jak Vaciul oraz KK wydaja sie ze sa od poczatku sezonu w gazie Ulamek jedzie swoje, choc potlukl nadgarstek w meczu z Rekinami i sie leczy, ale z tego co mi wiadomo na Niedziele będzie gotowy. Dwie niewiadome w obu Druzynach to Leoncios po stronie Unii i Shields po stronie Sparty. Jak zobaczylem "wyczyny" Leona podczas sparingu z Rybnikiem, to mnie lekko przymurowalo ... czas chyba na dodatkowe zakupy sprzetowe bo to co mial to malo ze nie jechalo to jeszcze padalo co bieg a sama ambicja i wola walki sie w E-lidze nie zrobi punktow chocby atutem się mialo to ze kilka ostatnich sezonow spedzil akurat we Wroclawiu i zna tamtejszy tor, choc z tym tez moze byc roznie (paradoksalnie jest duza szansa ze nie pojedzie w tym meczu), Wroclawianie 4 dni temu zmienili toromistrza, bowiem poprzedni nie spelnial nadzieji zawodnikow, wiec zobaczymy co "nowy" wymysli na nasze przybycie. Adama Shildsa naprawde ciezko oceniac, jedna wielka niewiadoma ... Juniorow jakich mamy, kazdy wie choc moze byc nispodzianka, ale zobaczymy... Zdecydowanie lepszy na ta chwile wydaje sie być raczej napewno jest Kuba Jamrog. Mimo wszystko stawiam jednak na niewielka wygrana Jaskolek, nie ze wzglegu na miejsce zamieszkania ale ze wzgledu na racjonalna ocene "sily ognia" obu Druzyn.

"Krzychu tylko aby nie bylo tak jak rok temu, teraz musisz pociskac od poczatku"

PGE Marma Rzeszów - Caelum Stal Gorzów

Wielkie swieto u Jozefow z Ukrainy, ale wlasnie ten pierwszy mecz u siebie, nie wiedziec dlaczego nie z Unia Leszno, wszak niepisana tradycja bylo zawsze to ze pierwszy mecz beniaminek jedzie u siebie z druzyna DMP z poprzedniego sezonu, chyba ze podparto sie slowami Zlotoustego Wladka ze to oni sa "moralnymi Mistrzami Polski 2010" wiec wowczas wszystko bedzie się zgadzalo ... moze sie skonczyc konicem "snow o potedze" Marnych. Hit transferowego sezonu a wiec zakontraktowanie przez Klub z Rzeszowa trzciego zawodnika Swiata Rudego Jazona, nie ma sie nijak do pozostalej czesci Druzyny z ul.Hetmanskiej. Richardsson w tym meczu nie pojedzie(kara meczu), Bomber dobrze sie pokazal na Wyspach, ale rok w temu w pierwszej polskiej Lidze roznie mu szlo wiec czy mozna byc pewnym fajerwerkow w jego wykonaniu w E-lidze, mozna w to watpic, a juz para Ciapek i Okon to juz lekko powiedziane totalne nieporozumienie ... Ich wspolny wystep w o parze to pewne 5-1 dla przeciwnikow no chyba ze pojada przeciw juniorom przeciwnika. Ci ktorzy tak bardzo obstaja przy stwierdzeniu ze Lapmartinio Lampart to jeden z najlepszych polskich juniorow moga się srodze zawiesc choc akurat w pojedynku ze Zmarzlikiem, powinien sobie poradzic. ZBOWID wzmocniony Andersenem bo Iversena takim okresleniem nazwac nie mozna wraz z Zagarem oraz Liderami w skladzie powinien moim zdaniem z latwoscia sobie poradzic z jezdzcami Rudej Grazyny i nawet "wzmocnienie" Druzyny Matejem Ferjanem nic tu nie pomoze, choc kibice Jozefow w komentarzach przedmeczowych sami sie oszukuja twierdzeniami ze Ferjan nawet w sredniej formie zawsze dobrze sobie radzil na rzeszowskim crossowsku ... a czujecze bedzie kopa po jaja. Tak wiec czuje placz i zgrzytanie zebow po meczu niedzielnym wsrod kibicow Marnych. Pewnie ostawiam zyciestwo wpadkowych riderow.

"CzeCze frasobliwy"

Czy zgodzicie sie Panstwo z moimi przemysleniami, zobaczymy ? W Niedziele wieczorem wszystko bedzie jasne oby tylko pogoda nie przeszkodzila nam i zuzlowcom.

Pozdrawiam

maly

Tarnow, 1 Kwietnia 2011